Newsy

3.jpg

Powszechna dostępność nowoczesnych telefonów komórkowych, wyposażonych w coraz lepsze aparaty fotograficzne i możliwość nagrywania, sprawia, że coraz części spotykamy się z sytuacją, kiedy pacjent lub osoba towarzysząca pacjentowi, w trakcie badania, czy zapytując o stan swojego zdrowia, proces leczenia, a czasami, aby sprowokować lekarz, nagrywa wypowiedź lekarza. Od razu pojawia się pytanie, czy to jest zgodne z prawem.

przestępstwo bezprawnego uzyskania informacji

Od razu w tym miejscu trzeba rozdzielić dwa przypadki. W sytuacji, kiedy osoba obca (nie uprawniona przez pacjenta do uzyskiwania informacji o jego stanie zdrowia), nagrywa cudzą rozmowę, można uznać, że popełnia przestępstwo z art. 267 § 3 Kodeksu karnego (k.k.), zgodnie z treścią którego, karze podlega ten, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. Takim urządzeniem może być każde urządzenie służące do rejestracji dźwięku i obrazu, a więc nie tylko telefon komórkowy, ale także kamera, aparat fotograficzny, magnetofon, czy dyktafon. Innym przestępstwem opisanym w art. 267 § 4 k.k. jest ujawnienie innej osobie ww. informacji, uzyskaną w powyższy sposób. Jedno i drugie przestępstwo jest zagrożone karą grzywny, karą ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności do lat 2.

Co istotne w takiej sytuacji lekarz jako pokrzywdzony musi złożyć do organów ścigania (Policja, prokuratura) wniosek o ściganie. Wniosek taki można złożyć pisemnie (wysyłając listem poleconym, czy składając na biurze podawczym w komendzie policji lub w siedzibie prokuratury). Można też złożyć ustne zawiadomienie o możliwości popełnienia powyżej wymienionych przestępstw w siedzibie organów ścigania i w treści zeznań taki wniosek o ściganie sprawcy sformułować.

Trzeba zwrócić uwagę na to, że ochroną objęta jest tajemnica rozmowy o charakterze poufnym, czyli na pewno rozmowa z pacjentem w gabinecie lekarskim. Sądy wskazywały wielokrotnie, że nie może być uznane za wypełniające znamiona ww. przestępstwa nagraniu rozmowy dwóch lub więcej osób, prowadzonej w miejscu publicznym w taki sposób, iż bez przeszkód mogły ją usłyszeć, np. przed budynkiem przychodni na chodniku, czy w poczekalni.

nagranie jako realizacja prawa pacjenta do informacji

Dużo trudniejsza jest sytuacja, gdy to pacjent nagrywa własną rozmowę z lekarzem. Nie możemy wówczas mówić o ww. przestępstwach, gdyż pacjent jest uprawniony do uzyskiwania informacji o swoim stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu (vide: art. 9 ust. 1 i 2 ustawy o prawach pacjenta), zatem należy przyjąć, że nie popełnia ww. przestępstw.

W kontekście prawa karnego nagrywanie własnej rozmowy pacjenta z lekarzem niczym nie różni się od sytuacji, gdy pacjent zapisuje sobie zalecenia lekarskie na kartce papieru, czy otrzymuje kopię dokumentacji medycznej, czy wyniki badań.

Podkreślić należy, że lekarz nie może odmówić pacjentowi udzielenia informacji o jego stanie zdrowia, z powołaniem się na brak zgody na nagrywanie rozmowy. Powyższy przepis art. 9 ustawy o prawach pacjenta wyraźnie wskazuje, że lekarz ma obowiązek takich informacji udzielić. Odmowa udzielenia pacjentowi informacji z uwagi na nagrywanie rozmowy może zostać uznane za naruszenie podstawowego prawa pacjenta, jakim jest ww. prawo do informacji o stanie zdrowia. W efekcie lekarza może się spodziewać nie tylko skargi do kierownictwa placówki, Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, czy do NFZ, ale także żądania zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie praw pacjenta. W jednym z orzeczeń sąd wskazał, że naruszenie prawa pacjenta do informacji występuje już z chwilą nieudzielenia pacjentowi informacji, bez względu na to, czy wystąpiły skutki w postaci uszkodzenia lub rozstroju zdrowia (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 8 marca 2018 r., I ACa 917/17).

lekarz ma prawo do ochrony swojego wizerunku

Jeszcze inna sytuacja w sensie prawnym następuje, gdy pacjent nagrywa własną rozmowę z lekarzem i następnie umieszcza ją w internecie bez zgody lekarza. Takie działania jest bezprawne, gdyż narusza przepisy art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, gdyż rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zgoda osoby na rozpowszechnianie jej wizerunku w mediach musi zostać udzielona wyraźnie i nie można się jej domyślać -> musi być udzielona wprost oraz w sposób niewątpliwy.

W kolejnym ustępie ww. przepisu przewidziano dwa wyjątki – zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych. Zezwolenia nie wymaga także rozpowszechnianie wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Jeżeli lekarz nie wyraził zgody na rozpowszechnienie swojego wizerunku przysługuje mu na drodze cywilnej (tzn. musi złożyć pozew do sądu powszechnego) następujące uprawnienia, tzn. ma prawo domagać się od sprawcy:

  1. zaniechanie działań, w tym usunięcia filmu czy nagrania ze strony, portalu, czy innego źródła dostępu dla osób postronnych;
  2. dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, np. w formie przeprosin;
  3. zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (w przypadku, gdy naruszenie było zawinione);
  4. zasądzenia określonej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (również w przypadku, gdy naruszenie było zawinione).

nagranie jako dowód w sprawie sądowej

Nie powinno budzić wątpliwości, że takie nagranie przez pacjenta lub osobę postronną lekarza, jest dokonywane najczęściej w celu późniejszego przedstawienia go w sądzie jako w dowód w sprawie cywilnej lub karnej przeciwko lekarzowi. W praktyce sądów można spotkać różnorakie podejście do tego, czy jest dopuszczalne dopuszczenie dowodu z nagrania, zwłaszcza w sytuacji, gdy lekarz nie wiedział, że jest nagrywany. Nie zawsze podnoszone wątpliwości co do wartości dowodu z uwagi na możliwość sterowania przez nagrywającego przebiegiem takiej rozmowy, dyskwalifikują taki dowód.

W postępowaniu cywilnym niedopuszczalne jest prowadzenie dowodu z nagrań uzyskanych w sposób przestępczy, z naruszeniem art. 267 k.k. (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 maja 2018r., I ACa 1431/17). Oznacza to, że sąd powinien uznać za niedopuszczalny dowód z nagrania dokonanego przez osobę trzecią popełniającą tym samym powyżej opisane przestępstwo. W powyższym wyroku sąd zaznaczył od razu, że nie jest natomiast wyłączone wykorzystanie dowodu z niebędącego wynikiem przestępstwa nagrania utrwalającego rozmowę, w której uczestniczy nagrywający.

Z kolei w sytuacji przedstawienia nagrania z własnej rozmowy, ale bez zgody jednego z uczestników rozmowy, dowód z nagrania mogą dyskwalifikować okoliczności, w jakich nastąpiło nagranie, jeżeli wskazują one jednoznacznie na poważne naruszenie zasad współżycia społecznego, np. przez naganne wykorzystanie trudnego położenia, stanu psychicznego lub psychofizycznego osoby, z którą rozmowa była prowadzona. Brak takiej zgody wymaga przeprowadzenia oceny, czy dowód z nagrania – ze względu na swoją treść i sposób uzyskania – nie narusza konstytucyjnie gwarantowanego (art. 47 Konstytucji) prawa do prywatności osoby nagranej, a jeżeli tak, to czy naruszenie tego prawa może znaleźć uzasadnienie w potrzebie zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu wskazanym w art. 45 Konstytucji (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2016 r., II CSK 478/15).

Karol Kolankiewicz
adwokat

———-

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


Depositphotos_174778780_s-2019.jpg

W dniu 24 czerwca 2020r. wszedł w życie art. 37a Kodeksu karnego (k.k.)., który zaostrzył możliwe sankcje karne za wiele różnych typów przestępstw, między innymi za nieumyślne błędy medyczne.

Powyższy przepis znajduje zastosowanie, gdy dane przestępstwo jest zagrożone tylko karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, zaś (potencjalna) wymierzona za nie kara pozbawienia wolności nie byłaby surowsza od roku.

W takiej sytuacji Sąd karny może zamiast kary pozbawienia wolności orzec:

1. karę ograniczenia wolności nie niższą od 3 miesięcy -> przy czym trzeba zwrócić uwagę, że:
a) kara ograniczenia wolności może trwać nawet do 2 lat;
b) mogą to być prace społeczne od 20 do 40 godzin miesięcznie;
c) może to być potrącenie od 10% do 25% wynagrodzenia za pracę w stosunku miesięcznym na cel społeczny wskazany przez sąd;
d) powyższe obowiązki z pkt. b) i c) mogą być orzeczone łącznie, tzn. jednocześnie może obowiązywać nakaz pracy społecznej wraz z potrąceniem kwoty z wynagrodzenia;
e) w czasie odbywania kary ograniczenia wolności skazany nie może bez zgody sądu zmieniać miejsca stałego pobytu, jak również ma obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary;

albo

2. grzywnę nie niższą od 100 stawek dziennych -> przy czym warto zwrócić uwagę, że:
a) maksymalna liczba stawek dziennych to 540;
b) sama stawka dzienna może dochodzić nawet do 2000 złotych;
c) maksymalna kwota jakim sprawca może być obciążony to zatem kwota ponad 1 080 000 zł (tzn. 540 X 2000 zł)
d) przy określaniu stawki dziennej sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe;

Nadto Sąd (razem z ww. karą ograniczenia wolności lub grzywną) równocześnie będzie miał obowiązek orzec wobec skazanego:
1) środek karny, np.:
a) zakaz wykonywania zawodu lekarza, pielęgniarki, ratownika medycznego, czy fizjoterapeuty -> wymierzone w latach od roku do lat 15
b) świadczenie pieniężne -> do 60 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej;
c) podanie wyroku do publicznej wiadomości -> jeżeli Sąd uzna to za celowe, w szczególności ze względu na społeczne oddziaływanie skazania, o ile nie narusza to interesu pokrzywdzonego

lub

2) środek kompensacyjny, np.:
a) obowiązek naprawienia szkody lub zapłatę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę -> brak w przepisach jakiegokolwiek górnego limitu kwoty tytułem odszkodowania lub zadośćuczynienia;
b) nawiązkę -> w wysokości do 100 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej;
c) przepadek przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa lub ich równowartości;
d) przepadek przedsiębiorstwa stanowiącego własność sprawcy albo jego równowartości -> jeżeli przedsiębiorstwo służyło do popełnienia tego przestępstwa lub ukrycia osiągniętej z niego korzyści;
e) przepadek korzyści -> jeżeli sprawca osiągnął z popełnienia przestępstwa, chociażby pośrednio, korzyść majątkową niepodlegającą powyższemu przepadkowi przedmiotów

lub

3) przepadek;

„niebezpieczne” przestępstwa medyków

Dla zobrazowania zagrożenia warto wskazać, które z przestępstw zarzucanych medykom jest zagrożonych tylko karą pozbawienia wolności w wymiarze do lat 8, tzn. takie do których będą stosowane nowe reguły:

nieumyślne spowodowanie śmierci (art. 155 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5;

nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 2 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3;

spowodowanie tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu (art. 157 § 1 k.k. – powyżej 7 dni) -> zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5;

umyślne narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 2 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5;

nieudzielenie pomocy człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia (art. 162 § 1 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3;

niezawiadomienie o przestępstwie określonym m.in. w art. 148 – zabójstwo, art. 156 – ciężki uszczerbek na zdrowiu, art. 197 § 3 lub 4 – zgwałcenie małoletniego lub osoby bliskiej albo ze szczególnym okrucieństwem, art. 198 – seksualne wykorzystanie osoby nieporadnej lub upośledzonej, art. 200 – wykorzystanie seksualne małoletniego lub przestępstwie o charakterze terrorystycznym (art. 240 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3;

poświadczenie nieprawdy w dokumencie (art. 271 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5;

W poprzedniej wersji przepis art. 37a k.k. stanowił w prosty sposób, że jeżeli ustawa przewiduje zagrożenie karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, można zamiast tej kary orzec grzywnę albo karę ograniczenia wolności. Odwrócenie dotychczasowej zasady priorytetu “kar wolnościowych” przed karami „izolacyjnymi” pozbawienia wolności, przy powyżej wskazanych obostrzeniach, może doprowadzić do wymierzenia za dane przestępstwo większej liczby kar więzienia.

Warto też wskazać, że jest wielce prawdopodobne, że powyższa zmiana przepisów prawa karnego, w tym art. 37a k.k., została wprowadzona niezgodnie z przepisami rangi konstytucyjnej (szerzej można przeczytać o tym w opinii Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego (https://kipk.pl/dokumenty/opiniakk2020.pdf). Nie można jednak uznać, że sprawy nie ma -> do czasu ostatecznego „wyrzucenia” przepisu art. 37a k.k. na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego omawiana zmiana i ww. przepis może być stosowany przez prokuraturę i sądy.

Karol Kolankiewicz
adwokat

———

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


Depositphotos_224573896_s-2019.jpg

To już trzeci z cyklu skrypt „PRAKTYCZNIE O PRAWIE KARNYM” dla lekarzy.

Tym razem staraliśmy się odpowiedzieć na następujące pytania związane z przesłuchaniem lekarza jako świadka:

  • Czy jako lekarz mogę odmówić zeznań?
  • Kiedy mogę odmówić odpowiedzi na pytanie ?
  • Kto jest dla mnie „osobą najbliższą”?
  • Składanie zeznań a tajemnica lekarska ?
  • Czy wezwanie na przesłuchanie może być przekazane telefonicznie lub mailowo?
  • Czy muszę iść na przesłuchanie jeśli w tym dniu mam dyżur w szpitalu ?
  • Co mi grozi jeśli nie stawię się na przesłuchanie bez usprawiedliwienia ?
  • Czy mogę na przesłuchanie przyjść z prawnikiem ?
  • Jaki mam wpływ na treść moich zeznań w protokole ?

Mamy nadzieję, że także to opracowanie okaże się przydatne >> do pobrania poniżej >>

ISPOZ dla medyków o prawie karnym skrypt 3-2020

 

Krzysztof Izdebski              Karol Kolankiewicz
adwokat                               adwokat

———-

Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


prisoner-296515_640.png

To już drugi z cyklu skrypt „PRAKTYCZNIE O PRAWIE KARNYM” dla lekarzy.

W drugiej części staraliśmy się odpowiedzieć na następujące pytania:

  • Jak wygląda realizacja mojego prawa do obrony w sprawie karnej ?
  • Jak mogę wyznaczyć swojego obrońcę ?
  • Kiedy jest wyznaczany obrońca z urzędu ?
  • Na jakich zasadach obrońca bierze udział w czynnościach w toku sprawy ?
  • Czy policjant lub prokurator może przesłuchiwać obrońcę ?

Czy policjant może być obecny podczas mojej rozmowy z adwokatem ?

Mamy nadzieję, że także to opracowanie okaże się przydatne, jednak należy pamiętać, że ma wyłącznie charakter informacyjny i edukacyjny > nie stanowi doradztwa prawnego ani opinii prawnej. W przygotowaniu są kolejne opracowania.

do pobrania poniżej 

ISPOZ dla medyków o prawie karnym skrypt 2-2020 

 

Krzysztof Izdebski                  Karol Kolankiewicz
adwokat                         adwokat

———-

Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


Depositphotos_187970408_s-2019.jpg

Postanowiliśmy podjąć się stworzenia praktycznego poradnika dot. prawa karnego > jak lekarz może lub musi się zachować w sytuacji, gdy przybywają do niego policjanci.

Bezpośrednią motywacją były dla nas coraz liczniejsze doniesienia mediów o „posłańcach sprawiedliwości” do szpitali i domów pomocy społecznej, którzy mają zbadać, czy doszło do rażącego naruszenia bezpieczeństwa wielu osób.

W pierwszej części (w przygotowaniu są kolejne opracowania) staraliśmy się w przystępny sposób odpowiedzieć na następujące pytania:

  • Jak upewnić się, że przyszła do nas policja ?
  • Czy mogę wnieść skargę na niewłaściwe zachowanie policjanta?
  • Jak zachować się wobec rozpytywania przez Policję?
  • Czy policjant może mnie zatrzymać ?
  • Jakie ma prawa osoba zatrzymana przez Policję?
  • Czy mam obowiązek wypełniania poleceń policjanta?
  • Czy policjant ma prawo dostępu do dokumentacji medycznej ?

Należy pamiętać, że opracowanie ma wyłącznie charakter informacyjny i edukacyjny > nie stanowi doradztwa prawnego ani opinii prawnej. Mamy jednak nadzieję, że nasze opracowanie okaże się przydatne > do pobrania poniżej

ISPOZ praktycznie o prawie karnym dla lekarzy 1-2020

Krzysztof Izdebski                    Karol Kolankiewicz
adwokat                                     adwokat

———-

Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


scales-303388_640.png

Na szpitalu spoczywa zwiększone ryzyko odpowiedzialności wobec personelu medycznego jeżeli doszło do zakażenia w związku z pracą zawodową. Personel medyczny korzysta bowiem z domniemania faktycznego, że do zakażenia doszło w związku z pracą zawodową w przypadku choćby lekkiego niedbalstwa placówki medycznej. Sąd Najwyższy w jednej ze spraw podkreślił (wyrok SN z dnia 15 maja 2001 r., sygn. II UKN 395/00), że ma to związek z tym, że medykom nie przysługuje uprawnienie do powstrzymania się od wykonywania pracy niebezpiecznej, gdyż ich obowiązkiem pracowniczym jest ratowanie życia ludzkiego na mocy przepisu art. 210 § 5 Kodeksu pracy (k.p.).

Odpowiedzialność placówki medycznej ma miejsce choćby w przypadku lekkiego niedbalstwa, wobec biernego zachowania, jeżeli istniały techniczne środki dla wyeliminowania, czy choćby zminimalizowania możliwości zakażenia. Niewykorzystanie tych środków przez pracodawcę dawało podstawę do przypisania mu zawinionej bierności i uzasadnia jego odpowiedzialność deliktową. W innej sprawie Sąd Najwyższy ponadto stwierdził (wyrok SN z dnia 13 kwietnia 2000 r., I PKN 584/99), że zakład opieki zdrowotnej jako pracodawca ma obowiązek zastosowania wszelkich dostępnych środków organizacyjnych i technicznych mających na celu ochronę zdrowia pracowników personelu medycznego. W panującym aktualnie stanie epidemii w szpitalach występują realne zagrożenia dla życia i zdrowia pracowników medycznych, w związku z tym placówka ma obowiązek szczególnej staranności w zakresie przeciwdziałania ich wystąpieniu.

Naruszenie tego obowiązku może stanowić czyn niedozwolony, niezależnie od tego, że może być również uznane za naruszenie objętego treścią stosunku pracy obowiązku zapewnienia pracownikowi bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (wyrok SN z dnia 27 stycznia 2011 r., II PK 175/10).

obowiązek pracy medyków 

W kontekście obowiązku udzielenia pomocy medycznej należy wskazać także na zapisy ustaw regulujące wykonywania poszczególnych zawodów, w tym ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty z dnia 05 grudnia 1996 r.:

– obowiązek udzielania pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki (art. 30 ww. ustawy);

– wyłączenie możliwości odstąpienia lekarza od leczenia pacjenta lub odmowy leczenia w sytuacji, gdy zachodzi sytuacja opisana powyżej (art. 38 ust. 1 ww. ustawy);

– lekarz może być powołany przez uprawniony organ do udzielania pomocy lekarskiej w celu zwalczania skutków katastrof, epidemii i klęsk żywiołowych na czas ich trwania (art. 48 ww. ustawy).

Także w ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej z dnia 15 lipca 2011r. przewidziano obowiązek udzielenia pomocy przez pielęgniarkę i położną – zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi – w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować stan nagłego zagrożenia zdrowotnego (art. 12 ust. 1 ww. ustawy).

Warto w tym miejscu także odnotować stanowisko lekarskiego samorządu zawodowego, który opublikował informację – opracowaną przez Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej – dotyczącą zasad wykonywania zawodu lekarza w związku z ogłoszonym stanem epidemii. W materiale tym wskazano m.in.: „zgodnie z obowiązującymi przepisami, regulującymi zasady wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty, nie możemy odmówić pomocy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, także wtedy, gdy wiąże się to z narażeniem własnego zdrowia czy nawet życia. Odmowa pomocy w tej sytuacji może skutkować odpowiedzialnością karną i zawodową ale mając pełne prawo do dbania też o własne zdrowie – w miarę możliwości i czasu – powinniśmy zabiegać o wsparcie czy pomoc, np. policji lub innych służb (…)”

odmowa a prawo karne 

Nie można także absolutnie pomijać prawno-karnej oceny ewentualnej odmowy udzielenia świadczenia zdrowotnego, w sytuacji, gdy lekarz lub inny pracownik medyczny wykonujący swoją pracę na oddziale szpitalnym jest gwarantem bezpieczeństwa pacjenta (art. 160 § 2 k.k.). Należy w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z wypracowanym w orzecznictwie sądowym poglądem – lekarz jest gwarantem bezpieczeństwa pacjenta zawsze wówczas, gdy spoczywa na nim szczególny obowiązek prawny zapobiegania negatywnym skutkom dla zdrowia i życia. W takich warunkach odmowa udzielenia pomocy medycznej, zawsze będzie podlegać ww. surowszej kwalifikacji prawnej.
opracowanie na dzień 07 kwietnia 2020r.

 

Karol Kolankiewicz                                         Krzysztof Izdebski
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ                         adwokat, Lider ISPOZ

do pobrania TUTAJ > https://www.ispoz.pl/wp-content/uploads/2020/04/ISPOZ-odpowiedzialność-placówki-wobec-zakazu-odstąpienia-medyków-od-pracy.pdf

————

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby  Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.  

 Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

 


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.