Newsy

szkolenie-OSL-Szczecin.jpg

Nasz Lider adwokat Karol Kolankiewicz w drugi majowy weekend  przeprowadził cykl szkoleń dla Zastępców Okręgowego  Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej oraz dla Okręgowego Sądu Lekarskiego w Szczecinie w następującym zakresie:

dla nowowybranych rzeczników i sędziów:

1. Postępowanie z zakresu odpowiedzialności zawodowej lekarzy

  • podstawowe pojęcia i naczelne zasady postępowania,
  • strony postępowania, pełnomocnicy i obrońcy;
  • środki dowodowe, w tym zeznania świadka / opinia biegłych / dokumentacja medyczna / inne dokumenty;
  • prowadzenie i udostępnianie akt;
  • katalog kar, koszty postępowania i inne możliwe sankcje;

2. Etapy postępowania przed Rzecznikiem 

  • czynności sprawdzające
  • kiedy wszczęcie postępowania, a kiedy odmowa wszczęcia
  • postanowienie o przedstawieniu zarzutówwniosek o ukaranie

3. Przebieg rozprawy przed Sądem Lekarskim 

  • zadania przewodniczącego składu orzekającego;
  • czynności z udziałem Obwinionego;
  • protokół rozprawy
  • zakończenie postępowania (m.in. zaliczenie w poczet materiału dowodowego, zamknięcie przewodu; końcowe głosy stron)
  • opracowanie i ogłoszenie orzeczenia

dla wszystkich rzeczników i sędziów

  1. Obowiązki i uprawnienia Przewodniczącego składu orzekającego
  2. Najczęstsze błędy lekarzy przy udzielaniu informacji pacjentowi – jak bezpiecznie udzielać informacji pacjentowi i jego bliskim
  3. Kiedy lekarz ujawnia informacje o pacjencie i nie narusza tajemnicy lekarskiej ?
  4. Kiedy można mówić o nadużyciu uprawnień przez pacjenta ? 

Szkolenie pozwoliło na wyjaśnienie wielu dotychczasowych wątpliwości związanych z praktycznym stosowaniem przepisów Kodeksu postępowania karnego, ww. ustawy o izbach lekarskich oraz wewnętrznego regulaminu Okręgowego Rzeczni oraz Sądu Lekarskiego.Uczestnicy szkolenia byli bardzo aktywni – prowadzący szkolenie adw. Karol Kolankiewicz udzielił odpowiedzi na wiele pytań, które zadawali zastępcy rzecznika i członkowie sądu

W ramach szkolenia została przeprowadzona symulacja rozprawy przed Sądem Lekarskim, gdzie rolę Przewodniczącego sprawował adw. Karol Kolankiewicz, zaś w inne role (Obwiniony, Rzecznik, obrońca, pokrzywdzony, pełnomocnik pokrzywdzonego) znakomicie wcielili się  sami rzecznicy, członkowie sąd oraz pracownicy biura.

Zwrócić uwagę trzeba, że w postępowaniu przed Sądem Lekarskim coraz częściej uczestniczą aktywnie profesjonalni pomocnicy, tj. adwokaci i radcowie prawni, którzy odwołują się do skomplikowanych przepisów procedury karnej. Warto podkreślić, że poszczególne decyzje Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej czy orzeczenia Sądu Lekarskiego coraz częściej stają się przedmiotem dyskusji nie tylko środowiska lekarskiego, ale także są coraz częściej poddawane ocenie społecznej, w szczególności przez przedstawicieli mediów i samych pacjentów.

Każdy Zastępca Rzecznika i każdy członek Sądu Lekarskiego powinien zatem poznać istotne i praktyczne aspekty proceduralne, a swoją wiedzę co jakiś czas aktualizować.

adw. Karol Kolankiewicz

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych. Od 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor praktycznych publikacji m.in.:

„Obowiązkowe informacje dla pacjenta – WZORY PISM z praktycznym omówieniem” (2025)

„Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024),

„Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021),

Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)

Ekspert – autor ponad 20 praktycznych kursów e-learningow’ych dla Receptanaprawo.pl, w tym:

Jakie informacje dla pacjenta ma obowiązek zamieścić placówka medyczna„, „Rejestracja medyczna – jakość usług i bezpieczeństwo pacjenta„, „Lekarz wobec agresji – ochrona w prawie karnym”, „5 najczęstszych błędów personelu w toku realizacji kontraktu z NFZ„, „Teleporada – jak unikać błędów przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych?”,  „Kiedy lekarz może odstąpić od leczenia?”, czy „Rejestracja medyczna – podstawowe obowiązki i zadania


IMG_7545-1200x800.jpg

Część lekarzy kończących staż podyplomowy oraz będących w trakcie lub pod koniec specjalizacji zastanawia się nad otwarciem własnej indywidualnej praktyki lekarskiej. Inna część lekarzy otrzymuje „ofertę” zmiany formy współpracy poprzez odejście od umowy o pracę i przejście na tzw. kontrakt (co wymaga założenia własnej praktyki). Jeszcze ina część lekarzy planuje się rozwinąć albo połączyć siły i w 2-3 osoby planuje założyć własną przychodnię (podmiot leczniczy).

czy lekarz musi być przedsiębiorcą ?

Podjęcie decyzji o wyborze którejkolwiek z ww. form oznacza rozpoczęcie prowadzenia działalności gospodarczej (lub „wejście” na inny jej poziom na skutek przekształcenia w przychodnię). Prowadzenie praktyki lekarskiej czy przychodni oznacza bowiem prowadzenie działalności leczniczej w rozumieniu przepisów ustawy z 15.04.2011r. o działalności leczniczej, a sama „działalność lecznicza” to szczególny rodzaj działalności gospodarczej. Skutkiem tego jest to, że lekarz staje się przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów. To z kolei oznacza konieczność spełnienia ogólnych wymogów tak jak każdy inny „zwykły” przedsiębiorca + dodatkowych wymogów dotyczących tylko podmiotów wykonujących działalność leczniczą.

W tym zakresie od razu narzucają się podstawowe wątpliwości i pytania:

  • czym różni się prowadzenie praktyki lekarskiej od podmiotu leczniczego ?
  • gdzie można zarejestrować praktykę lekarską czy podmiot leczniczy ?
  • jakie warunki muszę spełnić przy rejestracji ?
  • jakie wymogi muszę spełniać podczas prowadzenia działalności, w tym np. dot. pomieszczeń czy leków ?

najważniejsze obowiązki w świetle przepisów

Status przedsiębiorcy oznacza konieczność umiejętnego stosowania licznych przepisów, które nakładają określone obowiązki prawne i jednocześnie przewidują dokuczliwe sankcje za ich nieprzestrzeganie – warto wskazać w szczególności na następujące:

  • poszanowanie praw pacjenta / świadczeniobiorcy przez cały personel;
  • zasady postępowania z lekami;
  • obowiązki i ograniczenia pracodawcy związane z zatrudnianiem pracowników, w tym mi.in. związanie z autonomią zawodową lekarzy czy pielęgniarek, uprawnieniami związanymi z rodzicielstwem, czy obowiązek poinformowania pracowników o określonych zmianach w toku działalności;
  • ochrona danych medycznych, w tym podczas pracy w systemach informatycznych, na komputerach i laptopach, a także w dokumentacji medycznej;
  • dodatkowe obowiązki przy kontrakcie z NFZ, w tym obowiązek używania dedykowanego portalu Świadczeniodawcy, przekazanie określonych informacji świadczeniobiorcom, listy oczekujących, właściwe prowadzenie rejestracji, weryfikacja uprawnień pacjentów do świadczeń zdrowotnych, do leków refundowanych oraz do świadczeń poza kolejnością;
  • niezbędne procedury wewnętrzne, w tym regulamin organizacyjny, informacja o prawach pacjenta, procedura ochrony małoletnich, wewnętrzna procedura rozpatrywania skarg i wniosków pacjentów, a także polityka ochrony danych osobowych;
  • inne obowiązki, w tym dot. podatków, składek i współpracy z ZUS, a także związane z odpadami, czy statystyką publiczną.

Z przepisów wynikają także pewne ograniczenia prawne przy prowadzeniu działalności, m.in. obowiązek ratowania życia, zakaz prowadzenia uciążliwej działalności towarzyszącej, zakaz reklamowania się, czy system refundacji leków.
Przepisy określają także nieliczne uprawnienia po stronie lekarza-przedsiębiorcy.

potężne instytucje w systemie ochrony zdrowia

Do tego wszystkiego nie trzeba nikogo przekonywać, że w naszym systemie ochrony zdrowia niezwykle istotną rolę pełnią potężne instytucje, które dzięki posiadanym uprawnieniom wywierają bezpośredni wpływ na pracę lekarzy i przychodni. Minister Zdrowia, NFZ, Rzecznik Praw Pacjenta, ZUS, wojewoda i izba lekarska to tylko najważniejsze z nich.
Każda z ww. instytucji w określonej sytuacji może przeprowadzić kontrolę prywatnej praktyki i przychodni, a w razie stwierdzenia poważnych uchybień wydać stosowne zalecenia. Z kolei niezastosowanie się do takich zaleceń może oznaczać poważne konsekwencje:

  1.  karę finansową, np. do 500 000 zł w przypadku braku realizacji decyzji Rzecznika Praw Pacjenta o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów, czy
  2. karę umowną do 2% kwoty kontraktu z NFZ m.in. w przypadku udzielania świadczeń w sposób lub w warunkach nieodpowiadających określonym wymogom
  3. zakaz prowadzenia ww. działalności przez okres 3 lat i wykreślenie z rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą, m.in. w przypadku stwierdzenia rażącego naruszenia warunków wymaganych do wykonywania danej działalności.
  4. czasowy zakaz wystawiania zwolnień lekarskich do 12 miesięcy;

Powyższa analiza ma z natury rzeczy jedynie pokazać z czym lekarz musi się liczyć, zanim postanowi otworzyć praktykę lub przychodni.

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku  

 

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych. Od 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor praktycznych publikacji m.in.:

„Obowiązkowe informacje dla pacjenta – WZORY PISM z praktycznym omówieniem” (2025)

„Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024),

„Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021),

Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)

Ekspert – autor ponad 20 praktycznych kursów e-learningow’ych dla Receptanaprawo.pl, w tym:

Jakie informacje dla pacjenta ma obowiązek zamieścić placówka medyczna„, „Rejestracja medyczna – jakość usług i bezpieczeństwo pacjenta„, „Lekarz wobec agresji – ochrona w prawie karnym”, „5 najczęstszych błędów personelu w toku realizacji kontraktu z NFZ„, „Teleporada – jak unikać błędów przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych?”,  „Kiedy lekarz może odstąpić od leczenia?”, czy „Rejestracja medyczna – podstawowe obowiązki i zadania


Kolankiewicz-zdjęcie-1-1200x800.jpg

W każdym miesiącu podczas dyżuru w Izbie lub w kancelarii otrzymuję zapytania od lekarzy i kierowników przychodni odnośnie nagrywania przebiegu wizyty przez pacjenta, w szczególności:

–           czy jest to legalne?

–           jak się zachować w takiej sytuacji?

–           czy pacjent musi mieć zgodę lekarza czy też taka zgoda jest niepotrzebna ?

–           czy można przerwać wizytę, kiedy nie chcemy być nagrywani?

–           czy i kiedy nagrywanie jest przestępstwem,  a kiedy nie jest ?

–           jakie roszczenia ma lekarz, gdy nagranie zostanie upublicznione np. na Facebooku ?

Temat ten jest przedmiotem wielu dyskusji prawników zajmujących prawem ochrony zdrowia.

nagrywanie nie jest nielegalne – co do zasady

Zdecydowana większość prawników analizujących ww. tematykę, wskazuje, że nagrywanie przez pacjenta przebiegu wizyty, w tym tego co mówi, czy zleca lekarz, stanowi element realizacji szeroko rozumianego prawa pacjenta do informacji.

Proszę pamiętać, że pacjent jest uprawniony do uzyskiwania informacji o swoim stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu (art. 9 ust. 1 i 2 ustawy z 06.11.2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta – u.p.p).

Przyjmuje się, że nagrywanie własnej rozmowy pacjenta z lekarzem niczym nie różni się od sytuacji, gdy pacjent zapisuje sobie zalecenia lekarskie na kartce papieru, czy otrzymuje kopię dokumentacji medycznej albo gdy obiera wyniki badań.

Nie możemy mówić o przestępstwie z art. 267 § 3 Kodeksu karnego (k.k.), zgodnie z treścią którego, karze podlega ten, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. Powyższy przepis zabrania bowiem nagrywania czy podsłuchiwania cudzej rozmowy. Takim urządzeniem może być każde urządzenie służące do rejestracji dźwięku i obrazu, a więc nie tylko telefon komórkowy, ale także kamera, aparat fotograficzny, magnetofon, czy dyktafon. Innym przestępstwem opisanym w art. 267 § 4 k.k. jest ujawnienie innej osobie ww. informacji, uzyskanej w powyższy sposób

W takiej sytuacji lekarz jako pokrzywdzony musi złożyć do organów ścigania (Policja, prokuratura) wniosek o ściganie. Wniosek taki można złożyć pisemnie (wysyłając listem poleconym, czy składając na biurze podawczym w komendzie policji lub w siedzibie prokuratury). Można też złożyć ustne zawiadomienie o możliwości popełnienia powyżej wymienionych przestępstw w siedzibie organów ścigania i w treści zeznań taki wniosek o ściganie sprawcy sformułować.

gdy nagrywanie z ukrycia

Często słyszę, że pacjent nagrywa z ukrycia i nierzadko prowokuje lekarza, czy innego pracownika przychodni do niewłaściwego zachowania.

Oczywiście, że zasady kultury osobistej nakazują uprzedzenie innej osoby (także lekarza, czy pielęgniarki), że dana osoba rozpoczyna nagrywanie na początku lub chociażby w trakcie rozmowy, jednak nie znajduje to wprost oparcia w przepisach prawa. W tym kontekście przyjąć trzeba, że pacjent ma prawo nagrywać lekarza bez poinformowania go o tym.

bez prawa upublicznienia nagrania

Nagrywanie z „ukrycia” / bez zgody może mieć znaczenie prawne, gdyby ktoś chciał potem użyć nagrania jako dowodu np. w sądzie. W pewnych rzadkich sytuacjach taki dowód „z ukrycia” może być jedyną możliwością udowodnienia np. agresywnego zachowania, łapówkarstwa, przyjmowania pacjentów pod wpływem alkoholu lub narkotyków, czy  przemocy psychicznej lub słownej wobec pacjenta.

Sądy i prokuratura nie odrzucają nigdy takiego dowodu z automatu – zawsze podchodzą do niego z dużą ostrożnością, w tym konfrontują go z innymi dowodami np. zeznaniami świadków i dokumentami (w tym zapisami w dokumentacji medycznej).

W jednej ze spraw Sąd Najwyższy stwierdził, iż nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców – skoro druga strona nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału, to mógł on służyć za podstawę oceny zachowania się pozwanej w stosunku do pozwanego i możliwości sformułowania wniosku o nadużywaniu alkoholu przez pozwaną (vide: wyrok SN z dnia 25.04.2003 r., IV CKN 94/01; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 31.12.2012r. I ACa 504/11).

Warto także wiedzieć, że można podważyć albo istotnie zmniejszyć rangę takiego dowodu wskazując, że po pierwsze ten kto nagrywał z ukrycia „sprowokował” nagrywanego do określonego zachowania, żeby to potem nagrać. Po drugie można i należy wskazywać na brak pewności, że nie doszło do ingerencji w materiał, w tym że nie wycięto z niego pewnych fragmentów.

roszczenia lekarza

Pacjent działa bezprawnie, gdy umieszcza w internecie bez zgody lekarza nagraną własną rozmowę z lekarzem – narusza prawo lekarza do własnego wizerunku jako dobra osobistego chronionego przez przepis art. 23 Kodeksu cywilnego.

Pacjent w ww. sposób naruszałby także przepisy art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, gdyż rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zgoda osoby na rozpowszechnianie jej wizerunku w internecie lub innych mediach musi zostać udzielona wyraźnie i nie można się jej domyślać – musi być udzielona wprost oraz w sposób niewątpliwy.

Jeżeli lekarz nie wyraził zgody na rozpowszechnienie swojego wizerunku przysługują mu na drodze cywilnej (tzn. musi złożyć pozew do sądu powszechnego) następujące uprawnienia, tzn. ma prawo domagać się od sprawcy:

  1. zaniechania działań, w tym usunięcia filmu czy nagrania ze strony, portalu, czy innego źródła dostępu dla osób postronnych;
  2. dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, np. w formie przeprosin;
  3. zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (w przypadku, gdy naruszenie było zawinione);
  4. zasądzenia określonej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (również w przypadku, gdy naruszenie było zawinione).

nagrywanie nie uzasadnia przerwania leczenia

Rzecznik Praw Pacjenta wielokrotnie wypowiadał się, że odmowa udzielenia świadczenia zdrowotnego tylko z tego powodu, że pacjent nagrywa lekarza, jest niedopuszczalna.  Musi do tego dochodzić jakiś dodatkowy i ważny element, który uzasadnia odstąpienia od leczenia, np. agresywne pokrzykiwanie na lekarza, kierowanie do niego groźby, czy obrażanie lekarza itd.

Lekarz nie może odmówić pacjentowi udzielenia informacji o jego stanie zdrowia z powołaniem się na brak zgody na nagrywanie rozmowy. Powyższy przepis art. 9 u.p.p. wyraźnie wskazuje, że lekarz ma obowiązek takich informacji udzielić.

Odmowa udzielenia pacjentowi informacji z uwagi na nagrywanie rozmowy może później zostać uznane za naruszenie podstawowego prawa pacjenta, jakim jest ww. prawo do informacji o stanie zdrowia. W efekcie lekarz musi się liczyć nie tylko ze skargą do kierownictwa placówki, ale także do Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w izbie lekarskiej, czy do NFZ. Nie można wykluczyć także żądania zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie ww. prawa pacjenta do informacji oraz za naruszenie godności.

nagrywanie przez lekarza jedynie teoretycznie możliwe i do tego ryzykowne

Teoretycznie jedynie lekarz także ma prawo nagrywać dźwięk (rozmowę) wizyty, albowiem żaden przepis wprost tego nie zabrania. W opinii lekarzy takie nagrywanie mogłoby służyć bezpieczeństwu lekarzy czy potwierdzeniu prawidłowości swojego działania (obrona w sądzie), a także z uwagi na to, że coraz częściej zderzają się z  agresją albo z próbą wymuszenia określonych lekarstw lub uzyskania zwolnienia lekarskiego

Trzeba podkreślić, że nagranie wizyty (dźwięku) stanowiłoby zbiór danych o stanie zdrowia pacjenta, a takie dane są szczególnie chronione przez przepisy unijnego rozporządzenia RODO. W tym kontekście przetwarzanie takich danych (w tym przechowywanie, udostępnianie, usunięcie)  wymaga podstawy prawnej, np. zgody pacjenta albo przepisu prawa, który nakazuje lub zezwala na nagranie. Takiego przepisu zezwalającego na nagrywanie głosu czy rozmowy nie ma.

Mogłoby się okazać, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych na skutek skargi pacjenta, uznałby taką praktykę za naruszenie zasad ochrony danych osobowych, a Rzecznik Praw Pacjenta za praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów do prywatności, intymności i godności – przyjmując, że nagrywanie dotyczy wszystkich pacjentów danego prywatnego gabinetu lub przychodni.

W polskich przepisach jest uregulowane jedynie możliwość nagrywania wizyty w postaci obrazu ale bez dźwięku (określone jako monitoring). Zgodnie z treścią art.  23a ust. 1 ustawy z 15.04.2011 r. o działalności leczniczej kierownik podmiotu może określić w regulaminie organizacyjnym sposób obserwacji pomieszczeń za pomocą urządzeń umożliwiających rejestrację obrazu (monitoring):

1) ogólnodostępnych (np. korytarz, rejestracja) -> ALE TYLKO GDY jest to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów lub pracowników;

2) w których są udzielane świadczenia zdrowotne oraz pobytu pacjentów, w szczególności pokoi łóżkowych, pomieszczeń higieniczno-sanitarnych, przebieralni, szatni -> ALE TYLKO GDY wynika to z przepisów odrębnych (np. zapewnienie możliwości obserwacji bezpośredniej lub przy użyciu kamer wyposażonych w funkcje autostartu, w szczególności możliwości obserwacji twarzy na sali nadzoru poznieczuleniowego na podstawie rozporządzenia Min. Zdrowia z 16.12.2016 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii);

3) w których są udzielane świadczenia zdrowotne-> ALE TYLKO GDY jest to konieczne w procesie leczenia pacjentów lub do zapewnienia im bezpieczeństwa -> WYŁACZNIE W: szpitalu, zakładzie opiekuńczo-leczniczym, zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, zakładzie rehabilitacji leczniczej i hospicjach

Dodatkowym problemem byłoby to, że pacjent mógłby w dowolnym momencie po takiej wizycie zwrócić się do lekarza / placówki o udostępnienie mu takiego nagrania, gdyż są to dane jego dotyczące. Wiązałoby się to z domyślnym obowiązkiem placówki przechowywania takiego nagania przez pewien okres czasu oraz zabezpieczenia nagrania przed „wyciekiem” na zewnątrz.

podsumowanie

Przedmiotowy artykuł jedynie skrótowo prezentuje skomplikowany charakter zagadnienia dot. nagrywania wizyt w gabinecie.

W trakcie prowadzonych przeze mnie szkoleń oraz podczas wizyt w obsługiwanych przez mnie placówkach, podpowiadam, że zawsze warto tak prowadzić każdą rozmowę z każdym pacjentem, tak jakby nas nagrywał. Proszę pamiętać, że urządzenia do nagrywania każdy z nas ma np. w telefonie, a na rynku są dostępne niedrogie urządzenia (już od 200-300 zł), który wyglądają jak na filmach z Jamesem Bondem, np. są umieszczone w okularach, w guziku, czy w zegarku.

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku  

 

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych. Od 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor praktycznych publikacji m.in.:

„Obowiązkowe informacje dla pacjenta – WZORY PISM z praktycznym omówieniem” (2025)

„Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024),

„Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021),

Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)

Ekspert – autor ponad 20 praktycznych kursów e-learningow’ych dla Receptanaprawo.pl, w tym:

Jakie informacje dla pacjenta ma obowiązek zamieścić placówka medyczna„, „Rejestracja medyczna – jakość usług i bezpieczeństwo pacjenta„, „Lekarz wobec agresji – ochrona w prawie karnym”, „5 najczęstszych błędów personelu w toku realizacji kontraktu z NFZ„, „Teleporada – jak unikać błędów przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych?”,  „Kiedy lekarz może odstąpić od leczenia?”, czy „Rejestracja medyczna – podstawowe obowiązki i zadania


Depositphotos_227024498_s-2019.jpg

Rzecznik odpowiedzialności zawodowej w izbie lekarskiej ma prawny obowiązek podejmowania działania „niezwłocznie po otrzymaniu informacji wskazującej na możliwość popełnienia przewinienia zawodowego” (art. 67 ust. 1 ustawy z 02.12.2009r. o izbach lekarskich), w tym zakresie powinien dążyć do szczegółowego wyjaśnienia sprawy, w tym może przesłuchiwać pokrzywdzonego i inne osoby w charakterze świadków, powoływać i przesłuchiwać biegłych lub specjalistów, jak również może domagać się przesłania dokumentacji medycznej przez lekarza lub placówkę medyczną (art. 71 ww. ustawy o izbach lekarskich).

Podkreślić trzeba, że to Okręgowy Rzecznik prowadzący czynności sprawdzające, czy postępowanie wyjaśniające (także wyznaczony przez niego Zastępca do prowadzenia danej sprawy), decyduje o tym, że w danym momencie i w danej konkretnej sprawie zachodzi potrzeba zapoznania się z dokumentacją medyczną – nigdy nie podlega to negocjacjom z lekarzem, czy placówką medyczną. Rzecznik nie musi w wezwaniu w szczególny sposób uzasadniać potrzeby uzyskania dokumentacji medycznej – wystarczającym „uzasadnieniem” jest wskazanie, że dokumentacja jest niezbędna w toku czynności sprawdzających lub w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego.

prawny obowiązek udostępnienia

Każdy lekarz i lekarz dentysta ma prawny obowiązek udostępnienia dokumentacji medycznej na żądanie Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w toku postępowania z zakresu odpowiedzialności zawodowej lekarzy i lekarzy dentystów. Rzecznik ma uprawnienie do dostępu do dokumentacji nie tylko na podstawie ww. art. 71 ustawy o izbach lekarskich. Rzecznik został wprost wymieniony w art. 26 ust. 3 pkt 3 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta z 06.11.2008r. jako jeden z podmiotów uprawnionych do dostępu do dokumentacji medycznej w związku z prowadzonym postępowaniem. W tym samym przepisie zostały wymienione m.in. sądy dyscyplinarne i prokurator. Z tego powodu nie ma zatem żadnych wątpliwości prawnych co do tego, że przekazanie odpisu, wydruku lub oryginału dokumentacji medycznej Rzecznikowi nie narusza obowiązku lekarza zachowania w tajemnicy wszystkich informacji uzyskanych o pacjencie w związku z procesem diagnostycznym, czy leczniczym.

Dokumentacja medyczna powinna zostać przesłana Rzecznikowi niezwłocznie po doręczeniu lekarzowi wezwania do jej przesłania. Powyższe uprawnienie ma także Zastępca Rzecznika wyznaczony przez Okręgowego Rzecznika do prowadzenia danej sprawy.

to także obowiązek etyczny

Brak udostępnienia dokumentacji na żądanie Rzecznika stanowi także naruszenie zasady etyki. Przypomnieć trzeba, że aktualnie obowiązujący art. 67 Kodeksu Etyki Lekarskiej wskazuje, że ”obowiązkiem lekarza jest solidarne wspieranie samorządu zawodowego”. Obowiązek wspierania samorządu odnosi się z pewnością do wspierania działań organów izb lekarskich, a Okręgowy Rzecznik jest przecież jednym z organów.

Wyłącznie dzięki współpracy lekarza z Rzecznikiem, w tym dzięki szybkiemu, terminowemu udostępnieniu dokumentacji, możliwe jest sprawne prowadzenie postępowania z zakresu odpowiedzialności zawodowej. Stosunkowo często pozyskanie przez Rzecznika dokumentacji medycznej pacjentów jest konieczne, aby w możliwie pełny sposób mógł dokonać oceny postępowania diagnostycznego czy terapeutycznego, w kontekście skargi złożonej przez pacjenta lub też na podstawie innych informacji, wskazujących na możliwość popełnienia przewinienia zawodowego. Odmowa przesłania dokumentacji, czy brak reakcji na wezwanie o udostępnienie dokumentacji, wydłuża postępowanie przed Rzecznikiem, a w wielu przypadkach utrudnia lub uniemożliwia zlecenie opinii biegłym z dziedziny medycyny.

brak udostępnienia to przewinienie zawodowe

Jak wynika z powyższego, obowiązek niezwłocznego udostępnienia dokumentacji medycznej na żądanie Rzecznika (jako uprawnionego podmiotu), stanowi jeden z licznych przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza i lekarza dentysty. Odmowa udostępnienia lub brak reakcji na wezwanie narusza z kolei ww. etyczny nakaz wspierania działalności samorządu zawodowego.

Z tych powodów niezastosowanie się do wezwania Rzecznika o przesłanie dokumentacji medycznej stanowi przewinienie zawodowe w rozumieniu art. 53 ww. ustawy o izbach lekarskich. Postępowanie może zakończyć się wymierzeniem najłagodniejszych kar upomnienia, czy naganny, ale przecież Sąd Lekarski może przecież wymierzyć kary surowsze, m.in. karę pieniężną do nawet ponad 30 000 zł (do 4-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia), czy orzec zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach organizacyjnych ochrony zdrowia na okres od roku do 5 lat (gdyby takie wezwania ignorował kierownik przychodni będący lekarzem).

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku  

 

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych. Od 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor praktycznych publikacji m.in.:

„Obowiązkowe informacje dla pacjenta – WZORY PISM z praktycznym omówieniem” (2025)

„Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024),

„Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021),

Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)

Ekspert – autor ponad 20 praktycznych kursów e-learningow’ych dla Receptanaprawo.pl, w tym:

Jakie informacje dla pacjenta ma obowiązek zamieścić placówka medyczna„, „Rejestracja medyczna – jakość usług i bezpieczeństwo pacjenta„, „Lekarz wobec agresji – ochrona w prawie karnym”, „5 najczęstszych błędów personelu w toku realizacji kontraktu z NFZ„, „Teleporada – jak unikać błędów przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych?”,  „Kiedy lekarz może odstąpić od leczenia?”, czy „Rejestracja medyczna – podstawowe obowiązki i zadania


Karol-Kolankiewicz.jpg

Każdy pacjent ma prawo do złożenia skargi na lekarza do NFZ, Rzecznika Praw Pacjenta, a także do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej i kierownictwa danej placówki medycznej.

Pacjenci chętnie korzystają z prawa do złożenia skargi, w szczególności wskazując:
• na wadliwy ich zdaniem proces diagnostyki / leczenia
• na naruszenie prawa do informacji, prawa do poszanowania godności oraz naruszenie innych praw pacjenta;
• na niewłaściwe zachowanie lekarza lub funkcjonowanie placówki.

Przypomnieć trzeba, że złożenie skargi do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej czy Rzecznika Praw Pacjenta jest po pierwsze bezpłatne, a po drugiej jest bardzo łatwe – nie wymaga się jakiejś rozbudowanej formy takiej skargi, przytoczenia przepisów, czy obszernego uzasadnienia.

Ze sprawozdania Rzecznika Praw Pacjenta za 2024r. wynika, że w samym tylko 2024 r. do Jego biura wpłynęło ponad 96 000 zgłoszeń, sygnałów i wniosków dotyczących praw pacjenta – za pośrednictwem Telefonicznej Infolinii Pacjenta, drogą pisemną, jak i elektroniczną. Z kolei z corocznych sprawozdań Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w Gdańsku wynika, że takich skarg wpływa 200, 300 a nawet ponad 400 rocznie.

procedura – kiedy obowiązek prawny

W ramach realizacji kontraktu z NFZ każdy podmiot jako świadczeniodawca ma prawny obowiązek umieścić wewnątrz budynków siedziby i jednostek organizacyjnych informacje dotyczące trybu składania skarg i wniosków u świadczeniodawcy (§ 11 ust. 4 pkt. 4 rozporządzenia Min. Zdrowia z 08.09.2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej).

analiza skarg to źródło wiedzy

Skargi i wnioski to cenne źródło wiedzy dla przede wszystkim dla lekarzy prowadzących / zarządzających podmiotami leczniczymi. Nie da się uniknąć wszystkich problemów, z którymi zgłaszają się pacjenci, ale warto dążyć do tego, aby im zapobiegać.
Skargi dotyczą różnych zakresu pracy placówki, np. nieudostępnienia dokumentacji medycznej w krótkim terminie, utrudniony kontakt z placówką, szczególnie dotyczy to braku możliwości skorzystania z telefonicznej rejestracji, czy niewłaściwe zachowania pracownika rejestracji, lekarza, czy pielęgniarki.
Dzięki bieżącej analizie skarg można zmierzyć poziom rzetelności i efektywności procesu udzielania świadczeń (ich wzrost lub obniżenie), a także uzyskać potwierdzenie (lub nie) dbałości o prawa pacjenta, czy przestrzegania (lub nie) zasad obowiązujących przy realizacji kontraktu z NFZ.

przydatna wewnętrzna procedura

Proces zarządzania skargami stanowi element komunikacji z pacjentami i osobami działającymi w ich imieniu.

Warto mieć wewnętrzną procedurę rozpatrywania skarg, która powinna określać:
– jak można złożyć skargę, np. jest gotowy formularz pisemny, formularz na stronie internetowej, osobiście u kierownika przychodni, lub telefonicznie;
– do kogo można złożyć skargę lub wniosek (np. do kierownika przychodni, w rejestracji, do ordynatora);
– kiedy i w jaki sposób taka skarga będzie rozpatrzona.

Warto wskazać konkretne szczegóły, w tym numer telefonu czy adres mailowy, gdzie są przyjmowane skargi, a także w jakich dniach i godzinach oraz w którym pokoju można złożyć taką skargę osobiście w placówce.

Przepisy nie narzucają tutaj żadnego terminu rozpatrzenia skargi. Z pewnością jednak termin ten nie powinien być zbyt długi. Pacjent który będzie oczekiwał na odpowiedź dłużej niż tydzień – dwa będzie przekonany, że jego skarga nie została w ogóle rozpatrzona.

Umiejętnie „załatwiona” skarga to zdecydowanie mniejsze ryzyko, że „skarżący” zwróci się do innych instytucji, np. NFZ, Rzecznika Praw Pacjenta, czy Min. Zdrowia, a także do izby lekarskiej, zaś zignorowanie skargi wniosków istotnie to ryzyko zwiększa. Warto w takiej procedurze określić, że nie będą rozpatrywane skargi anonimowe, skargi niepodpisane, czy skargi bez choćby minimalnego opisu zdarzenia. W przypadku gdy mamy kontrakt ze „skarżącym” ale podał za mało informacji, warto zwrócić się do niego o uzupełnienie skargi w zakresie informacji / danych niezbędnych do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie.

odpowiedź na skargę

Odpowiedź na skargę powinna być wcześniej przemyślana, rzeczowa i stonowana, nawet wówczas gdy sama skarga zawiera treści obraźliwe, czy oczywiście nieprawdziwe.
Odpowiedź na skargę powinna wyczerpująco odnosić się do wniosków, zarzutów czy zastrzeżeń pacjenta, tak aby pacjent miał odczucie, że jego sprawa została zbadana. Wcześniej warto sprawdzić przepisy, czy mieliśmy obowiązek określonego zachowania wobec pacjenta (czy też nie).
Na koniec wskazać trzeba, że nasza odpowiedź na skargę może zostać użyta w innych postępowaniach, np. przed Okręgowym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej, przed NFZ czy u Rzecznika Praw Pacjenta.

 

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku  

 

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych. Od 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor praktycznych publikacji m.in.:

„Obowiązkowe informacje dla pacjenta – WZORY PISM z praktycznym omówieniem” (2025)

„Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024),

„Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021),

Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)

Ekspert – autor ponad 20 praktycznych kursów e-learningow’ych dla Receptanaprawo.pl, w tym:

Jakie informacje dla pacjenta ma obowiązek zamieścić placówka medyczna„, „Rejestracja medyczna – jakość usług i bezpieczeństwo pacjenta„, „Lekarz wobec agresji – ochrona w prawie karnym”, „5 najczęstszych błędów personelu w toku realizacji kontraktu z NFZ„, „Teleporada – jak unikać błędów przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych?”,  „Kiedy lekarz może odstąpić od leczenia?”, czy „Rejestracja medyczna – podstawowe obowiązki i zadania

 


3.jpg

Nasz Lider adw. Karol Kolankiewicz weźmie udział w Areopagu Lekarskim w Gdańsku – temat wystąpienia: „Prawo i bezprawie – AI w medycynie”

w poniedziałek 24 listopada 2025r oku o godzinie 16.00 w Ośrodku Szkoleniowo-Naukowym OIL  przy ul. Orzeszkowej 29-29 A w Gdańsku.

Program:

  • „Działanie i kierunki rozwoju sztucznej inteligencji” – prof. Piotr Szczuko, Politechnika Gdańska

  • „Współczesne zastosowania sztucznej inteligencji w medycynie” – dr Maciej Bobowicz, Gdański Uniwersytet Medyczny

  • „Prawo i bezprawie – AI w medycynie” – adw. Karol Kolankiewicz, OIL w Gdańsku

  • „Szanse i obawy – jak AI wpłynie na tradycyjną medycynę?”

Więcej szczegółów, w tym informacje o zapisach na stronie OIL w Gdańsku 


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.