Newsy

heart-health-1-1200x744.jpg

Otrzymujemy z różnych miejsc w kraju informacje o wprowadzaniu „zakazu pracy” w innych podmiotach leczniczych. Zwykle odbywa się to w formie zarządzenia czy komunikatu dyrektora danej placówki, pojawiły się nawet nakazy szczegółowego „raportowania” o pracy w innych placówkach medycznych, w tym o każdym kontakcie z osobą podejrzewaną o zakażenie. Jako uzasadnienie wskazuje się chęć ograniczenia ryzyka transmisji COVID-19 w kontekście „zaleceń” Ministra Zdrowia z dnia 25 marca 2020 r.
Nie ma uzasadnienia prawnego do wprowadzenia takich zakazów pracy w odniesieniu do personelu medycznego, niezależnie od formy zatrudnienia, w tym w oparciu o umowę o pracę jak również na podstawie umowy cywilnoprawnej, czy współpracy z osobą prowadząca działalność leczniczą jako przedsiębiorca.
Za niedopuszczalną należy uznać sytuację, w której dyrekcja podmiotu leczniczego, jednostronnie – bez porozumienia ze stroną zawartej umowy – wprowadza regulacje, których wypełnienie rodzi daleko idące konsekwencje nie tylko dla tej strony, ale również innego podmiotu, na rzecz którego strona tej umowy świadczy pracę.

Poniżej przedstawiamy analizę prawną w kontekście konkretnych form współpracy.


man-1633667_640.jpg

W praktyce pojawiają się liczne pytania praktyczne dot. ustalania wynagrodzenia osób skierowanych decyzją wojewody do pracy podczas zwalczania epidemii > nie powinno budzić wątpliwości, że:

  1. osoba skierowana musi się podporządkować takiej decyzji > nawet wniesienie odwołania do Ministra Zdrowia nie wstrzymuje wykonania decyzji
  2. osoba skierowana musi zaprzestać na pewien czas (określony w ww. decyzji wojewody) świadczenia pracy w dotychczasowym „podmiocie zatrudniającym” / w swoim prywatnym gabinecie > w zakresie w jakim uniemożliwiałoby to wykonywanie pracy u „tymczasowego” pracodawcy;
  3. osoba skierowana ma zapewnioną ochronę trwałości dotychczasowej umowy > na czas trwania ww. obowiązku pracy nie może być z nią rozwiązany dotychczasowy stosunek pracy i inne formy wykonywania działalności, w tym m.in. na podstawie umowy o wolontariat, umowy o świadczenie usług, umowy zlecenia, czy wreszcie na podstawie umowy z prowadzącym na własny rachunek działalność gospodarczą.
  4. osobie skierowanej przysługują uprawnienia pracownicze wynikające z Kodeksu pracy (np. urlop wypoczynkowy, zwolnienie od pracy na czas choroby), jak i z ustawy z dnia 15 kwietnia 2011r. o działalności leczniczej (m.in. dobowy czas pracy; dyżur medyczny, klauzula opt-out, prawo do dobowego odpoczynku i inne > art. 93 i nast.).

wynagrodzenie „zasadnicze”

Osobie skierowanej do pracy przy zwalczaniu epidemii przysługuje u „tymczasowego” pracodawcy wynagrodzenie zasadnicze, które:
1. nie może być niższe niż 150% przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku pracy w zakładzie wskazanym w ww. decyzji wojewody (lub w innym podobnym zakładzie, jeżeli w zakładzie wskazanym nie ma takiego stanowiska)
2. jednocześnie nie może być niższe niż wynagrodzenie, które osoba ta otrzymała
w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym wydana została decyzja o skierowaniu jej do pracy przy zwalczaniu epidemii (art. 47 ust. 10 ww. ustawy o zapobieganiu zakażeń).

ustalenie wysokości dotychczasowego wynagrodzenia

W ustawie wprowadzającej powyższą zmianę brak dalszych szczegółowych regulacji co do sposobu ustalania wysokości dotychczasowego wynagrodzenia, co skutkować musi uznaniem, że:

  1. „tymczasowy” pracodawca ma obowiązek poznać wartość wynagrodzenia osoby skierowanej z poprzedniego miesiąca, aby wypełnić powyższy obowiązek z pkt. 2;
  2. brak zakazu, aby powyższą informację o zarobkach podała sama osoba skierowana > może zatem sama podać wysokość wynagrodzenia z ostatniego miesiąca sprzed skierowania, zwłaszcza w sytuacji, gdy dotychczas zarobki uzyskiwała z prywatnego gabinetu, np. zaświadczenie od dotychczasowego „podmiotu zatrudniającego” lub od dotychczasowych „podmiotów zatrudniających” / własne dochody z prywatnego gabinetu z miesiąca poprzedzającego.

spór o wysokość 

Niestety brak aktualnie szczegółowego uregulowania sytuacji, gdy „tymczasowy” pracodawca nie uwzględni części dotychczasowych zarobków osoby skierowanej > przyjąć należy, że osoba skierowana będzie miała obowiązek wykonywać pracę (prawny obowiązek) bez formalnie podpisanej umowy, otrzyma wynagrodzenie w zaniżonej wysokości („ustalonej” przez tymczasowego pracodawcę), zaś pozostałą – uzupełniającą część będzie zmuszona dochodzić przed sądem pracy, wykazując dotychczasowe wynagrodzenie u dotychczasowego „podmiotu zatrudniającego” lub u dotychczasowych „podmiotów zatrudniających”.

Szerzej w opinii opracowanej przez adw. Karola Kolankiewicza, adw. Krzysztofa Izdebskiego i Annę Karkut 

ISPOZ wynagrodzenie w związku ze skierowaniem do pracy COVID-19

 

Karol Kolankiewicz
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ

——————————
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu;
od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


scales-303388_640.png

Na szpitalu spoczywa zwiększone ryzyko odpowiedzialności wobec personelu medycznego jeżeli doszło do zakażenia w związku z pracą zawodową. Personel medyczny korzysta bowiem z domniemania faktycznego, że do zakażenia doszło w związku z pracą zawodową w przypadku choćby lekkiego niedbalstwa placówki medycznej. Sąd Najwyższy w jednej ze spraw podkreślił (wyrok SN z dnia 15 maja 2001 r., sygn. II UKN 395/00), że ma to związek z tym, że medykom nie przysługuje uprawnienie do powstrzymania się od wykonywania pracy niebezpiecznej, gdyż ich obowiązkiem pracowniczym jest ratowanie życia ludzkiego na mocy przepisu art. 210 § 5 Kodeksu pracy (k.p.).

Odpowiedzialność placówki medycznej ma miejsce choćby w przypadku lekkiego niedbalstwa, wobec biernego zachowania, jeżeli istniały techniczne środki dla wyeliminowania, czy choćby zminimalizowania możliwości zakażenia. Niewykorzystanie tych środków przez pracodawcę dawało podstawę do przypisania mu zawinionej bierności i uzasadnia jego odpowiedzialność deliktową. W innej sprawie Sąd Najwyższy ponadto stwierdził (wyrok SN z dnia 13 kwietnia 2000 r., I PKN 584/99), że zakład opieki zdrowotnej jako pracodawca ma obowiązek zastosowania wszelkich dostępnych środków organizacyjnych i technicznych mających na celu ochronę zdrowia pracowników personelu medycznego. W panującym aktualnie stanie epidemii w szpitalach występują realne zagrożenia dla życia i zdrowia pracowników medycznych, w związku z tym placówka ma obowiązek szczególnej staranności w zakresie przeciwdziałania ich wystąpieniu.

Naruszenie tego obowiązku może stanowić czyn niedozwolony, niezależnie od tego, że może być również uznane za naruszenie objętego treścią stosunku pracy obowiązku zapewnienia pracownikowi bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (wyrok SN z dnia 27 stycznia 2011 r., II PK 175/10).

obowiązek pracy medyków 

W kontekście obowiązku udzielenia pomocy medycznej należy wskazać także na zapisy ustaw regulujące wykonywania poszczególnych zawodów, w tym ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty z dnia 05 grudnia 1996 r.:

– obowiązek udzielania pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki (art. 30 ww. ustawy);

– wyłączenie możliwości odstąpienia lekarza od leczenia pacjenta lub odmowy leczenia w sytuacji, gdy zachodzi sytuacja opisana powyżej (art. 38 ust. 1 ww. ustawy);

– lekarz może być powołany przez uprawniony organ do udzielania pomocy lekarskiej w celu zwalczania skutków katastrof, epidemii i klęsk żywiołowych na czas ich trwania (art. 48 ww. ustawy).

Także w ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej z dnia 15 lipca 2011r. przewidziano obowiązek udzielenia pomocy przez pielęgniarkę i położną – zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi – w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować stan nagłego zagrożenia zdrowotnego (art. 12 ust. 1 ww. ustawy).

Warto w tym miejscu także odnotować stanowisko lekarskiego samorządu zawodowego, który opublikował informację – opracowaną przez Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej – dotyczącą zasad wykonywania zawodu lekarza w związku z ogłoszonym stanem epidemii. W materiale tym wskazano m.in.: „zgodnie z obowiązującymi przepisami, regulującymi zasady wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty, nie możemy odmówić pomocy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, także wtedy, gdy wiąże się to z narażeniem własnego zdrowia czy nawet życia. Odmowa pomocy w tej sytuacji może skutkować odpowiedzialnością karną i zawodową ale mając pełne prawo do dbania też o własne zdrowie – w miarę możliwości i czasu – powinniśmy zabiegać o wsparcie czy pomoc, np. policji lub innych służb (…)”

odmowa a prawo karne 

Nie można także absolutnie pomijać prawno-karnej oceny ewentualnej odmowy udzielenia świadczenia zdrowotnego, w sytuacji, gdy lekarz lub inny pracownik medyczny wykonujący swoją pracę na oddziale szpitalnym jest gwarantem bezpieczeństwa pacjenta (art. 160 § 2 k.k.). Należy w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z wypracowanym w orzecznictwie sądowym poglądem – lekarz jest gwarantem bezpieczeństwa pacjenta zawsze wówczas, gdy spoczywa na nim szczególny obowiązek prawny zapobiegania negatywnym skutkom dla zdrowia i życia. W takich warunkach odmowa udzielenia pomocy medycznej, zawsze będzie podlegać ww. surowszej kwalifikacji prawnej.
opracowanie na dzień 07 kwietnia 2020r.

 

Karol Kolankiewicz                                         Krzysztof Izdebski
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ                         adwokat, Lider ISPOZ

do pobrania TUTAJ > https://www.ispoz.pl/wp-content/uploads/2020/04/ISPOZ-odpowiedzialność-placówki-wobec-zakazu-odstąpienia-medyków-od-pracy.pdf

————

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby  Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.  

 Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

 


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.