Newsy

3.jpg

Relacje lekarza, pielęgniarki i innych członków personelu z pacjentem, jego opiekunami, czy osobami towarzyszącymi często przekraczają sferę medyczną i wkraczają w obszary dotyczące zasad współżycia społecznego, kultury, dobrych obyczajów, a nawet przemocy.

Lekarz nie jest funkcjonariuszem publicznym jak np. policjant, poseł, radny, sędzia, czy prokurator, jednak w określonych sytuacjach lekarzowi przysługuje ochrona prawa karnego tak jak funkcjonariuszowi publicznemu.

Ochrona przysługuje podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, m.in.:

  1. gdy udziela pomocy osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia – gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia;
  2. gdy wykonuje czynności lekarskie w placówce, który udziela świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (NFZ);
  3. gdy udziela świadczeń zdrowotnych w SOR
  4. gdy udziela pierwszej pomocy / kwalifikowanej pierwszej pomocy
  5. gdy wchodzi w skład zespołu ratownictwa medycznego.

Taka ochrona to surowsza kara dla sprawcy. Za ten sam czyn naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi surowsza kara – pozbawienie wolności do lat 3 (art. 222 k.k.), zaś gdy mamy do czynienia z naruszeniem nietykalności „osoby prywatnej” grozi m.in. kara pozbawienia wolności do roku (art. 217 k.k.).

Taka ochrona to ułatwienia w sprawach karnych – zebranie dowodów przestępstwa (np. ustalenie danych świadka, uzyskanie nagrania z kamery monitoringu) to obowiązek Policji i prokuratury a nie osoby poszkodowanej.

 

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na portalu receptanaprawo.pl   

—————-

Karol Kolankiewicz – specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych; ekspert Receptanaprawo.pl.
Nieprzerwanie do 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych, wykładowca Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor publikacji książkowych, m.in. „Poradnik prawa medycznego – Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami?” (2024), „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023)


pexels-tima-miroshnichenko-6266302-1200x800.jpg

Realizacja kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia nieodłącznie wiąże się z możliwością kontroli przez NFZ, nierzadko nawet po kilku latach od zakończenia udzielania świadczeń.
NFZ w ramach swoich uprawnień może badać m.in. zasadności wyboru leków, czy przestrzeganie zasad wystawiania recept na leki refundowane.

NFZ sprawdza m.in. czy zostały zamieszczone odpowiednie wpisy w dokumentacji medycznej odzwierciadlające m.in. zasadność wypisania leku, zgodność postępowania lekarza z aktualną wiedzą medyczną i zasadami refundacji. Kontrole te wywołują określone dokuczliwe skutki finansowe – konieczność zapłaty znacznych kwot na rzecz NFZ lub potrącenie z bieżącego wynagrodzenia.

W całym 2023r. Terenowe Wydziały Kontroli NFZ przeprowadziły łącznie prawie 2 700 kontroli i czynności sprawdzających, w tym tych dot. realizacji umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej i ordynacji leków refundowanych (vide: kwartalne sprawozdania NFZ).

Skutki finansowe dla podmiotów kontrolowanych wyniosły łącznie ponad 138 000 000 zł, a sama wartość nałożonych kar na poszczególne placówki i lekarzy to ponad 62 000 000 zł.


MG_2325-1.jpg

Udzielanie pacjentowi / innym uprawnionym osobom informacji dot. stanu zdrowia pacjenta powinno bezwzględnie odbywać się wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych, zapewniających choćby minimalną dyskrecję i poufność, takich jako gabinet lekarski, czy dyżurka pielęgniarek. Ochrona danych medycznych, ma podstawowe znaczenie dla korzystania przez osobę z jej prawa do poszanowania życia prywatnego.

Przypomnieć trzeba, że pacjent ma prawo do zachowania w tajemnicy przez osoby wykonujące zawód medyczny (m.in. lekarza, pielęgniarkę, położną, fizjoterapeutę, czy ratownika medycznego) informacji z nim związanych, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu medycznego.

Informacja o stanie zdrowia” to pojęcie bardzo szerokie, gdyż obejmuje m.in. informacje o udzielonych świadczeń zdrowotnych, o rokowaniach, planowanym leczeniu, czy też zalecenia wydane na koniec wizyty.
Zapisy unijnego rozporządzenia RODO (motyw 35) wskazuje, że do danych dotyczących zdrowia należy zaliczyć wszystkie dane o stanie zdrowia osoby, której dane dotyczą, ujawniające informacje o przeszłym, obecnym lub przyszłym stanie fizycznego lub psychicznego zdrowia osoby, której dane dotyczą. Do danych takich należą także informacje o danej osobie fizycznej zbierane podczas jej rejestracji do usług opieki zdrowotnej lub podczas świadczenia jej usług opieki zdrowotnej, na przykład informacje o chorobie, niepełnosprawności, ryzyku choroby, historii medycznej, leczeniu klinicznym lub stanie fizjologicznym lub biomedycznym osoby.

Tajemnicą objęte są zarówno wyniki przeprowadzanych badań jak i również diagnoza postawiona na ich podstawie, historia choroby i uprzednie postępowanie terapeutyczne, metody i postępy w leczeniu, wcześniejsze lub współistniejące schorzenia, hospitalizacje, przyjmowane leki. Rozciąga się również na wszelkie materiały związane z postawieniem diagnozy lub leczeniem, a więc na zaświadczenia, notatki, kartoteki (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 20.04.2020 r., III SAB/Gl 45/2).

Konieczne jest zapewnienie poufności na każdym etapie kontaktu z pacjentem,   w tym np. w zakresie pracy rejestracji – aby zachować poufność informacji przekazywanych pacjentowi, czy uzyskiwanych od pacjenta. Warto m.in. rozważyć wydzielenie pewnych stref poufności, m.in. w celu oddzielenia pacjenta od innych osób oczekujących na rejestrację, czy oddzielenie strefy rejestracji telefonicznej od rejestracji dokonywanej przez pacjenta / inne osoby na miejscu. od rejestracji.

W konsekwencji zabronione powinno być przekazywanie jakichkolwiek danych dot. zdrowia w miejscach do tego nieprzeznaczonych, takich jako korytarz, winda, czy poczekalnia, jak również w miejscach odpowiednich (np. gabinet lekarski), ale przy otwartych drzwiach.

Kierownictwo placówki powinno zrobić wszystko co możliwe, aby dokumenty zawierające dane dot. zdrowia (m.in. skierowanie, recepta, zwolnienie lekarskie, wyniki laboratoryjne, dokumentacja medyczna) nie były pozostawiane przez pracowników w miejscach niezabezpieczonych, takich jak ogólnodostępna lada działu rejestracji, czy krzesło lub parapet w poczekalni. Istnieje bowiem spore ryzyko, że przypadkowa osoba je zabierze, czy zostaną w inny sposób utracone (np. wyrzucone do śmietnika przez osobę sprzątającą po godzinach pracy placówki).

Karol Kolankiewicz

tekst pierwotnie opublikowano na receptanaprawo.pl

Karol Kolankiewicz, adwokat, specjalista prawa medycznego, prowadzi szkolenia i wykłady z prawa medycznego, prawa karnego i ochrony danych;

współautor publikacji książkowych, m.in. „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023),

Prezes ISPOZ i członek Rady Programowej i ekspert Receptanaprawo.pl.


Anna-Karkut-ISPOZ-e1575964400417.jpg

W dniu 12 marca br. wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 14 lutego 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania w założeniu ma zmienić system obsługi pacjentów zgłaszających się po pomoc medyczną do szpitalnych oddziałów ratunkowych (SOR).

Od lat medycy alarmują, że nawet 80% pacjentów zgłaszających się do SOR, to pacjenci ze schorzeniami błahymi lub niewymagającymi pilnej, specjalistycznej interwencji medycznej.

W tłumie oblegających SOR pacjentów trudno jest wyłonić i na czas udzielić właściwej pomocy pacjentom rzeczywiście pilnie jej potrzebującym. Głównie dlatego, że według dotychczas obowiązujących przepisów, każda osoba zgłaszająca się do SOR jest pacjentem szpitalnym i powinna być przyjęta, skonsultowana przez lekarza, zdiagnozowana i dopiero po takiej ocenie stanu zdrowia albo przekierowana do dalszego leczenia szpitalnego albo wypisana i zaopatrzona w kartę informacyjną z leczenia szpitalnego obejmującą opis problemu zdrowotnego, zastosowaną diagnostyką i jej wynikami, konsultacjami i zaleceniami co do dalszego postępowania. Nie trzeba dodawać, że większość czasu zajmuje personelowi medycznemu dokumentowanie obsługi pacjenta i ta swego rodzaju „mitręga administracyjna” jest zasadniczą przyczyną długiego przebywania pacjentów z błahymi problemami zdrowotnymi na SOR.

Od lat również trwają próby znalezienia sposobu na odciążenie SOR i takie usprawnienie obsługi chorych, aby wysokospecjalistyczny personel i kosztowny potencjał diagnostyczny SOR wykorzystywany był zgodnie ze swoim przeznaczeniem tj. do pilnych interwencji medycznych i działań ratowniczych.

Przepisy powyższego rozporządzenia mają umożliwić skierowanie osób niebędących w stanie nagłym, a więc niewymagających podjęcia natychmiastowej diagnostyki i leczenia do podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), w tym do nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej (NIŚOZ). Wówczas pacjent opuszczając SOR zamiast karty informacyjnej z leczenia szpitalnego otrzyma podpisaną przez triażystę kartę segregacji medycznej z odpowiednią adnotacją o braku wskazań do leczenia w SOR.
W przypadku skierowania pacjenta niebędącego w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do POZ lub NIŚOZ, nie będzie konieczne badanie lekarskie. Przekierowania takiego dokona triażysta (najczęściej jest to pielęgniarka lub ratownik medyczny) po przeprowadzonej segregacji medycznej. Jednocześnie nie będzie to stanowić odmowy udzielenia świadczeń zdrowotnych w SOR (decyzję o odmowie może podjąć jedynie lekarz).

W sytuacji, w której przeprowadzenie segregacji medycznej będzie ostatnim etapem pobytu pacjenta w SOR, zastąpienie karty informacyjnej z leczenia szpitalnego kartą segregacji medycznej, stanowi istotne ograniczenie czynności administracyjnych i może przyczynić się do znacznego skrócenia czasu obsługi w SOR pacjentów z błahymi dolegliwościami. Tym samym wysokospecjalistyczny potencjał SOR może być efektywniej wykorzystany do niesienia pomocy w pilnych przypadkach zagrożenia zdrowia lub życia.

Anna Karkut

———————————————————————
Anna Karkut – prawnik (Uniwersytet Gdański) i menedżer w ochronie zdrowia (Podyplomowe Studium Ekonomiki Zdrowia Uniwersytetu Warszawskiego, Podyplomowe Studia Zarządzania w Jednostkach Samorządu Terytorialnego Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku); certyfikowany audytor systemu zarządzania jakością, doświadczony Administrator Bezpieczeństwa Informacji.
Specjalizuje się w zakresie doradztwa i szkoleń w zakresie kontraktowania, realizacji i rozliczania umów świadczeń finansowanych ze środków publicznych, praw pacjenta, ochrony danych osobowych i zarządzania jakością w opiece zdrowotnej. Świadczy usługi w zakresie zarządzania na rzecz dużych podmiotów leczniczych.

Współautorka podręcznika „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021) oraz poradnika „Wykonywanie zawodów lekarza i pielęgniarki w Polsce przez medyków z Ukrainy. Poradnik dwujęzyczny” (2022).

Członkini Rady Programowej i ekspertka Receptanaprawo.pl 


Depositphotos_176481210_L-1200x1798.jpg

Dokumentacja medyczna musi zawierać oznaczenie pacjenta, pozwalające na ustalenie jego tożsamości, w tym m.in. adres miejsca zamieszkania i numer PESEL pacjenta.

Tak nakazuje wyraźnie art. 25 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta z 06.11.2008r. (u.p.p.).

Przepis nie rozróżnia w żaden sposób dokumentacji, na taką dla pacjenta, który korzysta ze świadczeń finansowanych przez NFZ, od takiej dla pacjenta, który sam płaci za leczenie.

gdy brak numeru PESEL

Lekarz ma obowiązek wpisać numer PESEL pacjenta w każdej indywidualnej dokumentacji.

Przepisy wskazują także, co należy robić, jeżeli pacjentowi nie został nadany numer PESEL (art. 25 ust. 1 pkt. 1 u.p.p., § 10 pkt. 2 b) rozporządzenia Min. Zdrowia z 06.04.2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania – r.d.m):

1. w dokumentacji lekarz wpisuje wówczas datę urodzenia oraz płeć pacjenta;

2. w przypadku noworodka w dokumentacji wpisuje się numer PESEL matki.

3. w przypadku osób, które nie mają nadanego numeru PESEL – lekarz odnotowuje rodzaj i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość, tzn. nazwę dokumentu (np. paszport) oraz nazwę kraju, w którym został wystawiony.

adres zamieszkania

Lekarz ma obowiązek wpisać adres miejsca zamieszkania pacjenta w każdej indywidualnej dokumentacji.

W przypadku, gdy pacjentem jest osoba małoletnia, całkowicie ubezwłasnowolniona lub niezdolna do świadomego wyrażenia zgody lekarz dodatkowo odnotowuje w dokumentacji nazwisko i imię (imiona) przedstawiciela ustawowego oraz adres jego miejsca zamieszkania.

adwokat Karol Kolankiewicz

 


Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych;

Ekspert portalu receptanaprawo.pl i wykładowca Ośrodka Kształcenia NIL

Nieprzerwanie do 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych;

Współautor publikacji książkowych, m.in. „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023),

 

 


IMG_20191017_083355.jpg

Przed udzieleniem odpowiedzi na wezwanie do zapłaty odszkodowania czy zadośćuczynienia pieniężnego, warto na spokojnie przeanalizować treść i zarzuty zawarte w wezwaniu do zapłaty.

Odpowiedź musi być bardzo mocno przemyślana. Wszystkie twierdzenia i wnioski zawarte w takim piśmie mogą zostać użyte w późniejszym procesie przeciwko jako lekarzowi, np. gdy lekarz prosi o obniżenie kwoty, czy też wpłaca część kwoty, może zostać to uznane jako potwierdzenie zasadności roszczenia co do zasady.

istotne znaczenie dokumentacji medycznej

Kluczowe znaczenie we wszystkich sprawach ma prawidłowo prowadzona dokumentacja medyczna, która powinna potwierdzić:

  • informacje, którymi miał lekarz podejmując określone decyzje (w tym dane z wywiadu, przeprowadzenia badań, wyniki badań)
  • charakter i przebieg udzielanych pacjentowi świadczeń;
  • dlaczego zastosowano daną konkretną metodę diagnostyczną / leczniczą;
  • treść oświadczeń złożonych przez pacjenta, w tym zgoda lub odmowa zgody, czy upoważnienie osoby trzeciej do dostępu do informacji i dokumentacji.

Dokumentacja medyczna w sprawach cywilnych bardzo często stanowi podstawę wydania opinii przez biegłych z danej dziedziny medycyny, zaś jej wiarygodność podlega konfrontacji z innymi dowodami, w tym z zeznaniami świadków (np. pielęgniarki, asystentki, bliskiego pacjenta), zeznaniami stron (zeznaniami pacjenta, rodzica małoletniego pacjenta, zeznaniami lekarza), ale także z dokumentacją sporządzaną przez pielęgniarki, czy dokumentacją pochodzącą ze źródeł zewnętrznych (np. z informacją z NFZ, z Internetowego Konta Pacjenta).

odpowiedź spokojna i stonowana

Warto unikać „konfrontacyjnych” zwrotów (np. „wezwanie stanowi próbę wyłudzenia”, „pismo zawiera kłamliwe oskarżenia”), nawet wtedy, gdy roszczenie wydaje się nieuzasadnione. Może to spowodować nie tylko eskalację żądań pacjenta i dodatkowo go zmotywować do podjęcia dalszych kroków prawnych (w tym złożenia pozwu do sądu, skargo do izby lekarskiej, skargi do Rzecznika Praw Pacjenta), ale także prawdopodobnie zamknie nam drogę do ewentualnego ugodowego zakończenia sporu. Takie konfrontacyjne „mocne” zwroty nie zostaną także pozytywnie ocenione, gdy dojdzie do sprawy przed sądem cywilnym.

prośba o dodatkowe informacje

Gdy pismo zawierające roszczenie jest zbyt ogólne, nie zawiera szczegółów dot. późniejszego leczenia, czy negatywnych skutków co do zdrowia pacjenta, zasadne jest zwrócenie się o dodatkowe informacje. Warto wówczas wskazać, że brak ww. informacji w zasadzie uniemożliwia merytoryczną ocenę żądania pacjenta.

wskazanie zakładu ubezpieczeń

Na wniosek pacjenta lekarz prowadzący praktykę lekarską i każdy inny podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych ma prawny obowiązek udzielić niezbędnych informacji na temat zawartych umów ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) – tak wyraźnie stanowi art. 14 ust. 2 pkt. 2 ustawy z 15.04.2011 r. o działalności leczniczej.
Ubezpieczyciel właściwy z daty zdarzenia wywołującego szkodę, czy zawinionego postępowania, a nie z chwili zgłoszenia roszczenia. Często zdarza się, że pacjent wzywa do zapłaty po kilku miesiącach, np. wezwanie jest z marca 2023r., ale dotyczy postępowania lekarza ze stycznia 2022r. – lekarz powinien wskazać ten zakład ubezpieczeń, z którym miał zawartą umowę w styczniu 2022r. , a nie obecnie (w 2023r. może przecież mieć polisę OC w innym zakładzie ubezpieczeń).
Dla wypełnienia ww. obowiązku wystarczy wskazać w naszym piśmie nazwę towarzystwa ubezpieczeń (np. PZU S.A., Inter Polska S.A.) i numer polisy. Odmowa udzielenia ww. informacji może stanowić dodatkowe naruszenie praw pacjenta.

adwokat Karol Kolankiewicz

———————–

Karol Kolankiewicz specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych; nieprzerwanie do 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych m.in. dla Naczelnej Izby Lekarskiej i okręgowych izb lekarskich;

Współautor publikacji książkowych: „Kodeks Etyki Lekarskiej. Komentarz” (2021), „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Wykonywanie zawodów lekarza i pielęgniarki w Polsce przez medyków z Ukrainy. Poradnik dwujęzyczny” (2022),„Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023)

ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.