Newsy

Depositphotos_174778780_s-2019.jpg

W dniu 24 czerwca 2020r. wszedł w życie art. 37a Kodeksu karnego (k.k.)., który zaostrzył możliwe sankcje karne za wiele różnych typów przestępstw, między innymi za nieumyślne błędy medyczne.

Powyższy przepis znajduje zastosowanie, gdy dane przestępstwo jest zagrożone tylko karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, zaś (potencjalna) wymierzona za nie kara pozbawienia wolności nie byłaby surowsza od roku.

W takiej sytuacji Sąd karny może zamiast kary pozbawienia wolności orzec:

1. karę ograniczenia wolności nie niższą od 3 miesięcy -> przy czym trzeba zwrócić uwagę, że:
a) kara ograniczenia wolności może trwać nawet do 2 lat;
b) mogą to być prace społeczne od 20 do 40 godzin miesięcznie;
c) może to być potrącenie od 10% do 25% wynagrodzenia za pracę w stosunku miesięcznym na cel społeczny wskazany przez sąd;
d) powyższe obowiązki z pkt. b) i c) mogą być orzeczone łącznie, tzn. jednocześnie może obowiązywać nakaz pracy społecznej wraz z potrąceniem kwoty z wynagrodzenia;
e) w czasie odbywania kary ograniczenia wolności skazany nie może bez zgody sądu zmieniać miejsca stałego pobytu, jak również ma obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary;

albo

2. grzywnę nie niższą od 100 stawek dziennych -> przy czym warto zwrócić uwagę, że:
a) maksymalna liczba stawek dziennych to 540;
b) sama stawka dzienna może dochodzić nawet do 2000 złotych;
c) maksymalna kwota jakim sprawca może być obciążony to zatem kwota ponad 1 080 000 zł (tzn. 540 X 2000 zł)
d) przy określaniu stawki dziennej sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe;

Nadto Sąd (razem z ww. karą ograniczenia wolności lub grzywną) równocześnie będzie miał obowiązek orzec wobec skazanego:
1) środek karny, np.:
a) zakaz wykonywania zawodu lekarza, pielęgniarki, ratownika medycznego, czy fizjoterapeuty -> wymierzone w latach od roku do lat 15
b) świadczenie pieniężne -> do 60 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej;
c) podanie wyroku do publicznej wiadomości -> jeżeli Sąd uzna to za celowe, w szczególności ze względu na społeczne oddziaływanie skazania, o ile nie narusza to interesu pokrzywdzonego

lub

2) środek kompensacyjny, np.:
a) obowiązek naprawienia szkody lub zapłatę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę -> brak w przepisach jakiegokolwiek górnego limitu kwoty tytułem odszkodowania lub zadośćuczynienia;
b) nawiązkę -> w wysokości do 100 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej;
c) przepadek przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa lub ich równowartości;
d) przepadek przedsiębiorstwa stanowiącego własność sprawcy albo jego równowartości -> jeżeli przedsiębiorstwo służyło do popełnienia tego przestępstwa lub ukrycia osiągniętej z niego korzyści;
e) przepadek korzyści -> jeżeli sprawca osiągnął z popełnienia przestępstwa, chociażby pośrednio, korzyść majątkową niepodlegającą powyższemu przepadkowi przedmiotów

lub

3) przepadek;

„niebezpieczne” przestępstwa medyków

Dla zobrazowania zagrożenia warto wskazać, które z przestępstw zarzucanych medykom jest zagrożonych tylko karą pozbawienia wolności w wymiarze do lat 8, tzn. takie do których będą stosowane nowe reguły:

nieumyślne spowodowanie śmierci (art. 155 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5;

nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 2 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3;

spowodowanie tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu (art. 157 § 1 k.k. – powyżej 7 dni) -> zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5;

umyślne narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 2 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5;

nieudzielenie pomocy człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia (art. 162 § 1 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3;

niezawiadomienie o przestępstwie określonym m.in. w art. 148 – zabójstwo, art. 156 – ciężki uszczerbek na zdrowiu, art. 197 § 3 lub 4 – zgwałcenie małoletniego lub osoby bliskiej albo ze szczególnym okrucieństwem, art. 198 – seksualne wykorzystanie osoby nieporadnej lub upośledzonej, art. 200 – wykorzystanie seksualne małoletniego lub przestępstwie o charakterze terrorystycznym (art. 240 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3;

poświadczenie nieprawdy w dokumencie (art. 271 k.k.) -> zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5;

W poprzedniej wersji przepis art. 37a k.k. stanowił w prosty sposób, że jeżeli ustawa przewiduje zagrożenie karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, można zamiast tej kary orzec grzywnę albo karę ograniczenia wolności. Odwrócenie dotychczasowej zasady priorytetu “kar wolnościowych” przed karami „izolacyjnymi” pozbawienia wolności, przy powyżej wskazanych obostrzeniach, może doprowadzić do wymierzenia za dane przestępstwo większej liczby kar więzienia.

Warto też wskazać, że jest wielce prawdopodobne, że powyższa zmiana przepisów prawa karnego, w tym art. 37a k.k., została wprowadzona niezgodnie z przepisami rangi konstytucyjnej (szerzej można przeczytać o tym w opinii Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego (https://kipk.pl/dokumenty/opiniakk2020.pdf). Nie można jednak uznać, że sprawy nie ma -> do czasu ostatecznego „wyrzucenia” przepisu art. 37a k.k. na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego omawiana zmiana i ww. przepis może być stosowany przez prokuraturę i sądy.

Karol Kolankiewicz
adwokat

———

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


accountant-1794122_640.png

Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych (zwany dalej Rejestrem Beneficjentów) został powołany ustawą z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Rejestr Beneficjentów to system informatyczny, w którym są gromadzone i przetwarzane informacje o beneficjentach rzeczywistych, tj. osobach fizycznych sprawujących bezpośrednią lub pośrednią kontrolę nad dana spółką.

obowiązek zgłoszenia

Do zgłaszania informacji o beneficjentach rzeczywistych i ich aktualizacji zobowiązane są wyłącznie spółki, tzn.:
– spółka akcyjna (z wyjątkiem spółek publicznych w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych),
– spółka z ograniczoną odpowiedzialnością,
– spółka jawna,
– spółka komandytowa,
– spółka komandytowo-akcyjna,
– tzw. prosta spółka akcyjna

W przypadku osób prowadzących działalność leczniczą obowiązek ten obejmuje:
1. podmiotów wykonujących zawód m.in. w formie grupowej praktyki lekarskiej prowadzonej w formie spółki jawnej;
2. prowadzących podmiot leczniczy w którejś z pozostałych form spółek (np. sp. z o.o.);

Zgłoszeniu podlegają dane identyfikacyjne ww. spółek (tj. nazwa (firma), forma organizacyjna, siedziba, numer w KRS, NIP) oraz dane identyfikacyjne beneficjenta rzeczywistego i członka organu lub wspólnika uprawnionego do reprezentowania tych spółek (imię i nazwisko, obywatelstwo, państwo zamieszkania, numer PESEL).

termin na zgłoszenie

Zgłoszenie – które jest nieodpłatne – powinno nastapić:
1. nie później niż w terminie 7 dni roboczych od dnia wpisu spółki do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS), a w przypadku zmiany przekazanych już informacji – w terminie 7 dni roboczych od ich zmiany (np. w przypadku zmiany członka zarządu danej spółki).
2. do dnia 13 lipca 2020r. w- w przypadku podmiotów które były już wpisane do KRS przed 13 października 2019r.

Zgłoszenia danych do Rejestru Beneficjentów dokonuje osoba lub osoby uprawnione do reprezentacji danej spółki, czyli zwykle będą to członkowie zarządu lub wspólnicy posiadający prawa do reprezentacji spółki jawnej.

elektroniczne zgłoszenie

Nie może dokonać zgłoszenia do Ministerstwa Finansów w formie pisemnej – dokonuje się go bowiem za pomocą środków komunikacji elektronicznej w formie dokumentu elektronicznego, zgodnie z ustalonym wzorem dostępnego na portalu podatki.gov.pl pod adresem: http://crbr.podatki.gov.pl/.
Zgłoszenie musi być opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP.

beneficjent rzeczywisty

Istotne jest też określenie kto to jest BENEFICJENT RZECZYWISTY. Zgodnie z dosyć skomplikowaną definicją zawartą w art. 2 ust. 2 ww. ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy beneficjentem rzeczywistym jest:

1. osoba fizyczna lub osoby fizyczne sprawujące bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad klientem poprzez posiadane uprawnienia, które mogą wynikać z okoliczności prawnych lub faktycznych – istotne jest ustalenie, czy umożliwiają one wywieranie decydującego wpływu na czynności lub działania podejmowane przez klienta lub osobę fizyczną lub osoby fizyczne w imieniu których są nawiązywane stosunki gospodarcze lub przeprowadzana jest transakcja okazjonalna, w tym:
(w przypadku klienta będącego osobą prawną inną niż spółka, której papiery wartościowe są dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym podlegającym wymogom ujawniania informacji wynikającym z przepisów prawa Unii Europejskiej lub odpowiadającym im przepisom prawa państwa trzeciego):

– osobę fizyczną będącą udziałowcem lub akcjonariuszem klienta, której przysługuje prawo własności więcej niż 25% ogólnej liczby udziałów lub akcji tej osoby prawnej,

– osobę fizyczną dysponującą więcej niż 25% ogólnej liczby głosów w organie stanowiącym klienta, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu,

– osobę fizyczną sprawującą kontrolę nad osobą prawną lub osobami prawnymi, którym łącznie przysługuje prawo własności więcej niż 25% ogólnej liczby udziałów lub akcji klienta, lub łącznie dysponującą więcej niż 25% ogólnej liczby głosów w organie klienta, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu,

– osobę fizyczną sprawującą kontrolę nad klientem poprzez posiadanie w stosunku do tej osoby prawnej uprawnień, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 37 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości

– osobę fizyczną zajmującą wyższe stanowisko kierownicze – w przypadku udokumentowanego braku możliwości ustalenia lub wątpliwości co do tożsamości ww. osób fizycznych oraz w przypadku niestwierdzenia podejrzeń prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu.

2. osoba fizyczna prowadzącą działalność gospodarczą jest jednocześnie beneficjentem rzeczywistym, jeżeli wobec niej nie stwierdzono przesłanek lub okoliczności mogących wskazywać na fakt sprawowania kontroli nad nim przez inną osobę fizyczną lub osoby fizyczne.

sankcje za brak zgłoszenia / zgłoszenie fałszywe

Za brak zgłoszenia danych do ww. Rejestru Beneficjentów danej Spółce będzie groziła kara pieniężna do wysokości 1 000 000 zł.
Natomiast, w przypadku podania w ww. Rejestrze Beneficjentów nieprawdziwych danych dotyczących beneficjenta rzeczywistego, istnieje ryzyko odpowiedzialności karnej zgłaszającego za składanie fałszywych oświadczeń z art. 233 k.k. , za które grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej informacji można uzyskać pod adresem https://crbr.podatki.gov.pl/ oraz na stronie https://www.gov.pl/web/finanse/zgloszenie-informacji-do-centralnego-rejestru-beneficjentow-rzeczywistych

Karol Kolankiewicz
adwokat

———-

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


arrow-24916_640.png

Możliwość udzielania świadczeń opieki zdrowotnej w drodze teleporady przez podmioty wykonujące działalność leczniczą przewiduje przepis art. 7 ust. 11 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 […].

Przypomnieć trzeba, że także przed wejściem w życie ww. ustawy obowiązujące przepisy dopuszczały możliwość podejmowania czynności w drodze tzw. telemedycyny, tzn. za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności /art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej/;

Powyższa ustawa COVID precyzuje, że karta teleporady powinna zawierać:
1. oznaczenie pacjenta:
a. imię i nazwisko;
b. numer PESEL (w jego braku serię i numer innego dokumentu potwierdzającego tożsamość)
c. datę urodzenia oraz płeć, jeżeli numer PESEL nie został nadany,
d. adres miejsca zamieszkania,
e. adres poczty elektronicznej,
f. numer telefonu do kontaktu;
2. oznaczenie osoby udzielającej teleporady:
a. imię i nazwisko,
b. tytuł zawodowy,
c. numer prawa wykonywania zawodu;
3. informacje dotyczące stanu zdrowia oraz zalecanego procesu diagnostycznego i leczniczego:
a. rozpoznanie choroby lub problemu zdrowotnego,
b. zalecenia,
c. informacje o wystawionych zaświadczeniach, receptach lub skierowaniach,
d. inne informacje istotne dla procesu leczenia.
Przepis ww. ustawy COVID stanowi, że karty teleporady są przechowywane przez okres 30 dni od dnia udzielenia teleporady.

Karol Kolankiewicz
adwokat

———

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


3.jpg

Zmianie uległy zasady udostępnienia informacji o stanie zdrowia i samej dokumentacji medycznej zakładom ubezpieczeń. Minister Zdrowia wydał Rozporządzenie z dnia 28 kwietnia 2020 r. w sprawie informacji udzielanych zakładom ubezpieczeń przez podmioty wykonujące działalność leczniczą oraz Narodowy Fundusz Zdrowia (pełen tekst > http://dziennikustaw.gov.pl/D2020000078401.pdf).

Obecnie wniosek zakładu ubezpieczeń do podmiotu wykonującego działalność leczniczą o przekazanie informacji musi zawierać:
1. oznaczenie zakładu ubezpieczeń, adres jego siedziby, numer NIP;
2. podstawę prawną upoważniającą do otrzymania informacji oraz zakres tej informacji;
3. imię i nazwisko lekarza upoważnionego przez zakład ubezpieczeń do wystąpienia o udzielenie informacji;
4. informacje umożliwiające wyszukanie żądanych danych o ubezpieczonym lub osobie, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia:
a. imię (imiona) i nazwisko,
b. datę urodzenia,
c. adres miejsca zamieszkania,
d. numer PESEL > a w przypadku jego braku – numer paszportu albo innego dokumentu stwierdzającego tożsamość, jeżeli zakład ubezpieczeń dysponuje tą informacją.

Co istotne do zakład ubezpieczeń ma obowiązek dołączyć informację o wyrażeniu zgody ubezpieczonego (lub osoby, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, albo jej przedstawiciela ustawowego) wraz ze wskazaniem daty i formy wyrażenia tej zgody. Zniknął zatem poprzedni obowiązek przedłożenia kopii pisemnej zgody ubezpieczonego (lub osoby, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, albo jej przedstawiciela ustawowego). Do czasu ww. zmiany niewystarczające było oświadczenie zakładu ubezpieczeń, że taką zgodę posiada.

Rozporządzenie powyższe obowiązuje od dnia 4 maja 2020r.

Karol Kolankiewicz
adwokat

———

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


Depositphotos_224573896_s-2019.jpg

To już trzeci z cyklu skrypt „PRAKTYCZNIE O PRAWIE KARNYM” dla lekarzy.

Tym razem staraliśmy się odpowiedzieć na następujące pytania związane z przesłuchaniem lekarza jako świadka:

  • Czy jako lekarz mogę odmówić zeznań?
  • Kiedy mogę odmówić odpowiedzi na pytanie ?
  • Kto jest dla mnie „osobą najbliższą”?
  • Składanie zeznań a tajemnica lekarska ?
  • Czy wezwanie na przesłuchanie może być przekazane telefonicznie lub mailowo?
  • Czy muszę iść na przesłuchanie jeśli w tym dniu mam dyżur w szpitalu ?
  • Co mi grozi jeśli nie stawię się na przesłuchanie bez usprawiedliwienia ?
  • Czy mogę na przesłuchanie przyjść z prawnikiem ?
  • Jaki mam wpływ na treść moich zeznań w protokole ?

Mamy nadzieję, że także to opracowanie okaże się przydatne >> do pobrania poniżej >>

ISPOZ dla medyków o prawie karnym skrypt 3-2020

 

Krzysztof Izdebski              Karol Kolankiewicz
adwokat                               adwokat

———-

Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


Depositphotos_230387252_s-2019.jpg

W przestrzeni publicznej pojawiają się pierwsze informacje, że pacjenci zaczynają występować z roszczeniami związanymi z zakażeniem się koronawirusem > kierowane przeciwko lekarzom, przychodniom, czy szpitalom.

Słyszymy przytaczane argumenty, że do zakażenia doszło w czasie wizyty pacjenta w konkretnej placówce medycznej, w czasie udzielania świadczeń zdrowotnych przez konkretnego lekarza. Brzmi to o tyle wiarygodnie, gdy pacjent i jego rodzina jednocześnie przekonują, że pacjent ściśle stosował się do obowiązujących od marca br. zakazów i w zasadzie jedynie w placówce medycznej miał kontakt z większą grupą osób.

Naturalną koleją rzeczy pojawia się więc pytanie, czy w tego rodzaju sytuacji lekarz i placówka medyczna są na przegranej pozycji. Odpowiedź na tak postawione zagadnienie musi wybrzmieć jednoznacznie > przy dochowaniu staranności oraz odpowiedniej argumentacji (w odpowiedzi na żądania) podmioty wykonujące działalność leczniczą nie są automatycznie na straconej pozycji.

podstawy prawne roszczeń

Warunkiem odpowiedzialności jest przypisane winy placówki za powstanie szkody (np. krzywda, cierpienie na skutek zachorowania na COVID-19) > w tym zakresie podstawą odpowiedzialności, wynikającą przede wszystkim z przepisów Kodeksu cywilnego (k.c.), mogą być następujące przepisy:

  • art. 415 k.c. > wobec konkretnego lekarza, np. brak stosowania środków ochrony indywidualnej;
  • art. 416 k.c. > wina organów zarządzających, np. brak zapewnienia osobom zatrudnionym odpowiedniej jakości lub ilości środków ochrony indywidualnej;
  • art. 429 k.c. i 430 k.c. > odpowiedzialność placówki za szkody wyrządzone przez osoby, którym dana placówka powierzyła wykonywanie określonych czynności wobec pacjenta;

kto i co musi udowodnić

Upraszczając rozważania prawne dotyczące taktyki procesowej i zasad postępowania sądowego (z uwagi na wąskie ramy niniejszego artykułu) należy zauważyć, że pierwszą i podstawową kwestią, będzie tutaj problem dowodowy. Placówka medyczna (jako pozwany w takim procesie sądowym) nie powinna bowiem ponosić odpowiedzialności odszkodowawczej za każde zdarzenie, które nastąpiło na skutek wizyty czy leczenia pacjenta, gdyż wiązałoby się to z odpowiedzialnością niemal absolutną.

W razie procesu sądowego to pacjent musi udowodnić przede wszystkim winę placówki i związek między zachowaniem personelu placówki a powstałą szkodą. Tu podnoszone będą zapewne argumenty, że odpowiedzialność wynika z braku stosownych odpowiednich zabezpieczeń przed zakażeniem + nieodpowiedniej postawy personelu w toku udzielania świadczeń.

Konieczne będzie zatem dokonanie oceny ustalenia ewentualnego późniejszego wpływu zachowania pracowników medycznych tzn. praktycznego stosowania wytycznych postępowania w czasie epidemii (lub ich niestosowania) w zakresie przyjętych lub możliwych do przyjęcia sposobów zabezpieczenia pacjentów przed zakażeniem COVID-19. W tym zakresie zachodzić będzie konieczność ustalenia rzeczywistego przebiegu wizyty konkretnego pacjenta oraz zachowania personelu w oparciu m.in. o zeznania świadków, zarówno poszczególnych członków personelu, samego pacjenta, jak i towarzyszących mu osób.

W toku procesu nie powinny zostać pominięte także okoliczności związane ze stanem zdrowia konkretnego pacjenta, związanego np. z przyjmowanymi przez niego lekami, przebytymi chorobami, czy wcześniejszymi obciążeniami organizmu.

Broniąc się przed roszczeniami placówki będą zapewne zmuszone wykazywać, że do zakażenia mogło dojść praktycznie w każdym czasie i miejscu – ciężko będzie udowodnić, że choroba COVID-19 została wywołana u pacjenta przez zachowanie konkretnego lekarza lub innego pracownika medycznego. Taki proces dowodzenia obciążający pacjenta, będzie dodatkowo trudniejszy do przeprowadzenia, jeśli lekarz lub placówka wskaże, że w czasie badania lub zabiegu dochowano należytej staranności w ujęciu prawa cywilnego, np. stosując odpowiednie środki ochrony indywidualnej.

pozorny spokój > domniemania faktyczne

Można byłoby się już w tym miejscu uspokoić, że trudno będzie dowieść, że pacjent zaraził się koronawirusem w konkretnym gabinecie lekarskim lub w konkretnej placówce > nieudowodnienie przesłanek skutkować powinno oddaleniem takiego roszczenia przez sąd.

Jest to jednak spokój pozorny > nie można bowiem stawiać przed pacjentem nierealnego wymagania ścisłego wykazania momentu i drogi przedostania się infekcji do organizmu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000r., V CKN 34/00).

Sądy w tzw. procesach lekarskich zwykle przyjmują, że nie jest wymagane jednoznaczne ustalenie, że gdyby podjęto zgodne ze wskazaniami wiedzy medycznej i dostępnymi metodami działanie, to szkoda nie wystąpiłaby. Historycznie sądy w sprawach dot. odpowiedzialności placówek medycznych i lekarzy wskazywały m.in. że:

  • nie wymaga się, aby związek przyczynowy między zachowaniem pracowników placówki medycznej a szkodą po stronie pacjenta został ustalony w sposób pewny, gdyż w świetle wiedzy medycznej w większości wypadków można mówić tylko o prawdopodobieństwie wysokiego stopnia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2007 r. II CSK 285/07);
  • nie wymaga się, aby związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy wadliwym zastosowaniem określonej procedury medycznej a szkodą miał charakter bezpośredni, przy czym musi zachodzić pomiędzy zawinionym, a więc nieprofesjonalnym i niestarannym zachowaniem pracowników placówki medycznej a szkodą powstałą u pacjenta (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 21 maja 2018 r., I ACa 1184/17);
  • wystarczające jest ustalenie, że dane zdarzenie (np. wizyta w szpitalu, poradni, gabinecie) pośrednio stworzyło warunki przychylne albo ułatwiło powstanie zdarzenia innego lub nawet szeregu innych zdarzeń, z których ostatnie stało się bezpośrednią przyczyną szkody po stronie pacjenta (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 17 czerwca 2009 r., I ACa 771/08);
  • wystarczające może być dowiedzenie, że nakazane działanie znacznie zmniejszyłoby prawdopodobieństwo wystąpienia szkody (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 23 kwietnia 2018 r., I ACa 1074/17).
  • jeżeli lekarz powinien i mógł zrobić więcej, aniżeli przewidują standardy medyczne, to można postawić mu zarzut winy > dla odpowiedzialności lekarza lub zakładu leczniczego za lekarza, wystarczy każdy stopień winy, choćby najmniejszy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 28 stycznia 2019 r., I ACa 314/18);

W tym miejscu trzeba przytoczyć przepis procedury cywilnej – art. 231 k.p.c.:
„Sąd może uznać za ustalone fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych faktów (domniemanie faktyczne)”.

wina organizacyjna

Sądy wskazywały także, że wystarczające jest wykazanie po stornie podmiotu leczniczego tzw. winy organizacyjnej lub winy anonimowej > gdy . Za przejaw winy organizacyjnej uznawano m.in.:

  • nienależyty stan pomieszczeń placówki służby zdrowia;
  • niewłaściwe zorganizowanie procesu diagnostyki i leczenia, w tym brak przekazywania informacji o stanie zdrowia pacjenta między poszczególnymi jednostkami organizacyjnymi, czy niewłaściwą organizację izby przyjęć;
  • brak zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pobytu pacjenta w danej placówce czy izolacji osób zakażonych;
  • brak właściwych reguł współdziałania lekarzy i pozostałego personelu medycznego;
  • brak rzeczywistego nadzoru na nad wykonywanymi przez czynnościami przez personel pomocniczy;

zasady współżycia społecznego

Kolejną argumentacją przy obronie, którą co najmniej należy rozważyć i podnieść w toku procesu jest naruszenie zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Powyższy przepis wyraźnie wskazuje, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego.

W związku z powyższym, dokonując analizy konkretnej sytuacji, gdy pacjent domaga się odszkodowania czy zadośćuczynienia od lekarza lub placówki medycznej w związku z tym, że zakaził się koronawirusem w momencie, gdy lekarz udzielał mu świadczeń zdrowotnych – można powołać się w swojej obronie na naruszenie zasad współżycia społecznego.

Krótko mówiąc, warto rozważyć argumentację, że:
– placówka podjęła się leczenia pacjenta, a więc działania dla dobra pacjenta, w celu poprawy stanu jego zdrowia w warunkach epidemii, który sam w sobie rodzi ryzyko zakażenia pacjenta, nawet przy zastosowaniu środków ochronnych;
– pacjent uzyskał pomoc pomimo ryzyka, wymierzonego w lekarza i cały personel medyczny, w dalszej kolejności, także w najbliższych ww. osób, wszystko po to, aby pomóc pacjentowi, poprawić stan jego zdrowia.

W takiej sytuacji, ewentualne ustalenie naszej odpowiedzialności za zakażenie pacjenta orzeczeniem sądowym byłoby niezgodne z zasadami współżycia społecznego (mówiąc potocznie – niesprawiedliwe).

świadomość pacjenta

Jako kolejną formę ograniczenia ryzyka, związanego z ewentualnymi roszczeniami pacjentów, wskazać można na możliwość pobierania od pacjenta specjalnego oświadczenia > przed rozpoczęciem udzielania świadczeń zdrowotnych.

W oświadczeniu tym, pacjent potwierdzi swoją świadomość nadzwyczajnych okoliczności, w szczególności że świadczenie zdrowotne jest udzielane w stanie epidemii, co wiąże się z ryzykiem wystąpienia zakażenia – nawet wówczas, gdy lekarz stosuje konieczne środki ochrony indywidualnej.

Należy w tym miejscu pamiętać o ważnym i koniecznym zastrzeżeniach:

  • żadne, nawet najbardziej rozbudowane oświadczenie, podpisane przez pacjenta nie uchroni nas w 100% przed roszczeniami, związanymi z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, a jedynie pozwoli jednak ograniczyć ryzyko skutecznego dochodzenia takich roszczeń;
  • pacjent nie może być „zmuszany” do jego podpisania > przy odmowie podpisu warto odnotować w osobnym dokumencie, że pacjent został poinformowany o treści oświadczenia;

Przykładowy wzór oświadczenia, o którym mowa powyżej, autorzy załączają poniżej

do pobrania tutaj >> ISPOZ oświadczenie pacjenta – leczenie w czasie COVID-19

 

przykazania na czas „zarazy”

  1. stosujmy odpowiednie środki ochrony indywidualnej > jako istniejące techniczne środki wyeliminowania, czy choćby zminimalizowania możliwości zakażenia, w tym rękawiczki, gogle ochronne, fartuchy, przyłbice, odpowiedniej jakości maseczki ochronne, ale także płyny do dezynfekcji, czy płyny antybakteryjne;
  2. dbajmy o właściwy stan sanitarny gabinetu / placówki > konieczność stała dbałość o zachowanie podstawowych wymogów bezpieczeństwa sanitarnego;
  3. rozsądnie organizujmy pracę gabinetu / placówki > w szczególności unikając gromadzenia się większej liczby pacjentów, np. oczekujących na udzielenie świadczenia zdrowotnego;
  4. pobierzmy od pacjenta oświadczenie, iż jest świadomy istnienia stanu epidemii > które załączamy do dokumentacji medycznej.

Mamy nadzieję, że także to opracowanie okaże się przydatne, jednak należy pamiętać, że ma charakter informacyjny i edukacyjny, nie stanowi doradztwa prawnego ani opinii prawnej.

 

Krzysztof Izdebski                Karol Kolankiewicz
adwokat                              adwokat

———-

Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.