Newsy

IMG_0505_pp.jpg

Z dniem 8 lipca 2026 r. zaczęły obowiązywać przepisy znacząco rozszerzające kompetencje Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) w zakresie weryfikacji prawidłowości przyjętej formy zatrudnienia. W założeniach zmiana miała dotyczyć wszystkich gałęzi gospodarki, niemniej jednak w wypadku lekarzy i lekarzy dentystów stosowanie umów cywilnoprawnych jest nad wyraz rozpowszechnione. Stąd pojawiają się wątpliwości dotyczące stosowania nowych przepisów w aktualnych realiach systemu ochrony zdrowia.

Od wielu lat kontrakty zawierane przez lekarzy i lekarzy dentystów stanowią jeden z podstawowych modeli współpracy pomiędzy lekarzami a podmiotami leczniczymi – zarówno publicznymi, jak i niepublicznymi. Takie rozwiązanie zapewnia obu stronom większą elastyczność, często umożliwia udzielanie świadczeń w kilku placówkach, a dodatkowo może wiązać się z wymiernymi korzyściami w zakresie zobowiązań publicznoprawnych. Sam fakt powszechności zawierania kontraktów nie oznacza jednak, że taka forma współpracy nie może zostać zakwestionowana.

dotychczasowe rozwiązania

W dotychczasowym stanie prawnym ustalenie istnienia pomiędzy stronami umowy stosunku pracy w miejsce teoretycznie zawartej umowy kontraktowej było również możliwe, ale wyłącznie na drodze postępowania sądowego. Najczęściej mieliśmy z nimi do czynienia w wypadku pozwów samych lekarzy, którzy chcieli wykazać, że zawarta umowa kontraktowa miała charakter pozorny, gdyż była w istocie umową o pracę. Powództwa w tym zakresie składały również czasem organy inspekcji pracy, jak również Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Dotyczyło to jednak zazwyczaj sytuacji, gdy lekarz posiadał już zawartą z podmiotem leczniczym umowę o pracę, a dodatkowo zawierał z tym samym podmiotem umowę kontraktową. W takim wypadku może bowiem dochodzić do znacznego zaniżania zobowiązań w zakresie składek ZUS lub podatków.

co zmieni się od 8 lipca 2026 r.?

Najważniejszą zmianą jest przyznanie Państwowej Inspekcji Pracy nowych instrumentów umożliwiających szybsze i skuteczniejsze eliminowanie pozornych umów cywilnoprawnych. W ramach prowadzonych czynności kontrolnych, inspektor będzie uprawniony do wydania pisemnego polecenia usunięcia naruszeń prawa poprzez zastąpienie umowy cywilnoprawnej umową o pracę. Oczywiście może mieć to miejsce wyłącznie, w wypadku, gdy zebrany w toku czynności kontrolnych materiał dowodowy wskazuje, że w stosunku prawnym łączącym strony dominują cechy stosunku pracy. Dopiero, gdy strony nie zdecydują się na zawarcie umowy o pracę, pomimo polecenia, organy PIP będą uprawnione do wszczęcia postępowania i ewentualnego wydania decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy. Stroną takiego postępowania będzie zarówno podmiot zatrudniający, jak sam zatrudniony. Na szczęście w wypadku wydania decyzji, datą zawarcia umowy o pracę będzie jednak dopiero data wydania decyzji, a nie data pierwotnego zawarcia umowy pomiędzy stronami. Co ciekawe, jeżeli inspektor nie wyda decyzji, to nadal będzie uprawniony do wniesienia powództwa do sądu o ustalenie istnienia stosunku pracy.

skutki decyzji

Dość specyficzne rozwiązanie prawne przewidziano w zakresie skutków wydanej decyzji. Decyzja już od dnia jej wydania wywołuje bowiem skutki prawne, jakie wiążą się ze stwierdzeniem istnienia stosunku pracy, na gruncie przepisów prawa pracy, prawa podatkowego, ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego oraz obowiązkowych wpłat na PPK. Pomimo tego, decyzja taka jest wykonalna dopiero z dniem upływu terminu na wniesienie odwołania (7 dni) albo z dniem prawomocnego rozpoznania odwołania przez sąd pracy. Oznacza to, że w wypadku negatywnego rozstrzygnięcia odwołania konieczne będzie dokonanie korekt podatkowych i składkowych wstecznie, od momentu wydania decyzji PIP.

współpraca PIP – ZUS

Znaczącemu rozszerzeniu na gruncie nowych przepisów uległ również zakres współpracy pomiędzy inspekcją pracy a Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Inspekcja będzie mogła bowiem żądać od ZUS wszelkich danych, które będą niezbędne dla realizacji swoich zadań. ZUS będzie natomiast przez PIP informowany o ustalonych podczas kontroli danych osób wykonujących pracę w rozumieniu Kodeksu pracy. Konsekwencją takiej wymiany informacji może być łatwiejsze ustalanie wielości umów pomiędzy tymi samymi stronami, a nadto ustalanie zaległych składek ZUS wynikających z istnienia pomiędzy stronami stosunku pracy.

nowe interpretacje indywidualne

Kolejnym nowym rozwiązaniem jest możliwość wystąpienia przez podmiot zatrudniający do inspekcji pracy o wydanie pisemnej interpretacji indywidualnej ustalającej, czy przedstawiony we wniosku stosunek prawny stanowi w istocie stosunek pracy, czy nie. Inspekcja powinna wydać taką interpretację w terminie 30 dni, zaś sam wniosek jest obciążony opłatą w wysokości 40 zł. Interpretacja indywidualna nie jest wiążąca dla wnioskodawcy, ale nie może on być obciążony sankcjami administracyjnymi, finansowymi lub karami w zakresie, w jakim zastosował się do uzyskanej interpretacji indywidualnej.

specyfika kontraktów lekarskich

Lekarze i lekarze dentyści jako osoby wykonujące wolny zawód, posiadają daleko idącą samodzielność zawodową. Często świadczeń udzielają równocześnie dla kilku podmiotów leczniczych. Dodatkowo przepisy prawa wprost przewidują możliwość zawierania pomiędzy podmiotami leczniczymi, a lekarzami i lekarzami dentystami umów kontraktowych. Wynika to wprost z ustawy o działalności leczniczej, która przewiduje m.in. zawieranie umów kontraktowych przez podmioty publiczne z podmiotami wykonującymi działalność leczniczą, a zatem również indywidualnymi praktykami w trybie konkursu ofert. Nadto jednym z podstawowych rodzajów praktyki indywidualnej jest praktyka wyłącznie w zakładzie leczniczym na podstawie umowy z podmiotem leczniczym prowadzącym ten zakład. Tego rodzaju okoliczności mogą przemawiać za utrzymaniem charakteru cywilnoprawnego współpracy przy wielu dotychczasowych umowach kontraktowych. Niemniej jednak, praktyka stosowania nowych przepisów dopiero czeka na ukształtowanie, zarówno poprzez decyzje PIP, jak i orzecznictwo sądowe.

Podstawa prawna.

– ustawa z dnia 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2026 r., poz. 473)

adw. Damian Konieczny

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Izby Lekarskiej w Gdańsku  

pexels-dominika-roseclay-4102345-1200x723.jpg

Z dniem 14 kwietnia 2026 r. weszła w życie nowelizacja rozporządzenia Ministra Zdrowia, które regulowało skład obligatoryjnego zestawu przeciwwstrząsowego, który powinna posiadać praktyka lekarska i dentystyczna.

różne rodzaje zestawów

Najważniejszą wprowadzoną zmianą jest podzielenie zestawów w zależności od rodzaju udzielanych świadczeń zdrowotnych. Dotychczas dla wszystkich praktyk lekarskich, dentystycznych i podmiotów leczniczych przewidywano jednolity skład zestawu. Obecnie podzielono je na 5 rodzajów przeznaczonych do:

  1. ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych udzielanych w miejscu pobytu pacjenta (np. praktyk wyjazdowych),
  2. ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych z zakresu stomatologii,
  3. ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych udzielanych w pomieszczeniach zakładu leczniczego,
  4. stacjonarnych i całodobowych świadczeń zdrowotnych innych niż szpitalne (np. hospicja, ZOL, ZPO),
  5. stacjonarnych i całodobowych świadczeń szpitalnych.

Dzięki tej zmianie dostosowano skład zestawów do rzeczywistych potrzeb przy udzielaniu określonych świadczeń.

mniej leków

Dotychczasowy zestaw przeciwwstrząsowy składał się aż z 20 produktów leczniczych i 4 płynów infuzyjnych. Po zmianach będzie to w zależności od rodzaju działalności łącznie tylko między 9 a 15 elementów. Zachowano w nim podstawowe leki podawane w stanach zagrożenia zdrowotnego np. adrenalina, hydrokortyzon, glukoza. Zrezygnowano natomiast m.in. z amiodaronu i lidokainy. Należy zwrócić uwagę, że do składu zestawu dla potrzeb stomatologii oraz ambulatoryjnych świadczeń stacjonarnych dodano tlen medyczny, który nie był dotychczas w ogóle przewidziany.

spis produktów dla poszczególnych rodzajów działalności.

świadczenia w miejscu pobytu pacjenta

Lp. Produkt leczniczy/Płyn infuzyjny
1 Adrenalinum 1 mg/ml lub 300 μg/0,3 ml, lub 150 μg/0,3 ml, lub 1 mg/10 ml – roztwór do wstrzykiwań
2 Aqua pro injectione – rozpuszczalnik do sporządzania leków parenteralnych
3 Captoprilum 12,5 mg lub 25 mg – tabletki
4 Glyceroli trinitras 0,4 mg/dawkę – aerozol podjęzykowy
5 Glucosum 20 % lub 40 % – roztwór do wstrzykiwań
6 Hydrocortisonum hemisuccinatum – proszek i rozpuszczalnik do sporządzania roztworu do wstrzykiwań lub infuzji lub odpowiedniki terapeutyczne
7 Natrii chloridum 0,9 % –rozpuszczalnik do sporządzania leków parenteralnych lub roztwór do infuzji
8 Glucosum 5 % lub 10 % – roztwór do infuzji
9 Natrii chloridum 0,9 % – roztwór do infuzji

świadczenia zdrowotne z zakresu stomatologii

Lp. Produkt leczniczy/Płyn infuzyjny
1 Adrenalinum 1 mg/ml lub 300 μg/0,3 ml, lub 150 μg/0,3 ml, lub 1 mg/10 ml – roztwór do wstrzykiwań
2 Aqua pro injectione – rozpuszczalnik do sporządzania leków parenteralnych
3 Captoprilum 12,5 mg lub 25 mg – tabletki
4 Furosemidum 10 mg/ml – roztwór do wstrzykiwań
5 Glyceroli trinitras 0,4 mg/dawkę – aerozol podjęzykowy
6 Glucosum 20 % lub 40 % – roztwór do wstrzykiwań
7 Natrii chloridum 0,9 % –rozpuszczalnik do sporządzania leków parenteralnych lub roztwór do infuzji
8 Oxygenium
9 Glucosum 5 % lub 10 % – roztwór do infuzji
10 Natrii chloridum 0,9 % – roztwór do infuzji

ambulatoryjne świadczenia zdrowotne udzielane w pomieszczeniach zakładu leczniczego

Lp. Produkt leczniczy/Płyn infuzyjny
1 Adrenalinum 1 mg/ml lub 300 μg/0,3 ml, lub 150 μg/0,3 ml, lub 1 mg/10 ml – roztwór do wstrzykiwań
2 Aqua pro injectione – rozpuszczalnik do sporządzania leków parenteralnych
3 Atropini sulfas 1 mg/ml – roztwór do wstrzykiwań
4 Captoprilum 12,5 mg lub 25 mg – tabletki
5 Clonazepamum 1 mg/ml – roztwór do wstrzykiwań
6 Furosemidum 10 mg/ml – roztwór do wstrzykiwań
7 Glyceroli trinitras 0,4 mg/dawkę – aerozol podjęzykowy
8 Glucosum 20 % lub 40 % – roztwór do wstrzykiwań
9 Hydrocortisonum hemisuccinatum – proszek i rozpuszczalnik do sporządzania roztworu do wstrzykiwań lub infuzji lub odpowiedniki terapeutyczne
10 Ketoprofenum 50 mg/ml – roztwór do wstrzykiwań
11 Natrii chloridum 0,9 % –rozpuszczalnik do sporządzania leków parenteralnych lub roztwór do infuzji
12 Oxygenium
13 Salbutamolum 0,5 mg/ml – roztwór do wstrzykiwań lub 1 mg/ml – roztwór do nebulizacji
14 Glucosum 5 % lub 10 % – roztwór do infuzji
15 Natrii chloridum 0,9 % – roztwór do infuzji

Produkty lecznicze wchodzące w skład dotychczasowych zestawów przeciwwstrząsowych, mogą być nadal stosowane do wyczerpania zapasów, chyba że wcześniej upłynął termin ich ważności. Nowe elementy powinny być przez Państwa natomiast niezwłocznie zakupione.

Podstawa prawna:

– Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 marca 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wykazu produktów leczniczych, które mogą być doraźnie dostarczane w związku z udzielanym świadczeniem zdrowotnym, oraz wykazu produktów leczniczych wchodzących w skład zestawów przeciwwstrząsowych, ratujących życie (Dz.U. z 2026 r., poz. 429)

adw. Damian Konieczny

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Izby Lekarskiej w Gdańsku  

Kolankiewicz-zdjęcie-1-1200x800.jpg

W każdym miesiącu podczas dyżuru w Izbie lub w kancelarii otrzymuję zapytania od lekarzy i kierowników przychodni odnośnie nagrywania przebiegu wizyty przez pacjenta, w szczególności:

–           czy jest to legalne?

–           jak się zachować w takiej sytuacji?

–           czy pacjent musi mieć zgodę lekarza czy też taka zgoda jest niepotrzebna ?

–           czy można przerwać wizytę, kiedy nie chcemy być nagrywani?

–           czy i kiedy nagrywanie jest przestępstwem,  a kiedy nie jest ?

–           jakie roszczenia ma lekarz, gdy nagranie zostanie upublicznione np. na Facebooku ?

Temat ten jest przedmiotem wielu dyskusji prawników zajmujących prawem ochrony zdrowia.

nagrywanie nie jest nielegalne – co do zasady

Zdecydowana większość prawników analizujących ww. tematykę, wskazuje, że nagrywanie przez pacjenta przebiegu wizyty, w tym tego co mówi, czy zleca lekarz, stanowi element realizacji szeroko rozumianego prawa pacjenta do informacji.

Proszę pamiętać, że pacjent jest uprawniony do uzyskiwania informacji o swoim stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu (art. 9 ust. 1 i 2 ustawy z 06.11.2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta – u.p.p).

Przyjmuje się, że nagrywanie własnej rozmowy pacjenta z lekarzem niczym nie różni się od sytuacji, gdy pacjent zapisuje sobie zalecenia lekarskie na kartce papieru, czy otrzymuje kopię dokumentacji medycznej albo gdy obiera wyniki badań.

Nie możemy mówić o przestępstwie z art. 267 § 3 Kodeksu karnego (k.k.), zgodnie z treścią którego, karze podlega ten, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. Powyższy przepis zabrania bowiem nagrywania czy podsłuchiwania cudzej rozmowy. Takim urządzeniem może być każde urządzenie służące do rejestracji dźwięku i obrazu, a więc nie tylko telefon komórkowy, ale także kamera, aparat fotograficzny, magnetofon, czy dyktafon. Innym przestępstwem opisanym w art. 267 § 4 k.k. jest ujawnienie innej osobie ww. informacji, uzyskanej w powyższy sposób

W takiej sytuacji lekarz jako pokrzywdzony musi złożyć do organów ścigania (Policja, prokuratura) wniosek o ściganie. Wniosek taki można złożyć pisemnie (wysyłając listem poleconym, czy składając na biurze podawczym w komendzie policji lub w siedzibie prokuratury). Można też złożyć ustne zawiadomienie o możliwości popełnienia powyżej wymienionych przestępstw w siedzibie organów ścigania i w treści zeznań taki wniosek o ściganie sprawcy sformułować.

gdy nagrywanie z ukrycia

Często słyszę, że pacjent nagrywa z ukrycia i nierzadko prowokuje lekarza, czy innego pracownika przychodni do niewłaściwego zachowania.

Oczywiście, że zasady kultury osobistej nakazują uprzedzenie innej osoby (także lekarza, czy pielęgniarki), że dana osoba rozpoczyna nagrywanie na początku lub chociażby w trakcie rozmowy, jednak nie znajduje to wprost oparcia w przepisach prawa. W tym kontekście przyjąć trzeba, że pacjent ma prawo nagrywać lekarza bez poinformowania go o tym.

bez prawa upublicznienia nagrania

Nagrywanie z „ukrycia” / bez zgody może mieć znaczenie prawne, gdyby ktoś chciał potem użyć nagrania jako dowodu np. w sądzie. W pewnych rzadkich sytuacjach taki dowód „z ukrycia” może być jedyną możliwością udowodnienia np. agresywnego zachowania, łapówkarstwa, przyjmowania pacjentów pod wpływem alkoholu lub narkotyków, czy  przemocy psychicznej lub słownej wobec pacjenta.

Sądy i prokuratura nie odrzucają nigdy takiego dowodu z automatu – zawsze podchodzą do niego z dużą ostrożnością, w tym konfrontują go z innymi dowodami np. zeznaniami świadków i dokumentami (w tym zapisami w dokumentacji medycznej).

W jednej ze spraw Sąd Najwyższy stwierdził, iż nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców – skoro druga strona nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału, to mógł on służyć za podstawę oceny zachowania się pozwanej w stosunku do pozwanego i możliwości sformułowania wniosku o nadużywaniu alkoholu przez pozwaną (vide: wyrok SN z dnia 25.04.2003 r., IV CKN 94/01; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 31.12.2012r. I ACa 504/11).

Warto także wiedzieć, że można podważyć albo istotnie zmniejszyć rangę takiego dowodu wskazując, że po pierwsze ten kto nagrywał z ukrycia „sprowokował” nagrywanego do określonego zachowania, żeby to potem nagrać. Po drugie można i należy wskazywać na brak pewności, że nie doszło do ingerencji w materiał, w tym że nie wycięto z niego pewnych fragmentów.

roszczenia lekarza

Pacjent działa bezprawnie, gdy umieszcza w internecie bez zgody lekarza nagraną własną rozmowę z lekarzem – narusza prawo lekarza do własnego wizerunku jako dobra osobistego chronionego przez przepis art. 23 Kodeksu cywilnego.

Pacjent w ww. sposób naruszałby także przepisy art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, gdyż rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zgoda osoby na rozpowszechnianie jej wizerunku w internecie lub innych mediach musi zostać udzielona wyraźnie i nie można się jej domyślać – musi być udzielona wprost oraz w sposób niewątpliwy.

Jeżeli lekarz nie wyraził zgody na rozpowszechnienie swojego wizerunku przysługują mu na drodze cywilnej (tzn. musi złożyć pozew do sądu powszechnego) następujące uprawnienia, tzn. ma prawo domagać się od sprawcy:

  1. zaniechania działań, w tym usunięcia filmu czy nagrania ze strony, portalu, czy innego źródła dostępu dla osób postronnych;
  2. dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, np. w formie przeprosin;
  3. zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (w przypadku, gdy naruszenie było zawinione);
  4. zasądzenia określonej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (również w przypadku, gdy naruszenie było zawinione).

nagrywanie nie uzasadnia przerwania leczenia

Rzecznik Praw Pacjenta wielokrotnie wypowiadał się, że odmowa udzielenia świadczenia zdrowotnego tylko z tego powodu, że pacjent nagrywa lekarza, jest niedopuszczalna.  Musi do tego dochodzić jakiś dodatkowy i ważny element, który uzasadnia odstąpienia od leczenia, np. agresywne pokrzykiwanie na lekarza, kierowanie do niego groźby, czy obrażanie lekarza itd.

Lekarz nie może odmówić pacjentowi udzielenia informacji o jego stanie zdrowia z powołaniem się na brak zgody na nagrywanie rozmowy. Powyższy przepis art. 9 u.p.p. wyraźnie wskazuje, że lekarz ma obowiązek takich informacji udzielić.

Odmowa udzielenia pacjentowi informacji z uwagi na nagrywanie rozmowy może później zostać uznane za naruszenie podstawowego prawa pacjenta, jakim jest ww. prawo do informacji o stanie zdrowia. W efekcie lekarz musi się liczyć nie tylko ze skargą do kierownictwa placówki, ale także do Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w izbie lekarskiej, czy do NFZ. Nie można wykluczyć także żądania zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie ww. prawa pacjenta do informacji oraz za naruszenie godności.

nagrywanie przez lekarza jedynie teoretycznie możliwe i do tego ryzykowne

Teoretycznie jedynie lekarz także ma prawo nagrywać dźwięk (rozmowę) wizyty, albowiem żaden przepis wprost tego nie zabrania. W opinii lekarzy takie nagrywanie mogłoby służyć bezpieczeństwu lekarzy czy potwierdzeniu prawidłowości swojego działania (obrona w sądzie), a także z uwagi na to, że coraz częściej zderzają się z  agresją albo z próbą wymuszenia określonych lekarstw lub uzyskania zwolnienia lekarskiego

Trzeba podkreślić, że nagranie wizyty (dźwięku) stanowiłoby zbiór danych o stanie zdrowia pacjenta, a takie dane są szczególnie chronione przez przepisy unijnego rozporządzenia RODO. W tym kontekście przetwarzanie takich danych (w tym przechowywanie, udostępnianie, usunięcie)  wymaga podstawy prawnej, np. zgody pacjenta albo przepisu prawa, który nakazuje lub zezwala na nagranie. Takiego przepisu zezwalającego na nagrywanie głosu czy rozmowy nie ma.

Mogłoby się okazać, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych na skutek skargi pacjenta, uznałby taką praktykę za naruszenie zasad ochrony danych osobowych, a Rzecznik Praw Pacjenta za praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów do prywatności, intymności i godności – przyjmując, że nagrywanie dotyczy wszystkich pacjentów danego prywatnego gabinetu lub przychodni.

W polskich przepisach jest uregulowane jedynie możliwość nagrywania wizyty w postaci obrazu ale bez dźwięku (określone jako monitoring). Zgodnie z treścią art.  23a ust. 1 ustawy z 15.04.2011 r. o działalności leczniczej kierownik podmiotu może określić w regulaminie organizacyjnym sposób obserwacji pomieszczeń za pomocą urządzeń umożliwiających rejestrację obrazu (monitoring):

1) ogólnodostępnych (np. korytarz, rejestracja) -> ALE TYLKO GDY jest to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów lub pracowników;

2) w których są udzielane świadczenia zdrowotne oraz pobytu pacjentów, w szczególności pokoi łóżkowych, pomieszczeń higieniczno-sanitarnych, przebieralni, szatni -> ALE TYLKO GDY wynika to z przepisów odrębnych (np. zapewnienie możliwości obserwacji bezpośredniej lub przy użyciu kamer wyposażonych w funkcje autostartu, w szczególności możliwości obserwacji twarzy na sali nadzoru poznieczuleniowego na podstawie rozporządzenia Min. Zdrowia z 16.12.2016 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii);

3) w których są udzielane świadczenia zdrowotne-> ALE TYLKO GDY jest to konieczne w procesie leczenia pacjentów lub do zapewnienia im bezpieczeństwa -> WYŁACZNIE W: szpitalu, zakładzie opiekuńczo-leczniczym, zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, zakładzie rehabilitacji leczniczej i hospicjach

Dodatkowym problemem byłoby to, że pacjent mógłby w dowolnym momencie po takiej wizycie zwrócić się do lekarza / placówki o udostępnienie mu takiego nagrania, gdyż są to dane jego dotyczące. Wiązałoby się to z domyślnym obowiązkiem placówki przechowywania takiego nagania przez pewien okres czasu oraz zabezpieczenia nagrania przed „wyciekiem” na zewnątrz.

podsumowanie

Przedmiotowy artykuł jedynie skrótowo prezentuje skomplikowany charakter zagadnienia dot. nagrywania wizyt w gabinecie.

W trakcie prowadzonych przeze mnie szkoleń oraz podczas wizyt w obsługiwanych przez mnie placówkach, podpowiadam, że zawsze warto tak prowadzić każdą rozmowę z każdym pacjentem, tak jakby nas nagrywał. Proszę pamiętać, że urządzenia do nagrywania każdy z nas ma np. w telefonie, a na rynku są dostępne niedrogie urządzenia (już od 200-300 zł), który wyglądają jak na filmach z Jamesem Bondem, np. są umieszczone w okularach, w guziku, czy w zegarku.

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku  

 

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych. Od 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor praktycznych publikacji m.in.:

„Obowiązkowe informacje dla pacjenta – WZORY PISM z praktycznym omówieniem” (2025)

„Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024),

„Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021),

Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)

Ekspert – autor ponad 20 praktycznych kursów e-learningow’ych dla Receptanaprawo.pl, w tym:

Jakie informacje dla pacjenta ma obowiązek zamieścić placówka medyczna„, „Rejestracja medyczna – jakość usług i bezpieczeństwo pacjenta„, „Lekarz wobec agresji – ochrona w prawie karnym”, „5 najczęstszych błędów personelu w toku realizacji kontraktu z NFZ„, „Teleporada – jak unikać błędów przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych?”,  „Kiedy lekarz może odstąpić od leczenia?”, czy „Rejestracja medyczna – podstawowe obowiązki i zadania


Depositphotos_227024498_s-2019.jpg

Rzecznik odpowiedzialności zawodowej w izbie lekarskiej ma prawny obowiązek podejmowania działania „niezwłocznie po otrzymaniu informacji wskazującej na możliwość popełnienia przewinienia zawodowego” (art. 67 ust. 1 ustawy z 02.12.2009r. o izbach lekarskich), w tym zakresie powinien dążyć do szczegółowego wyjaśnienia sprawy, w tym może przesłuchiwać pokrzywdzonego i inne osoby w charakterze świadków, powoływać i przesłuchiwać biegłych lub specjalistów, jak również może domagać się przesłania dokumentacji medycznej przez lekarza lub placówkę medyczną (art. 71 ww. ustawy o izbach lekarskich).

Podkreślić trzeba, że to Okręgowy Rzecznik prowadzący czynności sprawdzające, czy postępowanie wyjaśniające (także wyznaczony przez niego Zastępca do prowadzenia danej sprawy), decyduje o tym, że w danym momencie i w danej konkretnej sprawie zachodzi potrzeba zapoznania się z dokumentacją medyczną – nigdy nie podlega to negocjacjom z lekarzem, czy placówką medyczną. Rzecznik nie musi w wezwaniu w szczególny sposób uzasadniać potrzeby uzyskania dokumentacji medycznej – wystarczającym „uzasadnieniem” jest wskazanie, że dokumentacja jest niezbędna w toku czynności sprawdzających lub w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego.

prawny obowiązek udostępnienia

Każdy lekarz i lekarz dentysta ma prawny obowiązek udostępnienia dokumentacji medycznej na żądanie Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w toku postępowania z zakresu odpowiedzialności zawodowej lekarzy i lekarzy dentystów. Rzecznik ma uprawnienie do dostępu do dokumentacji nie tylko na podstawie ww. art. 71 ustawy o izbach lekarskich. Rzecznik został wprost wymieniony w art. 26 ust. 3 pkt 3 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta z 06.11.2008r. jako jeden z podmiotów uprawnionych do dostępu do dokumentacji medycznej w związku z prowadzonym postępowaniem. W tym samym przepisie zostały wymienione m.in. sądy dyscyplinarne i prokurator. Z tego powodu nie ma zatem żadnych wątpliwości prawnych co do tego, że przekazanie odpisu, wydruku lub oryginału dokumentacji medycznej Rzecznikowi nie narusza obowiązku lekarza zachowania w tajemnicy wszystkich informacji uzyskanych o pacjencie w związku z procesem diagnostycznym, czy leczniczym.

Dokumentacja medyczna powinna zostać przesłana Rzecznikowi niezwłocznie po doręczeniu lekarzowi wezwania do jej przesłania. Powyższe uprawnienie ma także Zastępca Rzecznika wyznaczony przez Okręgowego Rzecznika do prowadzenia danej sprawy.

to także obowiązek etyczny

Brak udostępnienia dokumentacji na żądanie Rzecznika stanowi także naruszenie zasady etyki. Przypomnieć trzeba, że aktualnie obowiązujący art. 67 Kodeksu Etyki Lekarskiej wskazuje, że ”obowiązkiem lekarza jest solidarne wspieranie samorządu zawodowego”. Obowiązek wspierania samorządu odnosi się z pewnością do wspierania działań organów izb lekarskich, a Okręgowy Rzecznik jest przecież jednym z organów.

Wyłącznie dzięki współpracy lekarza z Rzecznikiem, w tym dzięki szybkiemu, terminowemu udostępnieniu dokumentacji, możliwe jest sprawne prowadzenie postępowania z zakresu odpowiedzialności zawodowej. Stosunkowo często pozyskanie przez Rzecznika dokumentacji medycznej pacjentów jest konieczne, aby w możliwie pełny sposób mógł dokonać oceny postępowania diagnostycznego czy terapeutycznego, w kontekście skargi złożonej przez pacjenta lub też na podstawie innych informacji, wskazujących na możliwość popełnienia przewinienia zawodowego. Odmowa przesłania dokumentacji, czy brak reakcji na wezwanie o udostępnienie dokumentacji, wydłuża postępowanie przed Rzecznikiem, a w wielu przypadkach utrudnia lub uniemożliwia zlecenie opinii biegłym z dziedziny medycyny.

brak udostępnienia to przewinienie zawodowe

Jak wynika z powyższego, obowiązek niezwłocznego udostępnienia dokumentacji medycznej na żądanie Rzecznika (jako uprawnionego podmiotu), stanowi jeden z licznych przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza i lekarza dentysty. Odmowa udostępnienia lub brak reakcji na wezwanie narusza z kolei ww. etyczny nakaz wspierania działalności samorządu zawodowego.

Z tych powodów niezastosowanie się do wezwania Rzecznika o przesłanie dokumentacji medycznej stanowi przewinienie zawodowe w rozumieniu art. 53 ww. ustawy o izbach lekarskich. Postępowanie może zakończyć się wymierzeniem najłagodniejszych kar upomnienia, czy naganny, ale przecież Sąd Lekarski może przecież wymierzyć kary surowsze, m.in. karę pieniężną do nawet ponad 30 000 zł (do 4-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia), czy orzec zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach organizacyjnych ochrony zdrowia na okres od roku do 5 lat (gdyby takie wezwania ignorował kierownik przychodni będący lekarzem).

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku  

 

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych. Od 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor praktycznych publikacji m.in.:

„Obowiązkowe informacje dla pacjenta – WZORY PISM z praktycznym omówieniem” (2025)

„Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024),

„Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021),

Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)

Ekspert – autor ponad 20 praktycznych kursów e-learningow’ych dla Receptanaprawo.pl, w tym:

Jakie informacje dla pacjenta ma obowiązek zamieścić placówka medyczna„, „Rejestracja medyczna – jakość usług i bezpieczeństwo pacjenta„, „Lekarz wobec agresji – ochrona w prawie karnym”, „5 najczęstszych błędów personelu w toku realizacji kontraktu z NFZ„, „Teleporada – jak unikać błędów przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych?”,  „Kiedy lekarz może odstąpić od leczenia?”, czy „Rejestracja medyczna – podstawowe obowiązki i zadania


IMG_0505_pp.jpg

Sąd Najwyższy w najnowszym orzeczeniu z 24 października 2025 r. uznał, że polskie sądy lekarskie mogą przejmować do wykonania obce wyroki obejmujące zakazy wykonywania zawodu.

W rozpoznawanej sprawie, Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej zwrócił się do Okręgowego Sądu Lekarskiego Dolnośląskiej Izby Lekarskiej o wydanie postanowienia dotyczącego dopuszczalności przejęcia orzeczenia do wykonania w Rzeczypospolitej Polskiej, określenia kwalifikacji prawnej popełnionych czynów według prawa polskiego oraz kary podlegającej wykonaniu. Dotyczyło to lekarza skazanego wyrokiem karnym na terenie Królestwa Danii, które obejmowało zakaz wykonywania zawodu. Sąd potwierdził dopuszczalność takiego przejęcia do wykonania, a tym samym uznał, że zakaz ten może obowiązywać również w Polsce. Stanowisko to potwierdził następnie także Naczelny Sąd Lekarski. Sądy te uznały, że dopuszczalne jest stosowanie w postępowaniu zawodowym również przepisów Kodeksu postępowania karnego dotyczących przejęcia obcych orzeczeń do wykonania w Polsce. Sąd Najwyższy również stwierdził, że takie działania sądów lekarskich są w pełni dopuszczalne.

Przejęcie orzeczenia do wykonania nie oznacza ponownego skazania lekarza za ten sam czyn, lecz jedynie rozciągnięcie skutków zagranicznego orzeczenia na teren Polski. Sąd lekarski nie bada zatem ponownie sprawy, lecz jedynie weryfikuje, czy nie zachodzą ustawowe przeszkody w przejęciu takiego orzeczenia. Co ważniejsze w świetle orzeczenia Sądu Najwyższego, nie ma potrzeby dla tych celów angażować sądów powszechnych i za wystarczające należy uznać przejęcie do wykonania przez sąd lekarski. Ponadto, zdaniem Sądu Najwyższego, przejmowane mogą być zarówno orzeczenia dyscyplinarne, jak i orzeczenia karne.

Należy w tym zakresie pamiętać, że kraje Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Szwajcaria, Norwegia, Islandia i Lichtenstein) korzystają z systemu IMI (System Wymiany Informacji na Rynku Wewnętrznym), w którym zamieszczane są m.in. informacje o zakazach i ograniczeniach w wykonywaniu zawodu lekarza i lekarza dentysty, które zostały orzeczone na terenie tych państw.

 

adw. Damian Konieczny

Podstawa prawna
Ustawa z dnia 12 września 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu weryfikacji prawa do świadczeń na rzecz rodziny dla cudzoziemców oraz o warunkach pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Izby Lekarskiej w Gdańsku  

pexels-jakubzerdzicki-16139628-1.jpg

Wielkimi krokami zbliża się początek korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur przez wielu lekarzy i lekarzy dentystów prowadzących działalność gospodarczą.

 

kto i od kiedy?

Z punktu widzenia przedsiębiorców ważne są dwie daty: 1 lutego 2026 r. i 1 kwietnia 2026 r.

Pierwsza z nich będzie istotna dla lekarzy i lekarzy dentystów rozliczających się przy użyciu skali podatkowej lub podatku liniowego. Tacy przedsiębiorcy odliczają bowiem od uzyskiwanych z działalności gospodarczej przychodów, koszty jej prowadzenia. Od 1 lutego 2026 r. przedsiębiorcy będą musieli pobierać z KSeF wystawione za pośrednictwem tego systemu faktury kosztowe (np. faktury za raty leasingowe, paliwo, usługi telekomunikacyjne i informatyczne itp.). Faktury podatkowe wystawiane przez największych podatników będą bowiem znajdować się wyłącznie w KSeF już od tej daty. Nie będą Państwo w takiej sytuacji otrzymywali faktur kosztowych w formie papierowej lub mailowej. Będzie można je pobierać wyłącznie w formie elektronicznej za pośrednictwem KSeF.

Od 1 kwietnia 2026 r. obowiązkowi wystawiania faktur za pośrednictwem KSeF podlegać będą wszyscy podatnicy będący przedsiębiorcami, w tym również zwolnieni z podatku VAT z uwagi na skalę obrotu, zwolnieni z podatku VAT z uwagi na rodzaj wykonywanej działalności (co najczęściej ma miejsce w wypadku lekarzy i lekarzy dentystów udzielających jedynie świadczeń zdrowotnych) oraz podatnicy opodatkowani ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych.

Od tego dnia każda Państwa sprzedaż na rzecz innego przedsiębiorcy, SPZOZ-u, NFZ lub organu publicznego musi zostać zafakturowana z użyciem KSeF.

Co do zasady przez KSeF nie będzie natomiast przechodziła sprzedaż usług bezpośrednio na rzecz pacjentów, czyli wtedy gdy wystawiają Państwo paragon fiskalny. Pacjent może co prawda – zgodnie z obowiązującymi przepisami – zgłosić żądanie wystawienia faktury, dla której został już wystawiony paragon w ciągu 3 miesięcy, ale Ministerstwo Finansów wskazało, że taka faktura może, ale nie musi być wystawiona z użyciem KSeF. Ostateczna decyzja w tym zakresie należy do Państwa jako sprzedawcy usługi.

 

zwolnienie z KSeF

Czasowo, do 31 grudnia 2026 r., z obowiązku wystawiania faktur za pośrednictwem KSeF zwolnieni zostali:

  • podatnicy, u których łączna wartość sprzedaży wraz z podatkiem udokumentowana fakturami w danym miesiącu będzie mniejsza lub równa 10.000 zł,
  • podatnicy w zakresie wystawianych przez nich faktur przy użyciu kas rejestrujących, w tym paragonów fiskalnych z NIP nabywcy do 450 zł uznanych za faktury.

Zwolnienie kwotowe nie będzie miało zastosowania od pierwszej faktury, która przekroczy limit. Taka faktura oraz wszystkie następne muszą być już wystawione poprzez KSeF, bez względu na przyszłe obroty podatnika.

 

jak wystawiać?

 

Faktury sprzedaży można wystawiać bezpośrednio w KSeF albo połączyć system z programem fakturowym (poprzez wgranie wygenerowanego przez siebie tokena do oprogramowania do fakturowania). Proszę pamiętać, że obowiązek wystawiania faktur za pośrednictwem KSeF spoczywa na przedsiębiorcy, a nie biurze rachunkowym. Jeżeli chcą Państwo, aby biuro świadczyło usługi z tym związane, konieczne będzie ustalenie wzajemnych zasad współpracy oraz zawarcie ewentualnego aneksu do umowy na usługi księgowe.

 

faktury KSeF

Datą otrzymania faktury zakupowej będzie data nadania przez system numeru KSEF. Na przelewach trzeba będzie wpisywać numer KSEF faktury, którą Państwo opłacają.

W wypadku wystawianych przez Państwa faktur należy pamiętać, że faktura zatwierdzona w KSeF nie może już być usunięta ani poprawiona. Wszelkie błędy będą poprawiane poprzez faktury korygujące.

Bliższe Informacje dotyczące systemu KSeF znajdują Państwo na oficjalnej stronie https://ksef.podatki.gov.pl/.

W przestrzeni medialnej pojawiają się w ostatnim czasie informacje o możliwości przesunięcia wejścia w życie KSeF, ale na obecnym etapie nie znajdują żadnego potwierdzenia i obowiązki związane z KSeF najpewniej wejdą w życie w zakładanym terminie.

 

adw. Damian Konieczny

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie Izby Lekarskiej w Gdańsku  

 


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.