Newsy

3.jpg

Powszechna dostępność nowoczesnych telefonów komórkowych, wyposażonych w coraz lepsze aparaty fotograficzne i możliwość nagrywania, sprawia, że coraz części spotykamy się z sytuacją, kiedy pacjent lub osoba towarzysząca pacjentowi, w trakcie badania, czy zapytując o stan swojego zdrowia, proces leczenia, a czasami, aby sprowokować lekarz, nagrywa wypowiedź lekarza. Od razu pojawia się pytanie, czy to jest zgodne z prawem.

przestępstwo bezprawnego uzyskania informacji

Od razu w tym miejscu trzeba rozdzielić dwa przypadki. W sytuacji, kiedy osoba obca (nie uprawniona przez pacjenta do uzyskiwania informacji o jego stanie zdrowia), nagrywa cudzą rozmowę, można uznać, że popełnia przestępstwo z art. 267 § 3 Kodeksu karnego (k.k.), zgodnie z treścią którego, karze podlega ten, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. Takim urządzeniem może być każde urządzenie służące do rejestracji dźwięku i obrazu, a więc nie tylko telefon komórkowy, ale także kamera, aparat fotograficzny, magnetofon, czy dyktafon. Innym przestępstwem opisanym w art. 267 § 4 k.k. jest ujawnienie innej osobie ww. informacji, uzyskaną w powyższy sposób. Jedno i drugie przestępstwo jest zagrożone karą grzywny, karą ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności do lat 2.

Co istotne w takiej sytuacji lekarz jako pokrzywdzony musi złożyć do organów ścigania (Policja, prokuratura) wniosek o ściganie. Wniosek taki można złożyć pisemnie (wysyłając listem poleconym, czy składając na biurze podawczym w komendzie policji lub w siedzibie prokuratury). Można też złożyć ustne zawiadomienie o możliwości popełnienia powyżej wymienionych przestępstw w siedzibie organów ścigania i w treści zeznań taki wniosek o ściganie sprawcy sformułować.

Trzeba zwrócić uwagę na to, że ochroną objęta jest tajemnica rozmowy o charakterze poufnym, czyli na pewno rozmowa z pacjentem w gabinecie lekarskim. Sądy wskazywały wielokrotnie, że nie może być uznane za wypełniające znamiona ww. przestępstwa nagraniu rozmowy dwóch lub więcej osób, prowadzonej w miejscu publicznym w taki sposób, iż bez przeszkód mogły ją usłyszeć, np. przed budynkiem przychodni na chodniku, czy w poczekalni.

nagranie jako realizacja prawa pacjenta do informacji

Dużo trudniejsza jest sytuacja, gdy to pacjent nagrywa własną rozmowę z lekarzem. Nie możemy wówczas mówić o ww. przestępstwach, gdyż pacjent jest uprawniony do uzyskiwania informacji o swoim stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu (vide: art. 9 ust. 1 i 2 ustawy o prawach pacjenta), zatem należy przyjąć, że nie popełnia ww. przestępstw.

W kontekście prawa karnego nagrywanie własnej rozmowy pacjenta z lekarzem niczym nie różni się od sytuacji, gdy pacjent zapisuje sobie zalecenia lekarskie na kartce papieru, czy otrzymuje kopię dokumentacji medycznej, czy wyniki badań.

Podkreślić należy, że lekarz nie może odmówić pacjentowi udzielenia informacji o jego stanie zdrowia, z powołaniem się na brak zgody na nagrywanie rozmowy. Powyższy przepis art. 9 ustawy o prawach pacjenta wyraźnie wskazuje, że lekarz ma obowiązek takich informacji udzielić. Odmowa udzielenia pacjentowi informacji z uwagi na nagrywanie rozmowy może zostać uznane za naruszenie podstawowego prawa pacjenta, jakim jest ww. prawo do informacji o stanie zdrowia. W efekcie lekarza może się spodziewać nie tylko skargi do kierownictwa placówki, Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, czy do NFZ, ale także żądania zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie praw pacjenta. W jednym z orzeczeń sąd wskazał, że naruszenie prawa pacjenta do informacji występuje już z chwilą nieudzielenia pacjentowi informacji, bez względu na to, czy wystąpiły skutki w postaci uszkodzenia lub rozstroju zdrowia (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 8 marca 2018 r., I ACa 917/17).

lekarz ma prawo do ochrony swojego wizerunku

Jeszcze inna sytuacja w sensie prawnym następuje, gdy pacjent nagrywa własną rozmowę z lekarzem i następnie umieszcza ją w internecie bez zgody lekarza. Takie działania jest bezprawne, gdyż narusza przepisy art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, gdyż rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zgoda osoby na rozpowszechnianie jej wizerunku w mediach musi zostać udzielona wyraźnie i nie można się jej domyślać -> musi być udzielona wprost oraz w sposób niewątpliwy.

W kolejnym ustępie ww. przepisu przewidziano dwa wyjątki – zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych. Zezwolenia nie wymaga także rozpowszechnianie wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Jeżeli lekarz nie wyraził zgody na rozpowszechnienie swojego wizerunku przysługuje mu na drodze cywilnej (tzn. musi złożyć pozew do sądu powszechnego) następujące uprawnienia, tzn. ma prawo domagać się od sprawcy:

  1. zaniechanie działań, w tym usunięcia filmu czy nagrania ze strony, portalu, czy innego źródła dostępu dla osób postronnych;
  2. dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, np. w formie przeprosin;
  3. zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (w przypadku, gdy naruszenie było zawinione);
  4. zasądzenia określonej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (również w przypadku, gdy naruszenie było zawinione).

nagranie jako dowód w sprawie sądowej

Nie powinno budzić wątpliwości, że takie nagranie przez pacjenta lub osobę postronną lekarza, jest dokonywane najczęściej w celu późniejszego przedstawienia go w sądzie jako w dowód w sprawie cywilnej lub karnej przeciwko lekarzowi. W praktyce sądów można spotkać różnorakie podejście do tego, czy jest dopuszczalne dopuszczenie dowodu z nagrania, zwłaszcza w sytuacji, gdy lekarz nie wiedział, że jest nagrywany. Nie zawsze podnoszone wątpliwości co do wartości dowodu z uwagi na możliwość sterowania przez nagrywającego przebiegiem takiej rozmowy, dyskwalifikują taki dowód.

W postępowaniu cywilnym niedopuszczalne jest prowadzenie dowodu z nagrań uzyskanych w sposób przestępczy, z naruszeniem art. 267 k.k. (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 18 maja 2018r., I ACa 1431/17). Oznacza to, że sąd powinien uznać za niedopuszczalny dowód z nagrania dokonanego przez osobę trzecią popełniającą tym samym powyżej opisane przestępstwo. W powyższym wyroku sąd zaznaczył od razu, że nie jest natomiast wyłączone wykorzystanie dowodu z niebędącego wynikiem przestępstwa nagrania utrwalającego rozmowę, w której uczestniczy nagrywający.

Z kolei w sytuacji przedstawienia nagrania z własnej rozmowy, ale bez zgody jednego z uczestników rozmowy, dowód z nagrania mogą dyskwalifikować okoliczności, w jakich nastąpiło nagranie, jeżeli wskazują one jednoznacznie na poważne naruszenie zasad współżycia społecznego, np. przez naganne wykorzystanie trudnego położenia, stanu psychicznego lub psychofizycznego osoby, z którą rozmowa była prowadzona. Brak takiej zgody wymaga przeprowadzenia oceny, czy dowód z nagrania – ze względu na swoją treść i sposób uzyskania – nie narusza konstytucyjnie gwarantowanego (art. 47 Konstytucji) prawa do prywatności osoby nagranej, a jeżeli tak, to czy naruszenie tego prawa może znaleźć uzasadnienie w potrzebie zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu wskazanym w art. 45 Konstytucji (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2016 r., II CSK 478/15).

Karol Kolankiewicz
adwokat

———-

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


3.jpg

Zmianie uległy zasady udostępnienia informacji o stanie zdrowia i samej dokumentacji medycznej zakładom ubezpieczeń. Minister Zdrowia wydał Rozporządzenie z dnia 28 kwietnia 2020 r. w sprawie informacji udzielanych zakładom ubezpieczeń przez podmioty wykonujące działalność leczniczą oraz Narodowy Fundusz Zdrowia (pełen tekst > http://dziennikustaw.gov.pl/D2020000078401.pdf).

Obecnie wniosek zakładu ubezpieczeń do podmiotu wykonującego działalność leczniczą o przekazanie informacji musi zawierać:
1. oznaczenie zakładu ubezpieczeń, adres jego siedziby, numer NIP;
2. podstawę prawną upoważniającą do otrzymania informacji oraz zakres tej informacji;
3. imię i nazwisko lekarza upoważnionego przez zakład ubezpieczeń do wystąpienia o udzielenie informacji;
4. informacje umożliwiające wyszukanie żądanych danych o ubezpieczonym lub osobie, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia:
a. imię (imiona) i nazwisko,
b. datę urodzenia,
c. adres miejsca zamieszkania,
d. numer PESEL > a w przypadku jego braku – numer paszportu albo innego dokumentu stwierdzającego tożsamość, jeżeli zakład ubezpieczeń dysponuje tą informacją.

Co istotne do zakład ubezpieczeń ma obowiązek dołączyć informację o wyrażeniu zgody ubezpieczonego (lub osoby, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, albo jej przedstawiciela ustawowego) wraz ze wskazaniem daty i formy wyrażenia tej zgody. Zniknął zatem poprzedni obowiązek przedłożenia kopii pisemnej zgody ubezpieczonego (lub osoby, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, albo jej przedstawiciela ustawowego). Do czasu ww. zmiany niewystarczające było oświadczenie zakładu ubezpieczeń, że taką zgodę posiada.

Rozporządzenie powyższe obowiązuje od dnia 4 maja 2020r.

Karol Kolankiewicz
adwokat

———

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


fever-310721_640.png

Ustawa z dnia 31 marca 2020r. dokonała zmiany także w zakresie rejestru przypadków zakażeń i zachorowań na chorobę zakaźną. Rejestr taki  mają obowiązek prowadzić wojewódzkie i powiatowe jednostki Sanepid’u oraz Główny Inspektor Sanitarny (art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych). Dodatkowo w tym zakresie obowiązuje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 maja 2010r. w sprawie sposobu prowadzenia rejestru zakażeń i zachorowań na chorobę zakaźną oraz zgonów spowodowanych zakażeniem lub chorobą zakaźną, ich podejrzeń, przypadków stwierdzenia dodatniego wyniku badania laboratoryjnego oraz wzorów i terminów przekazywania raportów zawierających te informacje.

zakres danych w rejestrze

Rejestr chorób zakaźnych zawiera szczegółowe dane osoby zakażonej, chorej lub zmarłej z powodu choroby zakaźnej, a także osób narażonych na chorobę zakaźną lub podejrzanych o zakażenie lub chorobę zakaźną, tzn.:

1. imię i nazwisko;
2. datę urodzenia;
3. numer PESEL (gdy osobie nie nadano numeru – rodzaj i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość);
4. płeć;
5. obywatelstwo;
6. dane o kraju pochodzenia;
7. adres miejsca zamieszkania;
8. informację o podejrzeniu lub rozpoznaniu choroby zakaźnej lub zakażenia lub ich wykluczeniu;
9. datę i przyczynę zgonu, jeżeli dotyczy;

Powyższy rejestr zawiera także dane mające znaczenie dla nadzoru epidemiologicznego oraz zapobiegania chorobom zakaźnym i zakażeniom i ich zwalczania, zgodnie z zasadami wiedzy medycznej, które, w zależności od rodzaju choroby lub zakażenia oraz okoliczności, obejmują:
a. charakterystykę podstawowych objawów klinicznych,
b. opis okoliczności wystąpienia zakażenia, zachorowania lub zgonu z powodu zakażenia lub choroby zakaźnej, ze szczególnym uwzględnieniem czynników ryzyka,
c. dane dotyczące przynależności do populacji kluczowych dla nadzoru epidemiologicznego nad danym zakażeniem lub chorobą zakaźną,
d. dane dotyczące postępowania diagnostycznego, wyniki badania klinicznego, badań dodatkowych i laboratoryjnych, charakterystykę fenotypową i genotypową biologicznego czynnika chorobotwórczego, w tym informacje o lekoopomości,
e. dane dotyczące schematu i wyników leczenia.

Administratorami powyższych danych gromadzonych w rejestrze są podmioty prowadzące rejestr chorób zakaźnych.

źródła informacji

  • w związku z dokonanym zgłoszeniem przez lekarza lub felczera w wyniku podejrzenia lub wystąpienia choroby zakaźnej > niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu 24 godzin od chwili powzięcia podejrzenia lub rozpoznania zakażenia, choroby zakaźnej lub zgonu z powodu zakażenia lub choroby zakaźnej;
  • na podstawie informacji przekazywanej przez diagnostę laboratoryjnego lub inną osobę uprawnioną do samodzielnego wykonywania czynności diagnostyki laboratoryjnej, w przypadku wykonania badania w kierunku biologicznego czynnika chorobotwórczego, co do którego istnieje obowiązek zgłoszenia go do rejestru > niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu 24 godzin od momentu uzyskania wyniku;
  • na podstawie danych o wynikach leczenia lub o wykluczeniu nosicielstwa u ozdrowieńca > od podmiotu leczniczego, w którym lekarz sprawuje opiekę medyczną nad osobą zakażoną lub chorą na chorobę zakaźną albo osobą podejrzaną o takie zakażenie lub zachorowanie, przekazuje do właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego;
  • uzyskane w ramach indywidualnego nadzoru epidemiologicznego;
  • dane udostępnione przez Narodowy Fundusz Zdrowia z rejestrów medycznych zawierających dane o udzielonych świadczeniach zdrowotnych oraz udostępnione z rejestrów medycznych prowadzonych w zakresie chorób zakaźnych i pasożytniczych( o których mowa w art. 19 ust. 1a pkt 14 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia).

przechowywanie i udostępnianie danych

Dane zgromadzone w rejestrach są przechowywane przez 50 lat, licząc od dnia dokonania wpisu tych danych do rejestru. Z kolei nazwiska i imiona, numery PESEL lub numery identyfikacyjne dokumentu tożsamości oraz dokładne adresy zamieszkania są usuwane z rejestru po upływie 10 lat, licząc od dnia dokonania wpisu tych danych do rejestru (§ 4 ww. rozporządzenia).

Udostępnienie danych z rejestru podmiotom uprawionym, następuje nieodpłatnie, przez udostępnienie rejestru do wglądu, sporządzenie kopii poświadczonej za zgodność z oryginałem lub sporządzenie kopii w formie pliku elektronicznego (§ 5 ww. rozporządzenia). .

Co do zasady pacjent nie może sprzeciwić się zgłoszeniu podejrzenia lub wystąpienia zachorowania na chorobę zakaźną. Jedynie w przypadku zakażenia ludzkim wirusem niedoboru odporności (HIV) i zespołu nabytego niedoboru odporności (AIDS) pacjent może zastrzec dane umożliwiające jego identyfikację (możliwość taką daje art. 41, ust. 1 i 2 ww. ustawy) W takim przypadku zgłoszenie lub rejestr zawierają: 1) inicjały imienia i nazwiska lub hasło; 2) wiek; 3) płeć; 4) nazwę powiatu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania; 5) rozpoznanie kliniczne zakażenia lub choroby zakaźnej oraz drogę zakażenia.

Anna Olesiuk
adwokat
———–
Autorka od 2009r. jest adwokatem (Okręgowa Izba Adwokacka w Białymstoku); w 2005r. ukończyła Wydział Prawa na Uniwersytecie w Białymstoku, w latach 2006 – 2008 odbyła studia podyplomowe w zakresie podatków i prawa podatkowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego; od 2007r. prowadzi wykłady i szkolenia dla lekarzy stażystów z prawa medycznego; występuje jako obrońca w sprawach karnych; specjalizuje się w prawie medycznym, jak również w sprawach cywilnych, rodzinnych i gospodarczych; od kilku lat świadczy usługi doradztwa prawnego dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Białymstoku;


heart-health-1-1200x744.jpg

Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na zapytanie potwierdziło prawidłowość stanowiska ISPOZ zawartego w naszej opinii prawnej.

Powyższe może pomóc wielu lekarzom, którzy w odpowiedzi na apele o ograniczenie bezpośredniej osobistej styczności z pacjentami, takie zwolnienia wystawili.

Poniżej zamieszczamy tekst odpowiedzi Min. Zdrowia oraz naszą opinię

Stanowisko DeZ w MZ

ISPOZ zwolnienie lekarskie w drodze teleporady OPINIA

Karol Kolankiewicz
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ

————–
od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych;


shutterstock_47950441-1200x800.jpg

W przestrzeni publicznej pojawiły się ostatnio liczne wątpliwości co do możliwości wystawienia zwolnienie lekarskiego w drodze tzw. teleporady, np. w drodze rozmowy telefonicznej, czy wideokonferencji.

Aktualnie obowiązujące przepisy prawa oraz normy Kodeksu Etyki Lekarskiej przewidują możliwość podejmowania czynności przez lekarzy, w tym badania, czy orzekania o stanie zdrowia, w drodze tzw. telemedycyny. W konkretnych przypadkach uzasadnione i dopuszczalne będzie wystawienie zwolnienia lekarskiego na podstawie informacji uzyskanych w drodze tzw. teleporady, rekomendowane jest także zapoznanie się z dokumentacją medyczną danego pacjenta.


shutterstock_159016388-1200x803.jpg

Zawieszenie przyjęć pacjentów w istocie oznacza wstrzymanie udzielania świadczeń w ramach prowadzonej działalności leczniczej. Nie oznacza to jednak obowiązku zawieszenia całej prowadzonej działalności przez daną placówkę. Zawieszenie działalności wymaga osobnego stosownego zgłoszenia w Rejestrze Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą (RPWDL) oraz w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Przypomnieć od razu trzeba, że lekarz prowadzący działalność leczniczą może zawiesić wykonywanie swojej działalności (jako działalności gospodarczej) na czas nieokreślony albo określony, nie krótszy jednak niż 30 dni (art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców). W okresie zawieszenia wykonywania działalności lekarz m.in. nie może wykonywać działalności i osiągać z niej bieżących przychodów (art. 25 ust. 1 ww. ustawy – Prawo przedsiębiorców). Podjęcie decyzji o zawieszeniu działalności może rodzić różnorodne konsekwencji z punktu widzenia prawa podatkowego, czy ubezpieczeń społecznych, zatem każda placówka i każdy lekarz powinien najpierw skonsultować swoja decyzję o ewentualnym zawieszeniu działalności ze swoim doradcą podatkowym lub księgową.

przy kontrakcie z NFZ 

Podmioty lecznicze realizujące kontrakt z NFZ powinny pamiętać o tym, że:

  1.  należy poinformować właściwy oddział wojewódzki NFZ, że na skutek okoliczności, których nie dało się wcześniej przewidzieć (wprowadzenie stanu epidemicznego) wstrzymane zostają wszystkie świadczenia w ramach działalności leczniczej, w danym okresie czasu (od dnia …..marca 2020r. do dnia … marca 2020r. włącznie > zgodnie z § 9 ust. 5 Ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej;
  2. zgodnie z komunikatem Prezesa NFZ w dniu 14 marca 2020 r. Minister Zdrowia wydał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, które umożliwia w okresie przejściowym zachowanie dotychczasowego poziomu przychodów świadczeniodawców dzięki utrzymaniu porównywalnych miesięcznych płatności z tytułu realizacji umów z Narodowym Funduszem Zdrowia (https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/komunikat-dla-swiadczeniodawcow,7642.html)
  3. Centrala NFZ przypomina, że niektóre ze świadczeń mogą być udzielane z wykorzystaniem systemów teleinformatycznych lub innych systemów łączności:

– tlenoterapia domowa, żywienie pozajelitowe w warunkach domowych, żywienie dojelitowe w warunkach domowych (https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/komunikat-dla-swiadczeniodawcow,7645.html)
– teleporady w zakresach lekarza POZ, pielęgniarki POZ i położnej POZ – wyłącznie w sytuacji, gdy zakres niezbędnych czynności do zrealizowania na rzecz pacjenta, nie wymaga osobistej obecności personelu medycznego (https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/komunikat-dla-swiadczeniodawcow,7644.html)
– opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień – wyłącznie na rzecz pacjentów kontynuujących leczenie, zgodnie z ustalonym planem terapeutycznym lub planem terapii i zdrowienia, adekwatnie do stanu klinicznego pacjenta (https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/komunikat-dla-swiadczeniodawcow,7643.html).

inne skutki 

Przypomnieć od razu także należy, że nawet podjęcie decyzji o czasowym wstrzymaniu przyjęć planowych pacjentów:

  • nie uchyla obowiązku udzielania pomocy pacjentowi w tzw. stanach nagłych albowiem lekarz ma obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki (art. 30 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty), zaś podmiot leczniczy nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia (art. 15 ustawy o działalności leczniczej);
  • dla własnego bezpieczeństwa placówka powinna zapewnić kontakt telefoniczny lub poprzez pocztę elektroniczną dla pacjentów wymagających pilnej interwencji; idealnie byłoby, gdyby wstępnej oceny problemu w rozmowie telefonicznej dokonywał lekarz, który następnie proponowałby dalszy tok postępowania, np. zmianę terminu wizyty, udanie się pacjenta do szpitala na oddział ratunkowy;
  • nie uchyla obowiązku udostępnienia dokumentacji na wniosek pacjenta (art. 23 i nast. ustawy o prawach pacjenta), chociaż może go w istocie znacznie ograniczyć jedynie do uzyskania kopii, odpisu, lub wydruku. Jeżeli bowiem placówka postanawia wstrzymać przyjęcie pacjentów (poza przypadkami nagłymi), to oczywiste wydaje się czasową niemożliwość dostępu do dokumentacji poprzez wgląd na miejscu w siedzibie placówki.

 

Karol Kolankiewicz
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ

————–
od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych;


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.