Newsy

Karkut-A.-zdjęcie-1-1200x800.jpg

Rejestracja (recepcja) to pierwszy kontakt pacjenta ze świadczeniodawcą – od tego jak pacjent zostanie przyjęty i obsłużony podczas rejestracji zależy czy w ogóle skorzysta z usługi medycznej, czy zrezygnuje nawet z zapisania się na proponowany termin, czy też zgłosi się na umówiony termin i będzie właściwie przygotowany do wizyty, badania czy zabiegu.
Z tych względów bardzo ważne jest, aby proces rejestracji zorganizowany był w taki sposób aby ułatwiał skorzystanie z oferowanych przez placówkę medyczną usług, a nie stanowił dla pacjenta dodatkowej bariery.
Z tych względów warto wskazać na elementy decydujące o prawidłowej organizacji rejestracji, odnoszące się do kilku najważniejszych kwestii dot. pomieszczeń, elementy organizacyjne, czy dot. personelu i zakresu zbieranych informacji.

elementy przestrzenne (lokalowe)

  • rozmieszczenie stanowisk rejestracji (okienka, boksy) w sposób zapewniający ochronę informacji podawanych przy rejestracji przed innymi rejestrującymi się oraz oczekującymi na rejestrację (odpowiednie odległości między okienkami i dystans od osób oczekujących);
  • dostosowanie infrastruktury rejestracji do potrzeb osób z niepełnosprawnościami (obniżone pulpity, dostęp do biletomatu, możliwość skorzystania z pomocniczych systemów komunikacyjnych np. system Braille’a, języka migowego itp.);
  • wyodrębnienie strefy obsługi bezpośredniej (przy ladzie lub okienkach) i tzw. back office, gdzie odbierane są telefony, maile itp. Strefy te powinny być oddzielone tak aby pracownicy nawzajem się nie słyszeli i nie przeszkadzali sobie.

elementy organizacyjne

  • rozdzielenie funkcjonalne różnych sposobów rejestracji: osobistej, telefonicznej i elektronicznej (osoby obsługujące pacjentów przy okienku jednocześnie nie powinny odbierać telefonów czy odpowiadać na maile);
  • wyodrębnienie stanowiska dla obsługi osób z uprawnieniami szczególnymi (obsługa tych pacjentów zajmuje więcej czasu i wymaga szczególnej wiedzy);
  • zapewnienie możliwości konsultacji z kierownikiem / lekarzem / koordynatorem (wsparcia decyzyjnego) w sytuacjach nietypowych

elementy dot. personelu

  • zatrudnianie w rejestracji pracowników ze szczególnymi cechami osobowościowymi ( powinny to być osoby cierpliwe, kontaktowe, empatyczne i odporne na stres);
  • opracowanie niezbędnych procedur zapewniających sprawny i zgodny z przepisami proces rejestracji.

zakres informacji przetwarzanych podczas rejestracji

Bardzo istotną kwestią jest również zakres informacji jakie przetwarzane są podczas rejestracji. Należy ograniczyć się wyłącznie do danych niezbędnych do:

  • przeprowadzenia zapisu na wizytę (dane osobowe, rodzaj poradni/ oddziału/ pracowni, skierowanie)
  • potwierdzenia dodatkowych uprawnień pacjenta
  • do zmiany terminu wizyty
  • właściwego przygotowania do wizyty / badania / zabiegu.

Rzecznik Praw Pacjenta wielokrotnie uznawał, że pozyskiwanie już na etapie rejestracji zbyt szczegółowych informacji dotyczących stanu zdrowia, objawów choroby itp. narusza prawa pacjenta. Są to informacje zastrzeżone dla osób wykonujących zawody medyczne, a pracownicy rejestracji nimi nie są, dlatego też nie są oni uprawnieni do kwalifikowania na wizytę czy też odmowy przyjęcia przez lekarza. Niedopuszczalne jest również komentowanie zachowania, wyglądu czy percepcji pacjenta, jego opiekunów bądź osób towarzyszących.

Podczas rejestracji pacjent powinien otrzymać niezbędne informacje dotyczące daty i godziny umówionej wizyty czy innego świadczenia, miejsca gdzie będzie ona zrealizowane (adresu, piętra numeru gabinetu itp.).

Dobrą praktyką jest też aby w rejestracji dostępne były informacje o rodzajach świadczeń udzielanych w placówce, adresach miejsc wykonywania zlecanych badań diagnostycznych, dokumentach koniecznych przy przyjęciu do lekarza, ubezpieczeniu zdrowotnym, odpłatności za świadczenia, zasadach udostępniania dokumentacji medycznej i innych dotyczących organizacji udzielania świadczeń.

 

artykuł został pierwotnie opublikowany na portalu receptanaprawo.pl  

 

Anna Karkut

——————-

Anna Karkut – prawnik (Uniwersytet Gdański) i menedżer w ochronie zdrowia (Podyplomowe Studium Ekonomiki Zdrowia Uniwersytetu Warszawskiego, Podyplomowe Studia Zarządzania w Jednostkach Samorządu Terytorialnego Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku); certyfikowany audytor systemu zarządzania jakością, doświadczony Administrator Bezpieczeństwa Informacji.

Ekspert Receptanaprawo.pl. i wykładowca Ośrodka Kształcenia NIL.

Specjalizuje się w zakresie doradztwa i szkoleń w zakresie kontraktowania, realizacji i rozliczania umów świadczeń finansowanych ze środków publicznych, praw pacjenta, ochrony danych osobowych i zarządzania jakością w opiece zdrowotnej. Świadczy usługi w zakresie zarządzania na rzecz dużych podmiotów leczniczych.

Współautorka podręcznika „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021) oraz poradników „Wykonywanie zawodów lekarza i pielęgniarki w Polsce przez medyków z Ukrainy. Poradnik dwujęzyczny” (2022) i „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023)

 


Kolankiewicz-zdjęcie-1-1200x800.jpg

Dokumentacja medyczna stanowi – obok opinii biegłych – kluczowy środek dowodowy w każdym postepowaniu sądowym czy kontrolnym – gdy pozwala na rekonstrukcję przebiegu procesu diagnostycznego i leczniczego.

Jedną z pierwszych rzeczy jakich domaga się w toku kontroli NFZ, Rzecznik Praw Pacjenta, czy ZUS jest odpis dokumentacji medycznej. Tylko i wyłącznie rzetelnie prowadzona dokumentacja medyczna stanowi kluczowy element obrony w sprawach cywilnych o odszkodowanie, w sprawach karnych o przestępstwa uszkodzenia ciała, czy z zakresu odpowiedzialności zawodowej.

Powszechnie przyjmuje się, że skoro to lekarz ma prawny obowiązek rzetelnego prowadzenia dokumentacji medycznej, to nieprawidłowości w zakresie dokumentacji medycznej, są okolicznością obciążającą lekarza i w konsekwencji przychodnię, w której udziela świadczeń opieki zdrowotnej. Niedające się usunąć braki w dokumentacji lekarskiej, np. brak adnotacji o odbytej wizycie, brak informacji o zleceniach, brak informacji o wystawieniu skierowania do specjalisty czy na badania, nie mogą być wykorzystywane na niekorzyść pacjenta, który złożył pozew o zapłatę odszkodowania przeciwko lekarzowi, czy placówce medycznej.

Braki w dokumentacji, w tym m.in. wadliwe opisy świadczeń, brak wpisu dot. rozpoznania, brak odnotowania danych z wywiadu czy wyników przeprowadzonych badań diagnostycznych, źle zakodowane świadczenia mogą skończyć się negatywnymi konsekwencjami finansowymi – NFZ może domagać zwrotu środków za nieprawidłowo udokumentowane lub zakodowane świadczenia medyczne.

Sądy, prokuratorzy i kontrolerzy NFZ, ZUS i Rzecznika Praw Pacjenta przyjmują, że skoro w dokumentacji medycznej nie odnotowano wykonania pewnych zabiegów i gdy nie ma innych przekonywających dowodów na ich wykonanie (np. zeznań świadków), to należy przyjąć, iż ich nie wykonano.

Wyjaśnienia składane w toku postępowania przed sądem, czy w toku kontroli bez odzwierciedlenia w dokumentacji medycznej mają ograniczoną wiarygodność.

 

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na portalu receptanaprawo.pl   

—————-

Karol Kolankiewicz – specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych; ekspert Receptanaprawo.pl.
Nieprzerwanie do 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych, wykładowca Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor publikacji książkowych, m.in. „Poradnik prawa medycznego – Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami?” (2024), „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023)

 

 


dark-hero-4-1200x786.jpg

Jednym z mniej znanych praw pacjenta jest prawo do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej opisane w art. 34 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Przez dodatkową opiekę pielęgnacyjną rozumie się opiekę, która nie polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w tym także opiekę sprawowaną nad pacjentem małoletnim albo posiadającym orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności oraz nad pacjentką w warunkach ciąży, porodu i połogu.

Przepis jest dość precyzyjny, ale wyjaśnienia wymaga charakter opieki pielęgnacyjnej, która nie stanowi udzielania świadczeń zdrowotnych. Czynności pielęgnacyjne, obejmujące działania medyczne i proces pielęgnacji realizowane przez personel pielęgniarski lub położniczy zaliczane do świadczeń medycznych, nie mogą być przedmiotem dodatkowej opieki pielęgnacyjnej. Innymi słowy, dodatkowa opieka pielęgniarki lub położnej nie może zastępować ani wyręczać „standardowej” opieki pielęgniarskiej bądź położniczej, ale tylko ją uzupełnić, w celu podwyższenia komfortu pacjenta.

Przez dodatkową opiekę pielęgnacyjną sprawowaną nad pacjentem małoletnim lub posiadającym orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, rozumie się również prawo do pobytu wraz z nim w szpitalu przedstawiciela ustawowego albo opiekuna faktycznego. Zatem w myśl tego prawa, pobyt rodzica z dzieckiem na oddziale szpitalnym, nie może być traktowany jako odwiedziny i w związku z tym nie podlega ograniczeniom dotyczącym osób odwiedzających.

Pacjent ponosi koszty dodatkowej opieki pielęgnacyjnej, tj. opłaca samodzielnie dodatkową, uzupełniającą obsługę pielęgniarki lub położnej, z wyłączeniem podstawowych kosztów ponoszonych przez szpital związanych z pobytem rodzica lub opiekuna (prawnego lub faktycznego) sprawującego opiekę nad hospitalizowanym pacjentem małoletnim lub posiadającym orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności jak np. możliwość korzystania z czajnika czy kuchenki mikrofalowej, wody do picia czy prądu do ładowarek telefonicznych.

 

artykuł został pierwotnie opublikowany na portalu receptanaprawo.pl  

 

Anna Karkut

——————-

Anna Karkut – prawnik (Uniwersytet Gdański) i menedżer w ochronie zdrowia (Podyplomowe Studium Ekonomiki Zdrowia Uniwersytetu Warszawskiego, Podyplomowe Studia Zarządzania w Jednostkach Samorządu Terytorialnego Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku); certyfikowany audytor systemu zarządzania jakością, doświadczony Administrator Bezpieczeństwa Informacji.

Ekspert Receptanaprawo.pl. i wykładowca Ośrodka Kształcenia NIL.

Specjalizuje się w zakresie doradztwa i szkoleń w zakresie kontraktowania, realizacji i rozliczania umów świadczeń finansowanych ze środków publicznych, praw pacjenta, ochrony danych osobowych i zarządzania jakością w opiece zdrowotnej. Świadczy usługi w zakresie zarządzania na rzecz dużych podmiotów leczniczych.

Współautorka podręcznika „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021) oraz poradników „Wykonywanie zawodów lekarza i pielęgniarki w Polsce przez medyków z Ukrainy. Poradnik dwujęzyczny” (2022) i „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023)


pexels-tima-miroshnichenko-6266302-1200x800.jpg

Realizacja kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia nieodłącznie wiąże się z możliwością kontroli przez NFZ, nierzadko nawet po kilku latach od zakończenia udzielania świadczeń.
NFZ w ramach swoich uprawnień może badać m.in. zasadności wyboru leków, czy przestrzeganie zasad wystawiania recept na leki refundowane.

NFZ sprawdza m.in. czy zostały zamieszczone odpowiednie wpisy w dokumentacji medycznej odzwierciadlające m.in. zasadność wypisania leku, zgodność postępowania lekarza z aktualną wiedzą medyczną i zasadami refundacji. Kontrole te wywołują określone dokuczliwe skutki finansowe – konieczność zapłaty znacznych kwot na rzecz NFZ lub potrącenie z bieżącego wynagrodzenia.

W całym 2023r. Terenowe Wydziały Kontroli NFZ przeprowadziły łącznie prawie 2 700 kontroli i czynności sprawdzających, w tym tych dot. realizacji umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej i ordynacji leków refundowanych (vide: kwartalne sprawozdania NFZ).

Skutki finansowe dla podmiotów kontrolowanych wyniosły łącznie ponad 138 000 000 zł, a sama wartość nałożonych kar na poszczególne placówki i lekarzy to ponad 62 000 000 zł.


Anna-Karkut-ISPOZ-e1575964400417.jpg

W dniu 12 marca br. wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 14 lutego 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania w założeniu ma zmienić system obsługi pacjentów zgłaszających się po pomoc medyczną do szpitalnych oddziałów ratunkowych (SOR).

Od lat medycy alarmują, że nawet 80% pacjentów zgłaszających się do SOR, to pacjenci ze schorzeniami błahymi lub niewymagającymi pilnej, specjalistycznej interwencji medycznej.

W tłumie oblegających SOR pacjentów trudno jest wyłonić i na czas udzielić właściwej pomocy pacjentom rzeczywiście pilnie jej potrzebującym. Głównie dlatego, że według dotychczas obowiązujących przepisów, każda osoba zgłaszająca się do SOR jest pacjentem szpitalnym i powinna być przyjęta, skonsultowana przez lekarza, zdiagnozowana i dopiero po takiej ocenie stanu zdrowia albo przekierowana do dalszego leczenia szpitalnego albo wypisana i zaopatrzona w kartę informacyjną z leczenia szpitalnego obejmującą opis problemu zdrowotnego, zastosowaną diagnostyką i jej wynikami, konsultacjami i zaleceniami co do dalszego postępowania. Nie trzeba dodawać, że większość czasu zajmuje personelowi medycznemu dokumentowanie obsługi pacjenta i ta swego rodzaju „mitręga administracyjna” jest zasadniczą przyczyną długiego przebywania pacjentów z błahymi problemami zdrowotnymi na SOR.

Od lat również trwają próby znalezienia sposobu na odciążenie SOR i takie usprawnienie obsługi chorych, aby wysokospecjalistyczny personel i kosztowny potencjał diagnostyczny SOR wykorzystywany był zgodnie ze swoim przeznaczeniem tj. do pilnych interwencji medycznych i działań ratowniczych.

Przepisy powyższego rozporządzenia mają umożliwić skierowanie osób niebędących w stanie nagłym, a więc niewymagających podjęcia natychmiastowej diagnostyki i leczenia do podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), w tym do nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej (NIŚOZ). Wówczas pacjent opuszczając SOR zamiast karty informacyjnej z leczenia szpitalnego otrzyma podpisaną przez triażystę kartę segregacji medycznej z odpowiednią adnotacją o braku wskazań do leczenia w SOR.
W przypadku skierowania pacjenta niebędącego w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do POZ lub NIŚOZ, nie będzie konieczne badanie lekarskie. Przekierowania takiego dokona triażysta (najczęściej jest to pielęgniarka lub ratownik medyczny) po przeprowadzonej segregacji medycznej. Jednocześnie nie będzie to stanowić odmowy udzielenia świadczeń zdrowotnych w SOR (decyzję o odmowie może podjąć jedynie lekarz).

W sytuacji, w której przeprowadzenie segregacji medycznej będzie ostatnim etapem pobytu pacjenta w SOR, zastąpienie karty informacyjnej z leczenia szpitalnego kartą segregacji medycznej, stanowi istotne ograniczenie czynności administracyjnych i może przyczynić się do znacznego skrócenia czasu obsługi w SOR pacjentów z błahymi dolegliwościami. Tym samym wysokospecjalistyczny potencjał SOR może być efektywniej wykorzystany do niesienia pomocy w pilnych przypadkach zagrożenia zdrowia lub życia.

Anna Karkut

———————————————————————
Anna Karkut – prawnik (Uniwersytet Gdański) i menedżer w ochronie zdrowia (Podyplomowe Studium Ekonomiki Zdrowia Uniwersytetu Warszawskiego, Podyplomowe Studia Zarządzania w Jednostkach Samorządu Terytorialnego Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku); certyfikowany audytor systemu zarządzania jakością, doświadczony Administrator Bezpieczeństwa Informacji.
Specjalizuje się w zakresie doradztwa i szkoleń w zakresie kontraktowania, realizacji i rozliczania umów świadczeń finansowanych ze środków publicznych, praw pacjenta, ochrony danych osobowych i zarządzania jakością w opiece zdrowotnej. Świadczy usługi w zakresie zarządzania na rzecz dużych podmiotów leczniczych.

Współautorka podręcznika „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021) oraz poradnika „Wykonywanie zawodów lekarza i pielęgniarki w Polsce przez medyków z Ukrainy. Poradnik dwujęzyczny” (2022).

Członkini Rady Programowej i ekspertka Receptanaprawo.pl 


Depositphotos_176481210_L-1200x1798.jpg

Dokumentacja medyczna musi zawierać oznaczenie pacjenta, pozwalające na ustalenie jego tożsamości, w tym m.in. adres miejsca zamieszkania i numer PESEL pacjenta.

Tak nakazuje wyraźnie art. 25 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta z 06.11.2008r. (u.p.p.).

Przepis nie rozróżnia w żaden sposób dokumentacji, na taką dla pacjenta, który korzysta ze świadczeń finansowanych przez NFZ, od takiej dla pacjenta, który sam płaci za leczenie.

gdy brak numeru PESEL

Lekarz ma obowiązek wpisać numer PESEL pacjenta w każdej indywidualnej dokumentacji.

Przepisy wskazują także, co należy robić, jeżeli pacjentowi nie został nadany numer PESEL (art. 25 ust. 1 pkt. 1 u.p.p., § 10 pkt. 2 b) rozporządzenia Min. Zdrowia z 06.04.2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania – r.d.m):

1. w dokumentacji lekarz wpisuje wówczas datę urodzenia oraz płeć pacjenta;

2. w przypadku noworodka w dokumentacji wpisuje się numer PESEL matki.

3. w przypadku osób, które nie mają nadanego numeru PESEL – lekarz odnotowuje rodzaj i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość, tzn. nazwę dokumentu (np. paszport) oraz nazwę kraju, w którym został wystawiony.

adres zamieszkania

Lekarz ma obowiązek wpisać adres miejsca zamieszkania pacjenta w każdej indywidualnej dokumentacji.

W przypadku, gdy pacjentem jest osoba małoletnia, całkowicie ubezwłasnowolniona lub niezdolna do świadomego wyrażenia zgody lekarz dodatkowo odnotowuje w dokumentacji nazwisko i imię (imiona) przedstawiciela ustawowego oraz adres jego miejsca zamieszkania.

adwokat Karol Kolankiewicz

 


Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych;

Ekspert portalu receptanaprawo.pl i wykładowca Ośrodka Kształcenia NIL

Nieprzerwanie do 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych;

Współautor publikacji książkowych, m.in. „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023),

 

 


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.