Newsy

3.jpg

Zmianie uległy zasady udostępnienia informacji o stanie zdrowia i samej dokumentacji medycznej zakładom ubezpieczeń. Minister Zdrowia wydał Rozporządzenie z dnia 28 kwietnia 2020 r. w sprawie informacji udzielanych zakładom ubezpieczeń przez podmioty wykonujące działalność leczniczą oraz Narodowy Fundusz Zdrowia (pełen tekst > http://dziennikustaw.gov.pl/D2020000078401.pdf).

Obecnie wniosek zakładu ubezpieczeń do podmiotu wykonującego działalność leczniczą o przekazanie informacji musi zawierać:
1. oznaczenie zakładu ubezpieczeń, adres jego siedziby, numer NIP;
2. podstawę prawną upoważniającą do otrzymania informacji oraz zakres tej informacji;
3. imię i nazwisko lekarza upoważnionego przez zakład ubezpieczeń do wystąpienia o udzielenie informacji;
4. informacje umożliwiające wyszukanie żądanych danych o ubezpieczonym lub osobie, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia:
a. imię (imiona) i nazwisko,
b. datę urodzenia,
c. adres miejsca zamieszkania,
d. numer PESEL > a w przypadku jego braku – numer paszportu albo innego dokumentu stwierdzającego tożsamość, jeżeli zakład ubezpieczeń dysponuje tą informacją.

Co istotne do zakład ubezpieczeń ma obowiązek dołączyć informację o wyrażeniu zgody ubezpieczonego (lub osoby, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, albo jej przedstawiciela ustawowego) wraz ze wskazaniem daty i formy wyrażenia tej zgody. Zniknął zatem poprzedni obowiązek przedłożenia kopii pisemnej zgody ubezpieczonego (lub osoby, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, albo jej przedstawiciela ustawowego). Do czasu ww. zmiany niewystarczające było oświadczenie zakładu ubezpieczeń, że taką zgodę posiada.

Rozporządzenie powyższe obowiązuje od dnia 4 maja 2020r.

Karol Kolankiewicz
adwokat

———

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


prescription-4545598_640.jpg

Zgodnie z nowelizacją rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 kwietnia 2020r. przedłużono stosowanie dotychczasowych druków recept papierowych o kolejny rok, tj. do 18 kwietnia 2021r. Najprostszym sposobem weryfikacji przez Państwa aktualności posiadanych druków recept jest sprawdzenie opisu pola na dane lekarza wystawiającego:

  1. „dane i podpis osoby uprawnionej” – druki aktualne, ważne bezterminowo;
  2. „dane i podpis lekarza” – druki dotychczasowe, ważne do 18 kwietnia 2021r.

Podstawa prawna: Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 kwietnia 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie recept (Dz.U. z 2020 r. poz. 690)

Damian Konieczny
adwokat
———————-
adwokat, od 2009r. świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; od 2011r. wykładowca z zakresu prawa medycznego, z zakresu ochrony danych i prawa farmaceutycznego; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, ochroną danych osobowych oraz prawem karnym; autor kilkudziesięciu publikacji z zakresu prawa medycznego i prawa ochrony zdrowia; od 2018r. pełni funkcję Inspektora Ochrony Danych w podmiocie leczniczym i w pomorskim samorządzie lekarskim; lider Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia


doctors-3268434_640.jpg

W dniu 29 kwietnia 2020r. zostało zmienione rozporządzenie w sprawie stażu podyplomowego lekarza i lekarza dentysty (http://dziennikustaw.gov.pl/D2020000077601.pdf).

W istocie wprowadza ono dwie zmiany dot. lekarzy w trakcie stażu podyplomowego:

  1. czas trwania stażu ulega przedłużeniu – w przypadku niezrealizowania przez lekarza, lekarza dentystę programu stażu podyplomowego w związku z ogłoszeniem stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii;
  2. lekarzowi odbywającemu staż w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii – gdy nie może realizować programu stażu – za czas nierealizowania przysługuje wynagrodzenie.

Wprowadzono wymóg, aby lekarz w trakcie stażu zgłosił pracodawcy ustnie lub pisemnie gotowość do jego realizacji. Nadto wskazano, że zgłoszenie gotowości dokonane ustnie wymaga dla swojej skuteczności późniejszego potwierdzenia w formie pisemnej.

Przypomnieć trzeba, że cały czas  Minister Zdrowia może uznać, w drodze decyzji, okres, w którym lekarz nie realizował programu stażu podyplomowego (art. 15 ust. 8 c ustawy z dnia 05.12.l996r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty), za równoważny z realizowaniem tego programu, w dwóch sytuacjach, tzn. jeżeli:
– lekarz stażysta realizował w tym czasie zadania wyznaczone mu w drodze skierowania przez wojewodę do pracy przy zwalczaniu epidemii,
– albo jeżeli lekarza stażysta realizował w tym czasie zadania wyznaczone mu przez pracodawcę, tzn. inne niż wynikające z umowy o pracę w zakresie realizacji stażu podyplomowego
Przypomnieć należy, że ww. przepis ustawy stanowi wyraźnie, że Minister Zdrowia wyda taką decyzję jedynie na wniosek lekarza stażysty.

Karol Kolankiewicz

adwokat 
—————————————————
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


attention-303861_640.png

W dniu 30 kwietnia 2020r. wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie standardów w zakresie ograniczeń przy udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej przez osoby wykonujące zawód medyczny mające bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem (tekst: http://dziennikustaw.gov.pl/D2020000077501.pdf).

Tym samym wprowadzona została w zasadzie niczym niegraniczona możliwość wprowadzenia przez kierowników podmiotów placówek walczących z COVID-19 (wskazanych w wykazie dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ) zakazu pracy medyków w innych miejscach. Zakaz może objąć lekarzy, pielęgniarki, fizjoterapeutów, czy ratowników medycznych.

Poprzednio dokonana analiza tekstu rozporządzenia (wówczas w fazie projektu) w artykule z dnia 22 kwietnia 2020r. pozostaje aktualna (https://www.ispoz.pl/2020/04/22/niechlujne-i-krzywdzace-standardy-w-zakresie-ograniczen-pracy-medykow/). Rozwiązania zawarte w ww. rozporządzeniu stanowią rażące naruszenie konstytucyjnej zasady swobody działalności gospodarczej, nadto wydane
z przekroczeniem zakresu umocowania Ministra Zdrowia do wydania aktu wykonawczego.

niekonstytucyjne ograniczenia swobody działalności gospodarczej

Zgodnie z treścią art. 22 Konstytucji RP „ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy […]”. Analizowane rozporządzenie dokonuje istotnej ingerencji w działalność gospodarczą, tj. lekarzy i innych pracowników wykonujących swój zawód w formie praktyki zawodowej oraz wobec „zwykłych” podmiotów leczniczych (tzn. nie wpisanych do ww. wykazu jako podmioty „walczące” z COVID-19).

Co bardzo ważne, ograniczenie swobody prowadzenia działalności gospodarczej nastąpiło nie na mocy ustawy – a jedynie na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia, który zdecydował, że po zamieszczeniu ww. wykazie kierownika podmiotu walczącego z COVID-19, określone podmioty gospodarcze muszą się do zakazu pracy zastosować.
Przypomnieć trzeba, że ograniczenia wolności działalności gospodarczej może być także przyjęte jedynie w czasie stanu klęski żywiołowej (a ten nie został jak dotąd ogłoszony) i tylko w formie ustawy. Tak w sposób niebudzący wątpliwości stanowi art. 233 ust. 3 Konstytucji RP.

przekroczenie umocowania

Przypomnieć trzeba, że powyższe rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 7d ustawy z dnia 2 marca 2020 r o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.

Przepis ten upoważnił Ministra Zdrowia do określenia standardów w zakresie ograniczeń pracy przez osoby wykonujące zawód medyczny (mające bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2) przy udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej pacjentom innym niż z podejrzeniem lub zakażeniem ww. wirusem. Minister miał obowiązek uwzględnić potrzebę zapobiegania i zwalczania zakażeń COVID-19, jednak obowiązkowi temu nie podołał.

W tym zakresie np. w razie późniejszego sporu sąd powszechny może uznać, że Rozporządzenie Ministra Zdrowia zostało wydane w sprzeczności z zapisami art. 178 ust. 1 Konstytucji RP. W takiej sytuacji sąd powszechny ma możliwość niezastosowania w takiej sytuacji przepisu aktu wykonawczego, który pozostaje w sprzeczności z delegacją ustawową (tu: przekracza jej zakres).

możliwe skutki 

Prawdopodobne jest zatem, że w razie późniejszego sporu, sąd powszechny może uznać, że ww. rozporządzenie Ministra Zdrowia zostało wydane w sprzeczności z umocowaniem z ustawy. W konsekwencji sąd powszechny na podstawie art. 178 ust. 1 Konstytucji RP ma możliwość niezastosowania przepisu aktu wykonawczego, który pozostaje w sprzeczności z delegacją ustawową (tu: przekracza jej zakres).

Zmiany – jeżeli będą powszechnie stosowane – dotkną pośrednio wszystkich innych pacjentów niż z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Na skutek takiego zakazu jest wielce prawdopodobne, że w mniejszych ośrodkach, mniejszych szpitalach, czy przychodniach, po prostu zabraknie lekarzy, czy pielęgniarek w podmiotach „zwykłych” i do tego na czas bliżej nieokreślony. Negatywne skutki tak opracowanej regulacji z punktu widzenia tej znacznej pacjentów są trudne do przewidzenia.

Nie jest wykluczone późniejsze zgłoszenie roszczeń finansowych przez pacjentów do Ministra Zdrowia, że na skutek jego bezprawnego działania doszło do szkody po strony pacjenta, który doznał uszczerbku na zdrowiu na skutek braku opieki lekarskiej, czy znacznie dłuższego oczekiwania na jej udzielenie.

możliwe działania

Każdy poddany omawianemu reżimowi zakazu pracy musi podjąć decyzję samodzielnie.

Jedną z możliwych reakcji na postawione ograniczenia w swobodzie wykonywania zawodu – poza niezastosowaniem się do zakazów (co zapewne rodzić będzie daleko idące konsekwencje w zakresie możliwości dalszej pracy w danym podmiocie leczniczym) może być potwierdzenie przyjęcia informacji o zakazie z jednoczesnym złożeniem przez medyka oświadczenia – skierowanym zarówno do „podmiotu walczącego” z COVID-19, jak i do Ministra Zdrowia – że nie wyklucza się dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w późniejszym czasie.

Należy mieć świadomość, że zwłoka w dochodzeniu roszczeń wynikać może z ograniczeń w zakresie organizacji pracy sądów w czasie stanu epidemii, jak również specyfiki pracy personelu medycznego w okresie epidemii.

Identyczne zachowanie – złożenie oświadczenia do Ministra Zdrowia – powinny rozważyć „zwykłe” podmioty, które utracą możliwość udzielania świadczeń na skutek braku personelu medycznego.

Autorzy rekomendują zastosowanie wzoru oświadczenia załączonego do niniejszej opinii

> do pobrania poniżej

ISPOZ niedopuszczalne ograniczenie działalności gospodarczej w drodze rozporządzenia

 

Krzysztof Izdebski     Karol Kolankiewicz
adwokat           adwokat

———-

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.

Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie


stop-2717058_640.png

Potrzeba opracowania niniejszej analizy wynika z informacji o praktykach, stosowanych przez dyrekcje podmiotów leczniczych, polegających na „delegowaniu” lekarzy i innych pracowników medycznych do wykonywania pracy w innych jednostkach organizacyjnych podmiotu leczniczego, odmiennych od tych wskazanych w umowie głównej.

umowa o pracę określa rodzaj i miejsce pracy

W sytuacji, gdy lekarza (lub innego pracownika medycznego) oraz placówkę medyczną (pracodawcę) wiąże umowa o pracę, zmiana zasad wykonywania pracy w tym samym podmiocie, w praktyce odbywa się przy pomocy „delegowania”, czy polecenia jej wykonywania w innym miejscu (np. na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym zamiast na oddziale chirurgii). Konieczne jest ustalenie, jakie znaczenie prawne i jakie możliwości prawne należy nadać powyższym zwrotom.
Nie powinno budzić wątpliwości, że praca wykonywana przez lekarza i innego pracownika medycznego jest i powinna być w miarę precyzyjnie określona już w samej umowie o pracę tzn. świadczenie pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy.

„zwykłe” polecenie służbowe nie zmienia umowy

Niewątpliwie pracownik wykonuje swoją pracę pod kierownictwem pracodawcy – ma obowiązek m.in. stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę (art. 100 § 1 k.p.). Zmiana pracy na inną niż umówiona i zapisana w umowie o pracę w trybie polecenia służbowego prowadziłaby do naruszenia przepisu art. 29 § 1 pkt 1 i 2 k.p. Takie polecenie pracodawcy jest sprzeczne z umową o pracę, tzn. z rodzajem lub miejscem umówionej pracy i nie może prowadzić do trwałej (długotrwałej) zmiany rodzaju umówionej pracy.

Trzeba w tym miejscu jednak zwrócić uwagę, że odmowa wykonania polecenia służbowego może uzasadniać rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę za wypowiedzeniem, które w razie sporu będzie musiał rozstrzygnąć sąd pracy, biorąc pod uwagę wszystkie istotne okoliczności.

czasowe powierzenie innych obowiązków

Odstępstwem od ww. zasady jest norma art. 42 § 4 k.p. Zgodnie z treści tego przepisu dopuszczalne jest powierzenie pracownikowi innej pracy, niż określona w umowie o pracę przy spełnieniu łącznie poniższych warunków:

  1. w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy > ocena „zasadności” jest po stronie pracodawcy, przy czym z natury rzeczy potrzeby muszą mieć charakter przemijający, np. nagła nieobecność chorobowa innych pracowników, wprowadzanie nowych rozwiązań organizacyjnych wymagających skierowania do ich wykonywania doświadczonych pracowników;
  2. na okres nie dłuższy niż 3 miesiące w roku kalendarzowym > po upływie tego okresu przeniesienia pracownikowi przysługuje prawo powrotu do poprzedniej pracy;
  3. powierzona praca musi być zgodna z kwalifikacjami pracownika > tylko do takiej pracy, która z uwagi na wykształcenie pracownika i staż pracy będzie odpowiednia; nie może to być praca przekraczająca kwalifikacje pracownika, nie może to być także praca znacznie poniżej kwalifikacji pracownika, w szczególności poniżająca czy ośmieszająca dla tego pracownika.
  4. powierzenie innej pracy nie powoduje obniżenia wynagrodzenia.

Ocena adekwatności działań podjętych przez pracodawcę powinna być dokonywana w oparciu o konkretne okoliczności, dotyczące pracownika, w szczególności zakres powierzonych mu faktycznie zadań oraz obowiązków określonych w jego umowie o pracę.
W razie przekroczenia 3-miesięcznego okresu powierzenia pracownikowi innej pracy w tym trybie, pracodawca powinien go dopuścić pracownika medycznego z powrotem do wykonywania pracy określonej pierwotnie w umowie o pracę.

wypowiedzenie warunków pracy

Jeśli jednak, w związku z rozwojem epidemii, w dalszym ciągu będzie istniała potrzeba wykonywania przez pracownika innej pracy niż określona w umowie o pracę, to w świetle obecnie obowiązujących przepisów pracodawca będzie miał obowiązek albo uzgodnić z pracownikiem zmianę umowy o pracę (potrzebna zgoda pracownika) albo wypowiedzieć warunki pracy i płacy w trybie art. 42 § 1-3 k.p.
Wypowiedzenie warunków pracy lub płacy uważa się za dokonane, jeżeli pracownikowi zaproponowano na piśmie nowe warunki. Pracownik ma do wyboru: przyjąć nowe warunki lub też odmówić ich przyjęcia.

W razie odmowy przyjęcia przez pracownika zaproponowanych warunków pracy lub płacy, umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu dokonanego wypowiedzenia. Jeżeli pracownik przed upływem połowy okresu wypowiedzenia nie złoży oświadczenia o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków, uważa się, że wyraził zgodę na te warunki. Pismo pracodawcy wypowiadające warunki pracy lub płacy powinno zawierać pouczenie w tej sprawie. W razie braku takiego pouczenia, pracownik może do końca okresu wypowiedzenia złożyć oświadczenie o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków.

umowa cywilnoprawna / współpraca z lekarzem-przedsiębiorcą

W przypadku zatrudnienia lekarza na podstawie umowy cywilnoprawnej lub z na podstawie kontraktu, należy zwrócić uwagę na jedną z podstawowych zasad, stosunku cywilnoprawnego w postaci równości stron określonej relacji prawnej. Wobec powyższego, za sprzeczne z powyższą zasadą należy uznać jakiekolwiek formy podobne choćby do polecenia służbowego istniejącego i dopuszczalnego jedynie na gruncie prawa pracy.

W kontekście umów cywilnoprawnych, łączących lekarza z podmiotem leczniczym należy poddać analizie treść samej umowy. Nie można wykluczyć, że kontrakt będzie zawierać postanowienia upoważniające podmiot leczniczy do czasowego skierowania lekarza do pracy w innej niż określona w umowie – jednostce organizacyjnej podmiotu, np. w związku ze szczególnymi potrzebami organizacyjnymi podmiotu leczniczego, co wiązać się może z obowiązkiem wykonywania pracy o innym charakterze od pracy wskazanej w umowie głównej. W takim wypadku, należy uznać, że podmiot zatrudniający (w szerokim rozumieniu tego pojęcia) posiada uprawnienie do zlecenia lekarzowi wykonania pracy w miejscu innym niż oznaczone w umowie głównej jako miejsce udzielania świadczeń zdrowotnych.

Należy podkreślić, że w opisanej sytuacji, pracodawca powinien zachować formę pisemną „skierowania” lekarza do pracy w innej jednostce organizacyjnej. W przypadku zastosowania formy ustnej, za właściwe należy uznać późniejsze potwierdzenie tego faktu na piśmie.

W odmienny sposób należy ocenić sytuację, w której umowa cywilnoprawna łącząca lekarza z podmiotem leczniczym nie zawiera w swojej treści postanowień, umożliwiających przesunięcie lekarza do pracy w innej jednostce organizacyjnej podmiotu leczniczego. W opisanych okolicznościach skierowanie do wykonywania pracy w innych warunkach organizacyjnych, należy uznać za prawnie nieskuteczne – niezależnie od tego, czy będzie ono mieć formę pisemną czy ustną.

Lekarz może wykonywać pracę w miejscu innym, niż określone w umowie, łączącej go z danym podmiotem leczniczym – ale wówczas za właściwe i konieczne należy uznać zawarcie stosownego aneksu do umowy głównej.

lekarze odbywający szkolenie specjalizacyjne / lekarze stażyści

W odniesieniu do lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne oraz lekarzy stażystów, zgodnie z brzmieniem ustawy z dnia z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, ustawodawca przyznał pracodawcy prawo do uzupełnienie ewentualnych braków kadrowych w ramach określonych oddziałów, poprzez skierowanie do pracy w nich lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne oraz lekarzy stażystów.

W przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii lekarz odbywający szkolenie specjalizacyjne może zostać skierowany przez pracodawcę do realizacji innych zadań niż wynikające z umowy, na podstawie której odbywa szkolenie specjalizacyjne, jeżeli wcześniej nie zostanie wydana decyzja wojewoda o skierowaniu.

Podkreślenia wymaga okoliczność, iż okres wykonywania opisanych powyżej działań może zostać na wniosek lekarza zaliczony do okresu odbywania odpowiednio stażu albo szkolenia specjalizacyjnego.

Krzysztof Izdebski                     Karol Kolankiewicz
adwokat                                            adwokat

poniżej do pobrania

ISPOZ polecenie pracy w innej komórce organizacyjnej 

———-
Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie;

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


Karol-Kolankiewicz-ISPOZ.jpg

W dniu 20 kwietnia 2020r. Ministerstwo Zdrowia opublikowało na swojej stronie internetowej projekt rozporządzenia z dnia 17 kwietnia 2020r. dot. standardów w zakresie ograniczeń przy udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej pacjentom innym niż z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 przez osoby wykonujące zawód medyczny mające bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem tym wirusem.

Samo założenie zawarte w uzasadnieniu tzn. z uwagi na „potrzebę zapobiegania i zwalczania zakażeń COVID-19” w placówkach bezpośrednio walczących z COVID-19 co do zasady jest niekwestionowane jednak z wielkim prawdopodobieństwem skutkiem wprowadzenia takiej regulacji będzie drastyczne ograniczenie dostępu innych pacjentów niż zarażonych COVID-19 do świadczeń opieki zdrowotnej. Jest „oczywistą oczywistością”, że pacjenci potrzebują pomocy „zwykłych” placówek także w czasie epidemii.

Już wstępna analiza tekstu pokazuje liczne objawy niechlujstwa / zaniedbań, których negatywne skutki są trudne do przewidzenia.

kierownik decyduje gdzie i kiedy może pracować

  1. wykaz stanowisk osób, które mają bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem kierownik ‘pomiotu COVID-19” określi samodzielnie > bez obowiązku choćby konsultacji z przedstawicielami pracowników, czy związkami zawodowymi, ale też np. z samorządem terytorialnym, na ternie którego odbędzie się taka „operacja”;
  2. obowiązek powstrzymania się od pracy w innym miejscu poprzedzony będzie jedynie pisemną informacją kierownika „podmiotu COVID-19” doręczoną osobie zobowiązywanej;
  3. pozostawiono „furtę” dot. czasu trwania takiego zakazu w rękach ww. kierowników albowiem ograniczenie może obowiązywać przez czas bliżej nieokreślony tj. do dnia jego odwołania > wystarczające będzie powołanie się na fakt, że „nie ma możliwości określenia dnia końcowego objęcia ograniczeniem”
  4. jedynym ograniczeniem takiego zakazu jest ustanie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii > co oznacza, że może to nastąpić np. w sierpniu, listopadzie 2020r., a nawet w marcu 2021r.;

ułomne uprawnienia osoby „poinformowanej”

  1. można jedynie domniemywać, że wolą Ministra Zdrowia jest, aby pracownik medyczny, który otrzyma taką „informację” nie miał prawa sprzeciwić się „informacji o ograniczeniu”;
  2. osoba „poinformowana” nie ma zapewnionej możliwości odroczenia zakazu w czasie, choćby po to, by mieć szansę zorganizować sobie zastępstwo w innym miejscu;
  3. osoba „poinformowana” w domyśle nie będzie miała prawa nawet się wypowiedzieć  + nie będzie miała wprost uprawnienia do złożenia wniosku do wojewody czy dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ o zgodę na pracę pomimo objęcia jej ograniczeniem;
  4. znajdzie się wraz z innymi osobami w odrębnym wykazie, który otrzyma wojewoda o dyrektor oddziału wojewódzkiego NFZ > zbyt ogólnikowe w kontekście ochrony danych osobowych jest użyte sformułowanie o prawie do przetwarzania danych takiej osoby „w celu zapewnienia dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej oraz zapobiegania i zwalczania COVID-19”
  5. osoba taka może do podmiotu „zwykłego” zwrócić się o urlop bezpłatny i wówczas go uzyska;
  6. przekazanie ww. „informacji” stanowi bliżej nieokreśloną „podstawę do zaprzestania” w okresie w niej wskazanym świadczenia pracy na podstawie innej niż stosunek pracy czy wykonywania zawodu medycznego w formie praktyki zawodowej;
  7. osoba z ograniczeniem uzyskana jedynie rekompensatę finansową > na podstawie polecenia Ministra Zdrowia skierowanego do Prezesa NFZ o przyznanie „podmiotom COVID-19” środków finansowych na dodatkowe świadczenia;
  8. osoba taka będzie składała pisemne oświadczenie o „wysokości wynagrodzenia brutto otrzymanego za miesiąc marzec 2020 r. albo miesiąc poprzedzający miesiąc, w którym nastąpiło objęcie ograniczeniem” > otrzyma nie więcej niż 80% wartości utraconego wynagrodzenia przy czym kwota nie może być wyższa niż 10 000 zł;

zupełnie pominięte „zwykłe” placówki lecznicze

  1. na skutek takiego zakazu zabraknie lekarzy, czy pielęgniarek w podmiotach „zwykłych” i do tego na czas bliżej nieokreślony;
  2. nie ma słowa o tym, aby taka „informacja” miała być doręczona także „zwykłemu” podmiotowi, który jak wskazano wyżej może na czas bliżej nieokreślony „stracić” pracowników medycznych;
  3. nie ma ani słowa o jakichkolwiek rekompensatach dla „zwykłych” podmiotów > nawet w uzasadnieniu do projektu brak próby zrozumienia niezwykle trudnej sytuacji kadrowej, czy finansowej takich podmiotów po wejściu w życie „zakazu” > tym sposobem przerzucono na nie sfinansowanie kosztów takiej „operacji” ;
  4. nie przewidziano możliwości jakiejkolwiek formy odwołania się od „informacji” przez ten inny „zwykły” podmiot;
  5. nie zapewniono tym podmiotom nawet możliwości wyrażenia opinii o natychmiastowym „zabraniu” im pracowników medycznych
  6. „zwykły” podmiot ma jedynie możliwość złożenia wniosku do wojewody albo dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ o zgodę na udzielanie świadczeń zdrowotnych przez osoby objęte ograniczeniem – w przypadkach uzasadnionych koniecznością zapewnienia dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej > brak jednak określenia w jakim czasie ww. podmioty muszą się wypowiedzieć, brak także uprawnienia do odwołania w przypadku decyzji odmownej;
  7. podmiot „zwykły” będzie miał także „uprawnienie” udzielić pracownikowi objętemu ograniczeniem urlopu bezpłatnego na okres wskazany w „informacji” i to na wniosek pracownika;

finansowanie zawarte w „poleceniu”

W tym zakresie podzielić w całości należy stanowisko zawarte w pkt. 9 Stanowiska Nr 41/20/P-VIII Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 21 kwietnia 2020 r., że „kwestia rekompensaty za utracone zarobki jest na tyle ważna dla ochrony majątkowych interesów personelu medycznego objętego tą regulacją, że powinna zostać włączona do treści rozporządzenia” (https://nil.org.pl/aktualnosci/4730-stanowisko-podjete-przez-pnrl-w-dniu-21-kwietnia-2020-r).

przekroczenie zakresu upoważnienia do wydania rozporządzenia

Wskazać trzeba także, że powyższe rozporządzenie może i powinno zostać zostało wydane z przekroczeniem umocowania Ministra Zdrowia, zawartego w art. 7 d ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych z dnia 2 marca 2020 r.

Przepis ten upoważnia Ministra Zdrowia do określenia, w drodze rozporządzenia, standardów w zakresie ograniczeń przy udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej pacjentom innym niż z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 przez osoby wykonujące zawód medyczny mające bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem tym wirusem, mając na względzie potrzebę zapobiegania i zwalczania zakażeń COVID-19. Przepis ten nie upoważnił Ministra Zdrowia do zakazu pracy w każdym innym podmiocie niż ten który wprost podejmuje walkę z COVID-19.

W tym zakresie np. w razie późniejszego sporu sąd powszechny może uznać, że zachodzi sprzeczność z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP przepisów omawianego projektu rozporządzenia Min. Zdrowia. W takiej sytuacji sąd powszechny ma możliwość niezastosowania w takiej sytuacji przepisu aktu wykonawczego, który pozostaje w sprzeczności z delegacją ustawową (tu: przekracza jej zakres).

wątpliwości konstytucyjne 

Niezależnie od powyższych rozważań, w zakresie dot. ingerencji w działalność gospodarczą, tj. lekarzy i innych pracowników wykonujących swój zawód w formie praktyki oraz ww. pomiotów „zwykłych”, przepisy ustaw i rozporządzeń muszą pozostawać w zgodzie z normami rangi konstytucyjnej. Przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 22 Konstytucji RP „ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy […]”.

Wszelkie ograniczenia zasady wolności w prowadzeniu działalności mają charakter wyjątku i muszą być wobec tego rozumiane ściśle > nigdy w sposób rozszerzający. Nie można ich istnienia dorozumiewać czy domniemywać, bądź przyjmować np. w drodze analogii.

Brak jest argumentu, który jednoznacznie wyjaśniałby, dlaczego ww. grupy przedsiębiorców miałyby zostać ograniczone w swym konstytucyjnym prawie prowadzenia działalności gospodarczej na podstawie przepisów rangi rozporządzenia.

Ograniczenia wolności działalności gospodarczej może być także przyjęte jedynie w czasie stanu klęski żywiołowej (a ten nie został jak dotąd ogłoszony) i tylko w formie ustawy > tak stanowi art. 233 ust. 3 Konstytucji RP.

Na koniec wskazać trzeba, że rozporządzenie ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, nie będzie więc żądnego okresu przejściowego, co oznacza, że kiedy zostanie ogłoszone np. wieczorem jednego dnia, już w dniu następnym obowiązuje.

Karol Kolankiewicz
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ

——————————
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu;
od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.