Newsy

scales-303388_640.png

Od dnia 1 stycznia 2020r. każdy świadczeniodawca ma obowiązek podłączenia się do Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępnienia Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych (system P1), o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia. Sprecyzowano, że oznacza to obowiązek uzyskania certyfikatu do uwierzytelnienia systemu lub założenie konta w aplikacji gabinet.gov.pl (§ 10a Załącznika do Rozporządzenia Min. Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej).

Nadto od dnia 1 lipca 2020r. w przypadku niewykonania ww. obowiązku podłączenia się do systemu wysokość kary umownej (§ 30 ust. 1 pkt. 4 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej) wynosi:
5 000 zł > dla szpitali
1 000 zł > dla innych podmiotów.

Karol Kolankiewicz
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ

————–
od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych;


medicine-4051354_640.jpg

Informacje o planowanym zniesieniu limitów finansowania świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w zakresie porad specjalistycznych endokrynologicznych, kardiologicznych, neurologicznych i ortopedycznych zelektryzowały w ostatnich dniach zarówno pacjentów, jak i placówki medyczne wykonujące te świadczenia na podstawie umów z Narodowym Funduszem Zdrowia.  Świadczeniodawcy, czyli podmioty medyczne udzielające porad we wskazanych wyżej zakresach, z pewną ostrożnością podchodzą do takich informacji, nauczeni doświadczeniem z poprzednich lat, kiedy również „uwalniano” lub nawet „znoszono” limity. Analiza projektów aktów prawnych wprowadzających zapowiadane zmiany wskazuje, że informacje te wcale nie muszą przełożyć się na rzeczywistość w sposób tak optymistyczny jak jest to ogłaszane.

Opublikowany w dniu 03 lutego 2020r. projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 19 czerwca 2017 r. w sprawie określenia wykazu świadczeń opieki zdrowotnej wymagających ustalenia odrębnego sposobu finansowania wyłącza z ryczałtu – przenosi do odrębnego finansowania – świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w zakresie:
a) porada specjalistyczna – endokrynologia,
b) porada specjalistyczna – kardiologia,
c) porada specjalistyczna – neurologia,
d) porada specjalistyczna – ortopedia i traumatologia narządu ruchu.

Zaznaczyć trzeba, że ryczałt to ogólna kwota przeznaczona na finansowanie systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ). Tytułem przypomnienia należy wskazać, że finansowanie świadczeń udzielanych przez podmioty tworzące tzw. sieć szpitali odbywa się poprzez obliczenie jednej kwoty ryczałtu dla danego podmiotu, która stanowi zapłatę za wszystkie zakresy świadczeń objęte systemem PSZ, realizowane przez ten podmiot.

Z treści projektu rozporządzenia nie wynika jednoznacznie i wprost, że nielimitowane (wyłączone z ryczałtu) mają być tylko porady pierwszorazowe (endokrynologiczne, neurologiczne i kardiologiczne) oraz porady ortopedyczne udzielone w trybie nagłym. Wynika to pośrednio z projektu zmiany zarządzenia Nr 182/2019/DSOZ Prezesa NFZ określającego m.in. sposób rozliczania tych zakresów świadczeń. Odnosi się ono bowiem do umów AOS, ale podobnie rozliczane będą świadczenia realizowane w ramach sieci szpitali (na podstawie umowy PSZ dla podmiotów tworzących). Ma to polegać na kwartalnym rozliczaniu świadczeń zrealizowanych ponad limit w tych zakresach. Praktyczne skazuje to świadczeniodawców na kredytowanie płatnika publicznego, którego z innej strony przymusza się do regulowania swoich zobowiązań w dużo krótszym terminie. Zgodnie z obowiązującymi od 1 stycznia 2020 r. przepisami ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych, podmioty medyczne jako strony umów, zobowiązane są ustalać np. w umowach z dostawcami wyrobów medycznych terminy zapłaty nie dłuższe niż 30 dni. Jak zatem mają płacić swoje zobowiązania z tytułu wykonania świadczeń bezlimitowych w terminie 30 dni, skoro zapłatę z NFZ otrzymają po rozliczeniu kwartału? Na to pytanie nie znajdujemy odpowiedzi w projektach mających wprowadzać te zmiany.

Problemem może okazać się brak możliwości zrealizowania tych porad w rozsądnym terminie, zgodnym z oczekiwaniami pacjentów. Na przeszkodzie stoi cały, skomplikowany do granic rozsądku, system kolejkowy wprowadzony w lipcu ubiegłego roku, który nakazuje świadczeniodawcy prowadzenie harmonogramów i list oczekujących oraz zapisywanie w nich pacjentów według kolejności zgłoszenia z uwzględnieniem trybu przyjęcia, kryteriów medycznych oraz koniecznością przypisania każdemu pacjentowi odpowiedniej kategorii. Na tak prowadzonych listach oczekujących jest bardzo niewiele miejsc dla pacjentów pierwszorazowych – a przypomnijmy, że tylko tacy mają być finansowani bez limitu – gdyż pozostałe miejsca na listach zarezerwowane są dla pacjentów na wizyty kontrolne poszpitalne, czy też dla kontynuujących leczenie, dla których limity pozostają utrzymane. Kiedy więc będą mogli być przyjęci pacjenci pierwszorazowi? I jeszcze ważniejsze pytanie: przez kogo? Lekarzy specjalistów udzielających świadczeń finansowych w ramach ubezpieczenia zdrowotnego w tych kluczowych dziedzinach medycyny jest zbyt mało i już teraz świadczeniodawcy mieli kłopoty z realizacją nawet tych limitowanych porad endokrynologicznych – z uwagi na brak lekarzy tej specjalności.

Inną nie mniej ważną kwestią jest fakt, że zniesienie limitów dotyczy tylko porad pierwszorazowych i przyjęć w stanie nagłym w ortopedii, ale też tylko pierwszej wizyty. Do specjalisty, w tym: neurologa, endokrynologa i kardiologa otrzymujemy skierowanie ze wstępnym rozpoznaniem postawionym przez lekarza kierującego, najczęściej jest nim lekarz rodzinny, który kieruje pacjenta do specjalisty celem „objęcia leczeniem” lub „zdiagnozowania i leczenia” – takie zapisy widnieją na skierowaniach. Oczywistym jest, że leczenie to nie zakończy się na pierwszej wizycie. Tylko znikoma liczba pacjentów kończy leczenie u specjalisty na jednej konsultacji i może to mieć miejsce wtedy, gdy pacjent zgłasza się z aktualnymi wynikami badań, zleconymi przez lekarza kierującego. Znana jest skądinąd „oszczędność” lekarzy rodzinnych w zlecaniu badań diagnostycznych. Dużo łatwiej i taniej, a wręcz bezkosztowo, jest przekierować pacjenta do innego sektora świadczeń, wydając skierowanie do poradni specjalistycznej. Na pierwszej wizycie u specjalisty na ogół pacjent otrzymuje zlecenia na badania diagnostyczne, które wykonuje na koszt poradni zlecającej, jednakże kierujący czyli poradnia może je rozliczyć z NFZ dopiero na następnej poradzie, zatem pacjent musi przyjść na kolejna wizytę. Jeśli zaś następna wizyta będzie wyznaczona na termin zbyt odległy, to pacjent z kompletem wyników wykonanych na koszt świadczeniodawcy udzielającego porady pierwszorazowej przeniesie się do sektora prywatnego. A poradnia zlecająca poniesie koszty często wielokrotnie przewyższające zapłatę za poradę pierwszorazową i nie będzie miała możliwości ich rozliczenia z NFZ. Aby temu zapobiec spróbuje umówić pacjenta na kolejną wizytę, ale już jako kontynuującego leczenie. Spowoduje to gwałtowny wzrost liczby pacjentów kontynuujących leczenie. I tu jest przysłowiowy pies pogrzebany, gdyż na kontynuację leczenia, czyli kolejne porady, limity pozostają w mocy, co skutecznie ograniczy możliwość realizacji wizyt pierwszorazowych.

Świadczeniodawcy znają już konsekwencje takiego połowicznego „znoszenia limitów”, którego efekty są głównie medialne, a dla podmiotów medycznych wiążą się z bałaganem organizacyjnym, kłopotami rozliczeniowymi i zwiększoną presją rozgoryczonych pacjentów.

Anna Karkut

 


prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego (2004r.), absolwentka Podyplomowego Studium Ekonomiki Zdrowia Uniwersytetu Warszawskiego i Podyplomowych Studiów Zarządzania w Jednostkach Samorządu Terytorialnego Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku; menedżer jednostek opieki zdrowotnej w dużych podmiotach leczniczych; certyfikowany audytor systemu zarządzania jakością; doświadczony Administrator Bezpieczeństwa Informacji; specjalistka w zakresie doradztwa i szkoleń w zakresie: kontraktowania świadczeń finansowanych ze środków publicznych oraz zasad realizacji i rozliczania umów z NFZ, praw pacjenta, ochrony danych osobowych, zarządzania jakością w opiece zdrowotnej 


brakzdj.jpg

Coraz częściej pacjentami placówek opieki zdrowotnej są osoby, które swoje uprawnienia do świadczeń finansowanych ze środków publicznych dokumentują przy pomocy Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) lub Certyfikatu Tymczasowo Zastępującego EKUZ (Certyfikat).

Migracje zarobkowe obywateli polskich, możliwość pracy w krajach UE, a także wyjazdy turystyczne czy związane z odwiedzinami rodzin powodują, że coraz częściej do podmiotów wykonujących działalność leczniczą, szczególnie takich jak Szpitalne Oddziały Ratunkowe, Nocna i Świąteczna Opieka Zdrowotna czy Poradnie Podstawowej Opieki Zdrowotnej, zgłaszają się pacjenci przedstawiający kartę EKUZ lub Certyfikat jako dowód ubezpieczenia zdrowotnego.

Z punktu widzenia placówki i lekarza bardzo istotne jest to do jakich świadczeń uprawnia karta EKUZ/Certyfikat > dokumenty  te niewątpliwie uprawniają do świadczeń, które są niezbędne z przyczyn medycznych, biorąc pod uwagę charakter tych świadczeń oraz czas trwania pobytu (art. 19 ust. 1 i art. 27 ust. 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego).


1-1200x419.jpg

Od dnia 1 stycznia 2020 r. zmieniają się zasady wystawiania, weryfikacji i realizacji zleceń na zaopatrzenie w wyroby medyczne – odbywać się będzie za pośrednictwem serwisów internetowych lub usług informatycznych NFZ. Celem zmian – wdrożenia aplikacji jest usprawnienie dostępności świadczeniobiorcy do świadczeń zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne. Od tego dnia należy zastosować nowy wzór zlecenia, zawarty w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 2 sierpnia 2019 r. w sprawie zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne oraz zlecenia naprawy wyrobu medycznego.


attention-303861_640.png

W żadnym z przepisów nie przewidziano prawnego obowiązku finansowania czy współfinansowania strat samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (s.p.z.o.z.) przez jednostki samorządu terytorialnego. Takiej treści orzeczenie w dniu 20 listopada 2019 r. wydał Trybunał Konstytucyjny (sygn. K 4/17) na wniosek Sejmiku Województwa Mazowieckiego.

Trybunał jednoznacznie wskazał, że zobowiązanie jednostki samorządu terytorialnego (będącej organem tworzącym SPZOZ) do pokrycia straty netto, która jest ekonomicznym skutkiem stosowania przepisów powszechnie obowiązujących (art. 59 ust. 2 w związku z art. 55 ust. 1 pkt 6 i art. 61 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej) wywołujących obligatoryjne skutki finansowe w zakresie kosztu świadczeń opieki zdrowotnej – bez zapewnienia adekwatnego finansowania – jest niezgodne z Konstytucją RP (art. 167 ust. 4 w związku z art. 166 ust. 2 Konstytucji).

Trybunał dodał, że środki przeznaczone na opiekę zdrowotną gromadzone są w specjalnie utworzonej instytucji centralnej (NFZ), do którego wpływają wszystkie składki płacone przez zobowiązanych w ramach obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego, zaś za zapewnienie środków publicznych na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej odpowiedzialni są właściwi ministrowie oraz NFZ (art. 14 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych).

Trybunał wykazał, że koszt udzielania świadczeń stale wzrasta na skutek wprowadzania nowych regulacji, głównie podnoszących wynagrodzenie personelu medycznego i poprawy jakości opieki zdrowotnej, zaś akty prawne wprowadzające te zmiany nie zawierają oszacowania kosztów ich wdrożenia i – w konsekwencji – nie pociągają za sobą odpowiedniej weryfikacji kontraktów wiążących NFZ ze świadczeniodawcami.

Trybunał wskazał także na wadliwy sposób rozliczania kontraktów przez NFZ, który nie gwarantuje refundacji wszystkich świadczeń udzielanych przez SPZOZ zgodnie z obowiązującymi je przepisami (tzw. nadwykonania).

Narastające lawinowo zadłużenie w służbie zdrowia dowodzi w ocenie Trybunału, że kolejne ustawy i rozporządzenia, według założeń ustawodawcy wprowadzane w celu poprawy sytuacji pacjentów i personelu medycznego, są aktami stanowionymi bez pokrycia.

                                                                                                                                                     Karol Kolankiewicz

                                                                                                                                                      adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ


arrow-24916_640.png

Do dnia 1 grudnia 2019r.

  • każdy świadczeniodawca (w rozumieniu ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych)
  • każda apteka
  • każda osoba uprawniona do wystawiania recept (w rozumieniu ustawy o refundacji leków)

ma obowiązek przekazania Narodowemu Funduszowi Zdrowia oraz Min. Zdrowia adresu poczty elektronicznej lub adresu elektronicznej skrzynki podawczej podmiotu publicznego (ePUAP). Na tak podany adres będzie doręczana korespondencja w celu realizacji zadań kontrolnych NFZ i Min. Zdrowia.

Powyższe wynika z faktu, że z dniem 1 czerwca 2019r. weszła w życie w znacznej części zmiana ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych  dot. m.in. kontroli przeprowadzonych przez NFZ u świadczeniodawców, w tym dodano cały nowy DZIAŁ III A ”Kontrola”.  Art. 8 ustawy zmieniającej wskazał, że na spełnienie ww. obowiązku jest 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ww. ustawy zmieniającej

Na stronie NFZ pokazał się komunikat, że w związku z powyższym od dnia 5 listopada 2019r. w dedykowanym do komunikacji z NFZ portalu uruchomiona została funkcjonalność umożliwiająca przekazywanie danych o adresie e-mail podmiotu lub ePUAP.

                                                                                                                                       Karol Kolankiewicz 

                                                                                                                                              adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.