Newsy

zespol-compressor-1200x800.jpg

Eksperci ISPOZ w ramach współpracy z Naczelną Izbą Lekarską – wychodząc naprzeciw oczekiwaniom środowiska medycznego – są gotowi do przeprowadzenia szkoleń na żądanie dla konkretnych grup lekarzy w dogodnym dla Państwa czasie i miejscu. Mogą to być warsztaty online lub szkolenia stacjonarne. Przykładowe tematy:

  • Jak wykorzystać dokumentację medyczną w obronie lekarza?
  • Jak lekarz ma chronić intymność i godność pacjenta w szpitalu, przychodni i w gabinecie lekarskim?
  • Jak się bronić w sprawie cywilnej przed roszczeniami pacjenta ?
  • Jak bezpiecznie udzielać informacji pacjentowi i jego bliskim?
  • Kiedy ujawnienie informacji o stanie zdrowia nie stanowi naruszenia tajemnicy lekarskiej?
  • Lepsza umowa o pracę czy kontrakt?
  • Zgoda na leczenie – prawo i praktyka
  • Lekarz w postępowaniu karnym w związku z czynnościami zawodowymi
  • Odpowiedzialność cywilnoprawna lekarza za błędy medyczne
  • Uprawnienia lekarza – wybrane zagadnienia prawne.
  • Trudne sytuacje w relacjach z pacjentami – wybrane zagadnienia prawne
  • Ochrona dobrego imienia i czci lekarza

 

Osoby zainteresowane ww. szkoleniami z zakresu prawa medycznego powinny  zgłosić grupę lekarzy, którzy chcą się szkolić do Ośrodka Doskonalenia Zawodowego NIL (odz@hipokrates.org), a następnie wspólnie z ekspertami ISPOZ jest ustalany termin i miejsce.

Dodatkowe informacje na stronie NIL pod adresem https://nil.org.pl/dzialalnosc/osrodki/osrodek-doskonalenia-zawodowego/szkolenia-na-zadanie).

W zakresie szkoleń możliwy jest także kontakt bezpośredni z ISPOZ (biuro@ispoz.pl).

adwokat Karol Kolankiewicz

 

——————————————————————–
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku (od 2008r.); specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego, współautor „Komentarza do Kodeksu Etyki Lekarskiej” (2021) oraz podręcznika „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia prawne” (2021)

 


978-83-8246-270-8_.jpg

Bardzo praktyczna i pomocna w codziennej lekarskiej pracy

Obszerny i wynikający z samorządowego doświadczenia zakres poruszanych tematów, omówionych zwięzłym i przystępnym językiem, opatrzonych komentarzami doświadczonych lekarzy i zestawami pytań umożliwiających sprawdzenie nabytej wiedzy” 

„Książki dotyczące prawa medycznego są w większości nudne. Napisane trudnym prawniczym językiem, w oparciu o doświadczenia akademickie i sądowe, rzadko dają lekarzom dobre odpowiedzi na codzienne praktyczne pytania. Na tym tle wydana niedawno publikacja wyróżnia się w sposób wyjątkowy

 

Taka pozytywna recenzja ukazała się na w „Gazecie Lekarskiej” w wydaniu „papierowym” (luty 2022) oraz na stronie internetowej

https://gazetalekarska.pl/?p=65886

Gratuluję i dziękuję współautorom-> Ani Karkut i Krzysztofowi Izdebskiemu.

 

adwokat Karol Kolankiewicz 

 

 

——————————————————————–
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku (od 2008r.); specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego, współautor „Komentarza do Kodeksu Etyki Lekarskiej” (2021) oraz podręcznika „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia prawne” (2021)


978-83-8246-270-8_.jpg

Jest już dostępny w sprzedaży podręcznik „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia”, który jest wyjątkowy – w jego treści  zawarto bowiem m.in.:

  • odrębny rozdział opisujący prawa lekarzy, w tym informacje jak skutecznie chronić swoją cześć i godność (także w internecie), co nabiera szczególnego znaczenia w kontekście relacji z tzw. trudnym pacjentem;
  • praktyczne uwagi odnoszące się do relacji lekarzy z przedstawicielami mediów;
  • odrębny rozdział zawierający próbę udzielenia odpowiedzi na pytanie jaką drogę wybrać po zakończonym stażu podyplomowym;
  • pod koniec wybranych rozdziałów zamieszczone zostały praktyczne „komentarze” doświadczonych lekarzy, co pozwala na dodatkowe spojrzenie i analizę omawianych treści także z „lekarskiego” punktu widzenia.

 

Publikacja z praktycznego punktu widzenia oczywiście przybliża najbardziej istotne kwestie, związane z wykonywaniem zawodu lekarza w Polsce, w tym m.in. dotyczące:

  • zasad prowadzenia dokumentacji medycznej,
  • praw pacjenta i lekarza,
  • tajemnicy lekarskiej,
  • odpowiedzialności karnej, cywilnej i zawodowej.

Autorzy to nasi liderzy – adw. Karol Kolankiewicz, Anna Karkut i adw. Krzysztof Izdebski, którzy od lat współpracują z szeroko rozumianym środowiskiem lekarskim -> to pozwoliło na wybranie tematów, które najczęściej pojawiają się w związku z wykonywaniem zawodu lekarza i często bywają źródłem problemów dla medyka.

Więcej informacji : https://www.profinfo.pl/sklep/prawo-medyczne-dla-lekarzy-wybrane-zagadnienia,153413.html

 

Karol Kolankiewicz 

———————————————————————
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku (od 2008r.); specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego zamieszczanych m.in. w czasopismach i portalach: ”Gazeta Lekarska”, „Pomorski Magazyn Lekarski”, „Puls Medycyny”, „Rynek Zdrowia”, „Medical Tribune”, w serwisie „Prawo i Zdrowie”, „Serwis ZOZ” i „Rejestracja w praktyce”; od 2009r. nieprzerwanie prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego i ochrony danych osobowych, m.in. dla Naczelnej Izby Lekarskiej (2013-14, 2020-2021), Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi (2021), czy Uniwersytetu Morskiego w Gdyni (2018); współautor „Komentarza do Kodeksu Etyki Lekarskiej” (2021)


Depositphotos_227024456_s-2019.jpg

Orzeczenia sądów w pośredni sposób wpływają na działalność lekarską i pielęgniarską.  Orzeczenia te nie są oczywiście źródłem prawa, jednak znajomość tez i wniosków w nich zawartych okazuje się przydatna. Orzeczenia te niejednokrotnie rozwiewają wątpliwości i pozwalają na prawidłowe zastosowanie danego przepisu prawa.

Tytułem przykładu warto w tym miejscu przytoczyć tezy z kilku wybranych orzeczeń:

  • Oświadczenie pacjenta o możliwości udostępnienia dokumentacji medycznej osobie najbliższej, złożone również w innej placówce medycznej i nie odwołane w żaden sposób (wyraźny lub dorozumiany) powoduje domniemanie, że oświadczenie to zachowuje swoją moc również w innych placówkach ochrony zdrowia (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lutego 2013 r., VII SAB/Wa 217/12);
  • Dokumentacja medyczna, która utrudnia uzyskanie rzetelnej informacji o stanie zdrowia może uzasadniać zasądzenie zadośćuczynienia na rzecz pacjenta. Przez prawo do informacji realizuje się cel, jakim jest stworzenie pacjentowi warunków do świadomego podejmowania decyzji w procesie leczenia. Źródłem informacji o stanie zdrowia pacjenta jest przede wszystkim dokumentacja medyczna, a nie tylko informacja ustna pochodząca od lekarza lub innej osoby upoważnionej. Prawo do informacji prawdziwej, kompletnej, całościowej, wyczerpującej, odnoszącej się do stanu zdrowia, jako realizacja prawa każdego człowieka do prawdy, oznacza, że również dokument, który jest źródłem tej informacji powinien mieć wskazane cechy i są to cechy niezależne od wymagań stawianych dokumentacji medycznej w przepisach administracyjnych. W sytuacji zatem, gdy naruszono prawo pacjenta do informacji o swoim stanie zdrowia pacjentowi przysługuje roszczenie o zadośćuczynienie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2020 r. III CSK 264/17);
  • Jeśli zabieg jest celowy, a pacjent zaniedbuje zalecenia lub odmawia poddania się takiemu zabiegowi, lekarz ma obowiązek ponawiać próby przekonania pacjenta do zabiegu, jeśli pozostaje z nim w bezpośrednim kontakcie. Niepodobna z góry określić, ile takich prób lekarz powinien podjąć (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 r., II CSK 259/08);
  • Za naruszenie praw pacjenta nie można uznać odmowy przepisania pacjentowi określonego leku, nawet jeśli pacjent lub osoba bliska uważają, że właśnie taki lek powinien być zastosowany. To lekarz dysponuje wiedzą specjalistyczną i to on ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną oraz prawną za zastosowanie lub odmowę zastosowania określonych leków. Takiej decyzji lekarza nie może zmienić ani organ samorządu lekarskiego, ani Rzecznik Praw Pacjenta (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2017 r. VII SA/Wa 2544/16).

 

Jak można zauważyć na podstawie powyższych kilku zaledwie orzeczeń różnych sądów, warto od czasu do czasu zapoznać się orzecznictwem sądów wyższego rzędu, tzn. sądów apelacyjnych, Sądu Najwyższego oraz wojewódzkich sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Orzecznictwo sądowe ma pewien wymiar prawotwórczy w sytuacjach nieprzewidzianych w normach prawa powszechnie obowiązującego. Żaden system prawa nie jest bowiem w stanie przewidzieć wszystkich możliwych stanów faktycznych, mogących pojawić się w przyszłości i w pełnym zakresie objąć ich regulacjami. W przypadku sporu sądowego dotyczącego stanu faktycznego, który nie jest odpowiednio ujęty w przepisach prawa, rozstrzygnięcie sądu może stanowić tzw. precedens prawotwórczy, na który strony będą się powoływać w podobnych sprawach.

 

Anna Karkut i Karol Kolankiewicz
———————————————————————

Anna Karkut – prawnik – absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego (2004r.), absolwentka Podyplomowego Studium Ekonomiki Zdrowia Uniwersytetu Warszawskiego i Podyplomowych Studiów Zarządzania w Jednostkach Samorządu Terytorialnego Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku; menedżer jednostek opieki zdrowotnej w dużych podmiotach leczniczych; certyfikowany audytor systemu zarządzania jakością; doświadczony Administrator Bezpieczeństwa Informacji; specjalistka w zakresie doradztwa i szkoleń, w tym m.in. dla Naczelnej Izby Lekarskiej (2020-2021) w zakresie: kontraktowania świadczeń finansowanych ze środków publicznych oraz zasad realizacji i rozliczania umów z NFZ, praw pacjenta, ochrony danych osobowych, zarządzania jakością w opiece zdrowotnej.
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku (od 2008r.); specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego zamieszczanych m.in. w czasopismach i portalach: ”Gazeta Lekarska”, „Pomorski Magazyn Lekarski”, „Puls Medycyny”, „Rynek Zdrowia”, „Medical Tribune”, w serwisie „Prawo i Zdrowie”, „Serwis ZOZ” i „Rejestracja w praktyce”; od 2009r. nieprzerwanie prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego dla lekarzy stażystów i dla lekarzy w trakcie szkolenia specjalizacyjnego, odpowiedzialności karnej i zawodowej lekarzy, ale także ochrony danych osobowych, czy ochrony zdrowia psychicznego, w tym m.in. dla okręgowych izb lekarskich w Gdańsku, Szczecinie, Lublinie, Tarnowie i Krakowie, ale także dla Naczelnej Izby Lekarskiej (2013-14, 2020-2021), Uniwersytetu Morskiego w Gdyni (2018), Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku (2011), czy Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie (2011); współautor „Komentarza do Kodeksu Etyki Lekarskiej” (2021)


Depositphotos_174778780_s-2019.jpg

Przepisy przewidują uprawnienie osoby zatrzymanej przez Policję do dostępu do pierwszej pomocy medycznej (art. 244 § 2 k.p.k.) oraz badanie lekarskie w określonych przypadkach.

Nadto w przypadku, gdy osoba zatrzymana znajduje się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego udziela się jej niezwłocznie pierwszej pomocy lub kwalifikowanej pierwszej pomocy. W sposób szczegółowy zostało to określone w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie badań lekarskich osób zatrzymanych przez Policję z dnia 13 września 2012 r.

Osobę zatrzymaną poddaje się badaniu lekarskiemu w następujących przypadkach:

  1. gdy osoba zatrzymana oświadcza, że cierpi na schorzenia wymagające stałego lub okresowego leczenia, którego przerwanie powodowałoby zagrożenie życia lub zdrowia;
  2. gdy osoba zatrzymana żąda przeprowadzenia badania lekarskiego;
  3. gdy osoba zatrzymana posiada widoczne obrażenia ciała niewskazujące na stan nagłego zagrożenia zdrowotnego;
  4. gdy z posiadanych przez Policję informacji lub z okoliczności zatrzymania wynika, że osobą zatrzymaną jest:
    a. kobieta w ciąży lub kobieta karmiąca piersią,
    b. osoba chora zakaźnie,
    c. osoba z zaburzeniami psychicznymi,
    d. nieletni po spożyciu alkoholu lub innego, podobnie działającego środka.

Badanie lekarskie osoby zatrzymanej:

– przeprowadza lekarz udzielający jej świadczeń zdrowotnych na miejscu lub lekarz najbliższego podmiotu wykonującego działalność leczniczą (właściwego ze względu na stan zdrowia tej osoby). Przewiezienie osoby zatrzymanej do najbliższego podmiotu leczniczego w celu przeprowadzenia badania lekarskiego zapewnia Policja – nie jest to zatem obowiązek podmiotu leczniczego.

– przeprowadza się niezwłocznie, w miarę możliwości przed innymi oczekującymi osobami.

Trzeba pamiętać, że decyzję o ewentualnej obecności policjanta w trakcie badania lekarskiego osoby zatrzymanej podejmuje lekarz wykonujący to badanie .

Po przeprowadzeniu badania lekarskiego osoby zatrzymanej lekarz stwierdza:

1. brak przeciwwskazań medycznych do przebywania tej osoby w pomieszczeniu przeznaczonym dla osób zatrzymanych;

2. wystąpienie przeciwwskazań medycznych do przebywania tej osoby w policyjnym pomieszczeniu przeznaczonym dla osób zatrzymanych.

W przypadku stwierdzenia ww. przeciwskazań medycznych lekarz stwierdza konieczność skierowania jej do podmiotu leczniczego oraz podejmuje decyzję, czy przewiezienie osoby zatrzymanej do podmiotu leczniczego nastąpi policyjnym środkiem transportu, czy specjalistycznym środkiem transportu sanitarnego. W wyniku badania osoby zatrzymanej lekarz może stwierdzić wskazania do stosowania leków i ich dawkowania.

Karol Kolankiewicz
adwokat

———
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


Depositphotos_103261900_s-2019.jpg

Wprowadzona do polskiego porządku prawnego klauzula tzw. dobrego Samarytanina wbrew zapowiedziom -> wbrew oczekiwaniom środowiska medycznego –> nie stanowi właściwego zabezpieczenia prawnego lekarzy i pozostałych członków personelu medycznego -> jest „obudowana” w nieostre i uznaniowe kryteria, które pozwalają na sporą dowolność organów ścigania w zakresie skorzystania z jej zapisów -> nadto ma jedynie czasowy charakter.

Od dawna przedstawiciele środowiska lekarskiego postulowali wprowadzenie do polskiego porządku prawnego rozwiązań (istniejących w innych krajach – wzorem, wręcz modelowym, jest tutaj Szwecja), wyłączających odpowiedzialność prawną lekarzy z tytułu popełnienia nieumyślnych błędów medycznych. System, zwany w skrócie „no fault”, to szereg regulacji prawnych, które muszą być dobrze przemyślane i skonstruowane po to, aby z jednej strony zapewnić bezpieczeństwo prawne lekarzy, a z drugiej strony, umożliwić pacjentom realne (to słowo klucz) – dochodzenie odszkodowań oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

W związku z sytuacją nadzwyczajną (nie mylić ze stanem nadzwyczajnym, którego władze wprowadzić nie chcą), związaną ze zwalczeniem skutków COVID-19, jako ukłon w stronę środowiska medycznego, większość parlamentarna zdecydowała się umieścić w kolejnym projekcie kolejnej spec-ustawy, zapis zwalniający lekarzy z odpowiedzialności karnej za określone zachowania, które można dla uproszczenia nazwać „błędem w sztuce medycznej” – co następnie zdefiniowano jako klauzulę dobrego Samarytanina.

Niestety, przepis wprowadzający klauzulę został skonstruowany w taki sposób, że wygląda niczym ilustracja dawnego dowcipu o tym, czym różni się demokracja od demokracji socjalistycznej – ano różni się tym, czym krzesło od krzesła elektrycznego.

Tym właśnie różni się nasz dobry Samarytanin od cywilizowanego Samarytanina. Także dobrego.
Tymczasem, system musi być skonstruowany tak, abyśmy nie mieli powtórki z działalności wojewódzkich komisji do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych, które spełniać miały, w założeniu, funkcję podmiotów, umożliwiających szybkie, pozasądowe rozstrzyganie spraw dotyczących błędu w sztuce medycznej, bez orzekania o winie konkretnej osoby -> w zderzeniu z brutalną praktyką okazało się zwykłą fikcją.

zakres klauzuli

Warto przyjrzeć się bliżej naszej postaci „dobrego Samarytanina”, bowiem może się on okazać pułapką, z której ciężko będzie się wydostać:

„ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym w związku z wystąpieniem COVID – 19” (sejm: druk 683 -> Klauzula dobrego Samarytanina):

Art. 19. Nie popełnia przestępstwa, o którym mowa w art. 155, art. 156 § 2, art. 157 § 3 lub art. 160 § 3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, ten, kto w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii,
udzielając świadczeń zdrowotnych na podstawie:
– ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty,
– ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. o zawodzie felczera,
– ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej,
– ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym
– ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi

w ramach rozpoznawania lub leczenia COVID-19 i działając w szczególnych okolicznościach

dopuścił się czynu zabronionego,

chyba że spowodowany skutek był wynikiem rażącego niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach.

Nie ma mowy o wyłączeniu / braku odpowiedzialności karnej lekarzy w czasie zwalczania epidemii COVID-19
-> w powyższej klauzuli wymieniono jedynie kilka przestępstw:

  • art. 155 kodeksu karnego (k.k.) – nieumyślne spowodowanie śmierci
  • art. 156 par. 2 k.k. – nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
  • art. 157 par. 3 k.k. – nieumyślne spowodowanie średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu
  • art. 160 par. 3 k.k. – nieumyślne narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – dodanie tego przepisu ma najbardziej istotne znaczenie, ponieważ jest on dość często stosowany przez prokuraturę w celu kwalifikacji prawno-karnej zachowania lekarzy.

nie dla lekarzy POZ / AOS

Powyższe wyłączenie nie będzie obejmować innych lekarzy (np. w AOS – ambulatoryjnej opiece specjalistycznej), który podczas leczenia pacjenta głównie na inne choroby (a nie na COVID-19), w czasie epidemii popełnią np. błąd diagnostyczny (np. nie rozpozna zapalenia płuc, czy rozpoczynającego się udaru) -> na skutek nadmiernej ilości pacjentów, czy wskutek konieczności korzystania z teleporady.

rozwiązanie doraźne

Po pierwsze, należy zwrócić uwagę, że treść klauzuli stanowi rozwiązanie doraźne – obowiązujące jedynie podczas stanu epidemii oraz stanu zagrożenia epidemicznego – i dotycząc jedynie wycinka odpowiedzialności karnej, nie zbliża się nawet do kompleksowej konstrukcji systemu „no fault”-> postulowanej przez środowisko medyczne.

 

działanie w szczególnych okolicznościach

Już nawet samo pobieżne zapoznanie się z treścią klauzuli, musi wywołać, co najmniej, podejrzenie o brak logiki omawianego zapisu. W tym kontekście, zastrzeżenia budzi dodanie wymogu działania lekarza w „szczególnych okolicznościach”. Powyższa konstrukcja pozwala na dużą dowolność interpretacji ze strony organów ścigania.
Zapis ten dodatkowo odbiega od zasad logiki, umieszczenie wymogu (dla skorzystania z przywileju niekaralności) działania lekarza „w szczególnych okolicznościach” – skoro przecież, już sam stan epidemii lub stan zagrożenia epidemicznego należy uznać za „szczególne okoliczności”. Można postawić zatem dość zasadne pytanie – czy przypadkiem ww. klauzula ma być stosowana w praktyce jedynie wobec członków personelu medycznego, skierowanego do pracy przy zwalczaniu epidemii decyzją wojewody, zamiast wobec całego personelu medycznego walczącego z COVID-19.

rażące niezachowanie ostrożności

Kolejnym problemem, który można dostrzec w zapisie „klauzuli” jest sformułowanie wyłączające możliwość zastosowania jej wobec lekarza, któremu postawić można zarzut „rażącego niezachowania ostrożności”. Powyższe kryterium pozwala na sporą dowolność prokuratury w stosowaniu klauzuli dobrego Samarytanina w konkretnych przypadkach.

Należy wyrazić w tym miejscu nadzieje, że zachowana zostanie praktyka orzecznicza, (wypracowana w odniesieniu do brzmienia art. 9 § 2 Kodeksu karnego), który mówi o ,,niezachowaniu ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość popełnienia czynu – sprawca – przewidywał albo mógł przewidzieć”.

Zgodnie z dominującym w nauce prawa karnego poglądem, rozstrzygnięcie problemu, czy doszło do naruszenia zasad ostrożności, musi być oparte na wzorcu obiektywnym. Należy wziąć pod uwagę jak w danej sytuacji zachowałby się rozsądny człowiek, którego zachowanie można określić jako ostrożne oraz skonfrontować te zachowanie z określonym stanem faktycznym.

Oceniając konkretny przypadek, należy uwzględnić cechy indywidualne sprawcy – lekarza, w szczególności w kontekście braku sprzętu i czasu, przemęczenia, posiadanych kompetencji i umiejętności. Należy także dokonywać wpływu czynników od lekarza niezależnych takich jak choćby fatalna organizacja służby zdrowia. Nie można wymagać od lekarza zachowania identycznego, jak w normalnym czasie.

Podkreślenia wymaga okoliczność, że stan rażącego niezachowania ostrożności w zdecydowanej większości (jeśli nie w każdym przypadku) będzie przedmiotem oceny, a następnie konkluzji, powołanych w konkretnej sprawie biegłych lekarzy. Mając na uwadze spory kłopot (aktualnie już istniejący) ze skompletowaniem zespołu biegłych lekarzy, chcących wydać opinię w danej sprawie, należy przypuszczać, że postępowania w omawianych sprawach toczyć się będą przez długi czas – co nie będzie sprzyjać komfortowi wykonywania zawodu przez lekarza o statusie podejrzanego lub oskarżonego w takiej sprawie.

propozycja zmiany

W celu uniknięcie powyższych wątpliwości zasadne było wprowadzenie przepisu znacznie bardziej zrozumiałego, dającego realne poczucie bezpieczeństwa prawnego dla lekarzy i innych osób udzielających świadczeń zdrowotnych w czasie walki z COVID-19. Warto byłoby spróbować skonstruować tak przepis także na czasy po COVID-19, w tym w ramach działań podejmowanych w celu zwalczania skutków katastrof, epidemii i klęsk żywiołowych.

Przepis ten mógłby brzmieć:
„§ 1 Nie popełnia przestępstwa osoba wykonująca zawód medyczny, która udzielając świadczeń zdrowotnych w ramach rozpoznawania lub leczenia chorób zakaźnych albo podejmując inne konieczne działania zapobiegające szerzeniu się zakażeń i chorób zakaźnych, dopuści się czynu zabronionego wypełniającego znamiona przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu:
– w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii.
– w czasie zwalczania skutków katastrof, epidemii i klęsk żywiołowych.
§ 2. Jeżeli popełnienie czynu zabronionego, o którym mowa w § 1 było wynikiem rażącego niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.”

podsumowanie

Podsumowując, należy stwierdzić, że wprowadzona do polskiego porządku prawnego klauzula dobrego Samarytanina wbrew zapowiedziom – oraz co najważniejsze oczekiwaniom środowiska medycznego – nie stanowi zabezpieczenia prawnego lekarzy i pozostałych członków personelu medycznego. Klauzula powyższa, obudowana jest w nieostre i uznaniowe kryteria, które pozwalają na sporą dowolność organów ścigania w zakresie skorzystania z jej zapisów. Rozwiązanie, które wprowadzono ustawą „antycovidową” ma charakter doraźny – przestanie obowiązywać w chwili, gdy (swoją drogą oby nastąpiło to jak najszybciej) stan epidemii, czy zagrożenia epidemicznego odejdzie do przeszłości. Nie ma zatem mowy o nawet próbie wprowadzenia rozwiązań systemowych, obowiązujących niezależnie od tego czy obowiązuje stan epidemii czy mamy do czynienia z wszechogarniającym spokojem.

Mówiąc o klauzuli dobrego Samarytanina, która została wprowadzona do naszego porządku prawnego, nie próbujmy nawet porównywać tego z systemową regulacją „no fault” – na którą czeka środowisko medyczne. Przed nami długa droga. Wypada jedynie wyrazić nadzieję, że drogę tę władza zamierza pokonać słuchając głosu lekarzy i konsultując z nimi swoje pomysły.

Wprowadzona klauzula „dobrego Samarytanina” nie zapewni „bezpieczeństwa i godnych warunków dla personelu medycznego, który z tak wielkim zaangażowaniem walczy z pandemią”.

Dla porządku, należy w tym miejscu dodać, że w chwili powstawania niniejszego tekstu ustawa, wprowadzająca zapis o klauzuli dobrego Samarytanina nie została ogłoszona – pomimo podpisu Prezydenta na początku listopada 2020r. – w Dzienniku Ustaw, czyli w istocie nie obowiązuje. Słyszeliśmy, że rząd planuje bowiem nowelizację ww. zmiany w zakresie, dotyczącym dodatku do wynagrodzeń lekarzy w związku z wiadomą epidemią. Mówiąc w dużym skrócie i dość potocznie: zorientowali się, że dali za dużo. Reszta jest milczeniem.

adw. Krzysztof Izdebski

adw. Karol Kolankiewicz

——————-
Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

———-
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.