Newsy

AdobeStock_55746932.png

Zdecydowana większość lekarzy przynajmniej kilka razy w swojej karierze zawodowej jest lub będzie wezwana do prokuratury lub na komendę Policji w celu przesłuchania jako świadka. Wynika to najczęściej z tego, że pacjenci lub członkowie ich rodzin (szczególnie po śmierci pacjenta) uważają, że do powstania uszczerbku na zdrowiu pacjenta lub jego śmierci doszło na skutek błędu czy niedopełnienia obowiązków przez lekarzy.
Prokurator po otrzymaniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w pierwszej kolejności pozyskuje dokumentację medyczną pacjenta ze szpitala i innych placówek (np. przychodnia POZ, poradnia specjalistyczna), a następnie przesłuchuje w charakterze świadków wszystkich lekarzy, którzy w takiej dokumentacji zostali uwidocznieni.

kolosalne znaczenie zeznań lekarza jako świadka

Przypomnieć trzeba, że każde takie zeznanie złożone przez lekarza, a także przez inny personel medyczny (np. przez pielęgniarki, czy ratowników medycznych) w połączeniu z dokumentacją medyczną pacjenta stanowi potem podstawę wydania opinii przez biegłego lekarza – specjalistę z odpowiedniej dziedziny medycyny. Prokurator zleca takiemu biegłemu dokonanie oceny prawidłowości postępowania lekarza i pozostałego personelu medycznego w toku sprawowania opieki nad pacjentem, a w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości wskazania na czym polegały uchybienia i jaki miały wpływ na powstanie uszczerbku na zdrowiu pacjenta (art. 156, art. 157 k.k.), spowodowaniu bezpośredniego zagrożenia życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 k.k.) lub nieumyślnego spowodowania jego śmierci (art. 155 k.k.). Efektem może być postawienie konkretnemu lekarzowi lub lekarzom zarzutów popełnieniu któregoś z ww. przestępstw.

Nadto warto zwrócić uwagę, że zeznania lekarza złożone w toku postępowania karnego, opisujące wywiad, przebieg diagnostyki, leczenia, podjęte lub zaniechane decyzje medyczne, mogą stanowić podstawę wszczęcia przeciwko niemu odrębnego postępowania dotyczącego odpowiedzialności zawodowej za naruszenie zasad etyki lekarskiej lub przepisów regulujących wykonywanie zawodu lekarza. Możliwość równoległego postępowania dyscyplinarnego stanowi dodatkowe, niezwykle istotne zagrożenie dla interesów zawodowych i osobistych lekarza jako świadka.

Zachodzi także ryzyko odpowiedzialności cywilnej, gdyż ujęte później w aktach śledztwa okoliczności faktyczne stanowią o realnym ryzyku wytoczenia przez pacjenta (albo członków rodziny) powództwa cywilnego o zadośćuczynienie pieniężne lub odszkodowanie. Zeznania złożone przez lekarza mogą zostać wykorzystane w późniejszym postępowaniu cywilnym jako istotny materiał dowodowy przesądzający o odpowiedzialności lub współodpowiedzialności lekarza lub placówki w której pracuje.

uprawnienia świadka

Prokurator czy policjant przed rozpoczęciem składania zeznań oczywiście powinien pouczyć lekarza jako świadka o obowiązku mówienia prawdy – pod rygorem odpowiedzialności karnej z art. 233 k.k. za składanie fałszywych zeznań (grozi za to kara do 8 lat pozbawienia wolności).

Lekarz jest także pouczany o prawie do odmowy odpowiedzi na konkretne pytanie, gdy odpowiedź narażałaby go na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe (art. 183 § 1 k.p.k.).

Innym uprawnieniem świadka jest możliwość domagania się odczytania fragmentów jego wypowiedzi wciągniętych do protokołu (art. 148 § 4 k.p.k.), czy zamieszczenia w protokole z pełną dokładnością wszystkiego, tego co dotyczy jego praw lub interesów (art. 148 § 2 k.p.k.).

Dodatkowo powszechną praktyką jest wręczenie świadkowi kilku stron pisemnych pouczeń o jego obowiązkach i innych uprawnieniach (np. możliwości domagania się zwrotu utraconego zarobku).

na przesłuchanie z adwokatem

W takiej sytuacji wydawać by się mogło, że nie ma potrzeby, aby lekarz na przesłuchanie jako świadek szedł z adwokatem lub radcą prawnym jako fachowym pełnomocnikiem. W rzeczywistości wygląda to inaczej. Pamiętać trzeba, że przesłuchanie niemal zawsze ma charakter dynamiczny i trudno przewidzieć jego przebieg. Często kolejne pytania prokuratora wynikają z dopiero co udzielonej odpowiedzi lekarza.

Trzeba także pamiętać, że coraz częściej w przesłuchaniu uczestniczą pacjenci (mają status pokrzywdzonego – są stroną postępowania) lub członkowie ich rodzin, a także ich fachowy pełnomocnik (adwokat lub radca prawny). Każda z ww. osób może zadawać pytania lekarzowi jako świadkowi, czy zwracać przesłuchującemu policjantowi uwagę na zapisy w protokole przesłuchania.

Decyzja o tym, czy lekarz wezwany na przesłuchanie jako świadek chce iść z adwokatem lub radcą prawnym należy oczywiście do niego samego. Najczęściej lekarze decydują się iść na przesłuchanie z fachowym pełnomocnikiem z 3 przyczyn:

  • obawiają się, że ich „status” jako świadka może po opinii biegłego zmienić się na status „podejrzanego”;
  • obawiają się nerwowej atmosfery podczas przesłuchania, ale także że nie będą potrafili powiedzieć przesłuchującemu, że chcą skorzystać z prawa do odmowy odpowiedzi na pytanie,
  • obawiają się, że na skutek zmęczenia po odpowiedzi na kolejne pytania, zeznają coś co może być potem niekorzystne dla nich, dla kolegi czy placówki medycznej w której pracują.

Podkreślić trzeba, że decyzja o tym, czy lekarz potrzebuje pomocy profesjonalnego pełnomocnika jest wyrazem jego suwerennej, indywidualnej i autonomicznej woli. Ważne, aby pamiętać, że takie uprawnienie jest przewidziane w art. 87 § 2 k.p.k. Zgodnie z treścią tego przepisu lekarz – świadek w sprawie karnej (jako osoba niebędąca stroną) może ustanowić pełnomocnika w osobie adwokata lub radcy prawnego, jeżeli uzna, że wymagają tego jego interesy w toczącym się postępowaniu karnym.

niestraszna odmowa dopuszczenia

Do niedawna przesłuchujący mógł po prostu odmówić dopuszczenia do udziału w przesłuchaniu ww. fachowego pełnomocnika, jeżeli uznał, że nie wymaga tego obrona interesów lekarza-świadka. Słyszałem o rzadkich przypadkach, gdy policjant jako przesłuchujący mówił, że pouczy o prawach świadka i wręczy mu kilka stron pouczenia, zatem obecność pełnomocnika nie jest potrzebna.

Odmowa dopuszczenia pełnomocnika jest obecnie znacznie trudniejsza na skutek zmiany k.p.k. z dniem 21 lipca 2026 r. i prawdopodobnie w ogóle przestanie się zdarzać (chociaż i do tej pory zdarzała się niezwykle rzadko). Obecnie odmowa wymaga sporządzenia przez prokuratora osobnego postanowienia z uzasadnieniem, zaś lekarz-świadek może na ww. postanowienie złożyć zażalenie do sądu rejonowego (art. 87 § 4 k.p.k.).

W sytuacji złożenia ww. zażalenia na postanowienie prokuratora przesłuchanie lekarza powinno być wstrzymane do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd. Przepis wyraźnie wskazuje, że przesłuchania (czynności dotyczące) świadka, w których udział zgłosił jej pełnomocnik, mogą być dokonywane bez jego udziału jedynie w wypadkach niecierpiących zwłoki (art. 87 § 5 k.p.k.).

Z tych względów obecność adwokata jako pełnomocnika w toku przesłuchania zapewni lepszą (prawidłową) ocenę sytuacji procesowej, rzetelną informację prawną już w momencie przesłuchania. To z kolei daje realną możliwość skorzystania przez lekarza z ww. przysługujących mu uprawnień procesowych, w ty

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na stronie OIL Gdańsk   

 

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych. Od 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor praktycznych publikacji m.in.:

„Obowiązkowe informacje dla pacjenta – WZORY PISM z praktycznym omówieniem” (2025)

„Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024),

„Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021),

Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)

Ekspert – autor ponad 20 praktycznych kursów e-learningow’ych dla Receptanaprawo.pl, w tym:

„Jakie informacje dla pacjenta ma obowiązek zamieścić placówka medyczna„, „Rejestracja medyczna – jakość usług i bezpieczeństwo pacjenta„, „Lekarz wobec agresji – ochrona w prawie karnym”, „5 najczęstszych błędów personelu w toku realizacji kontraktu z NFZ„, „Teleporada – jak unikać błędów przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych?”,  „Kiedy lekarz może odstąpić od leczenia?”, czy „Rejestracja medyczna – podstawowe obowiązki i zadania„


pexels-katrin-bolovtsova-6077189-1200x1800.jpg

Zasadą jest to, że lekarz składając zeznania w sprawie karnej ma obowiązek odpowiadać na zadawane mu pytania – nie może wybierać pytań, na które chce odpowiadać. Taki sam obowiązek ma także każdy inny świadek.

W sprawach karnych np. o przestępstwo spowodowania uszczerbku na zdrowiu (art. 156 k.k., art. 157 k.k.), czy narażenia innego człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowia albo utratę życia (art. 160 k.k.) zdarza się, że policjant lub inna osoba przesłuchująca (szczególnie na początku sprawy) niezbyt umiejętnie porusza się w sferze medycyny. Nierzadko lekarzowi wydaje się, że zadawane mu pytania nie mają znaczenia, są zupełnie nieistotne, czy też mają na celu jedynie wyprowadzić go z równowagi. Czasami lekarzowi wydaje mu się, że kilkukrotnie już odpowiadał na te same pytania.

Zasadą jest to, że lekarz ma obowiązek udzielić odpowiedzi na każde zadane mu pytanie. Od powyższej zasady przewidziano jednak wyjątek.

Lekarz, może odmówić odpowiedzi na dane konkretne pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi na to pytanie mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.

W tym zakresie ani policjant, ani prokurator, ani nawet sąd nie może domagać się od świadka wyjaśnienia, dlaczego chce on odmówić odpowiedzi.

W orzecznictwie wskazuje się zasadnie, że wypaczałoby to sens omawianego uprawnienia – świadek nie może być postawiony w sytuacji przymusowej, w której miałby do wyboru jedynie świadome złożenie zeznań fałszywych bądź obciążenie siebie samego lub osoby najbliższej odpowiedzialnością karną lub karną skarbową (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1997 r., V KKN 318/96; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 maja 2009 r., II AKa 169/08),

Nie może być podstawą odmowy odpowiedzi (z powołaniem się na ww. przesłankę) obawa przed grożącą lekarzowi odpowiedzialnością za wykroczenie, odpowiedzialnością dyscyplinarną, cywilną, administracyjną czy służbową.

 

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na Receptanaprawo.pl  

 

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych.

Nieprzerwanie od 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Ekspert Receptanaprawo.pl 

Współautor publikacji m.in. „Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024), „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023); Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)


Depositphotos_194847572_s-2019.jpg

Lekarz posiada uprawnienia do wystawienia rozlicznych dokumentów, które mają znaczenie prawne, w tym dotyczy to dokonywania wpisów w dokumentacji medycznej.

Poświadczając nieprawdę np. „na życzenie” pacjenta, naraża się na zarzut popełnienia przestępstwa z art. 271 k.k.

Zgodnie z treścią tego przepisu osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. W sytuacji, gdy lekarz poświadcza nieprawdę w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (np. w zamian za pieniądze) lub osobistej (np. w zamian za za wieczne pióro, bilet do teatru, czy pochwałę w mediach społecznościowych) grozi mu surowsza kara – kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

Samo poświadczenie nieprawdy może polegać na potwierdzeniu okoliczności, które nie miały miejsca, na ich przeinaczeniu lub na ukryciu zaistniałych okoliczności.

Poświadczenie nieprawdy może dotyczyć m.in.

  • gdy lekarz dokonuje w dokumentacji, że kaszel ustał – chociaż pacjent nadal kaszle;
  • wpisanie wizyty pacjenta, które się nie odbyły – żeby uzyskać refundację z NFZ;
  • gdy lekarz odnotowuje przeprowadzenie badania fizykalnego – chociaż go wcale nie przeprowadził;
  • „stworzenie” nowej dokumentacji – gdy lekarz „zorientuje się”, że popełnił błąd medyczny.

 

Zabronione jest także świadome nieujawnienie przez lekarza istniejących okoliczności, które mają znaczenie prawne, np.:

  • lekarz nie odnotowuje w zaświadczeniu na prośbę pacjenta że pacjent od wielu lat pali papierosy, nadużywa alkoholu, czy przyjmuje leki psychotropowe, chociaż wynika to z dokumentacji;
  • gdy lekarz wie, że ww. zaświadczenie będzie przedłożone przez pacjenta w prywatnym zakładzie ubezpieczeń w toku sprawy o odszkodowanie, czy zadośćuczynienie pieniężne.

 

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na Receptanaprawo.pl  

 

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych.

Nieprzerwanie do 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL i dla Receptanaprawo.pl 

Współautor publikacji m.in. „Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024), „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023); Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami? (2024)


judge-158269_640.png

Każda przychodnia, szpital i praktyka lekarska ma prawny obowiązek do 15 sierpnia 2024r. wprowadzić standardy ochrony małoletnich w swojej działalności.

Taki wymóg wynika z art. 7 pkt 6 ustawy z 28.07.2023 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw. Zmiana wprowadziła m.in.:

  • nowy Rozdział 4b „Standardy ochrony małoletnich” w ustawie z 13.05.2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich;
  • nowe obowiązki pracodawców (zajmujących się m.in. leczeniem, czy świadczeniem porad psychologicznych) przed zatrudnieniem pracowników, np. uzyskanie informacji o kandydacie z Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, czy odebranie od kandydata stosownych dokumentów lub oświadczeń dot. bycia niekaranym za przestępstwa wolności seksualnej i obyczajności, czy przeciwko życiu i zdrowiu.

W celu udowodnienia, że został zrealizowany ww. obowiązek należy opracować i udostępnić małoletnim pacjentom, ich rodzicom i innym opiekunom prawnym ww. standardy ochrony małoletnich.

grozi kara grzywny / kara aresztu

Podmiotem uprawnionym do kontroli wykonywania ww. obowiązków jest wójt, burmistrz, prezydent miasta, starosta oraz marszałek województwa, ale także Prezes NFZ. W razie stwierdzenia niedopełnienia ww. obowiązków przez przychodni, szpitala lub praktykę lekarską, NFZ powinien niezwłocznie powiadomić o tym Policję lub prokuratora (art. 22z ww. ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich)

Kto nie wypełni ww. obowiązku wprowadzenia standardów ochrony małoletnich musi liczyć się m.in. z karą grzywny do 250 zł. W razie ponownego stwierdzenia niewykonania ww. obowiązku wprowadzenia standardów, kara jest 4-krotnie surowsza – trzeba liczyć się z karą grzywny nie niższą niż 1000 zł (art. 23b ww. ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich)

Z kolei przychodnia, szpital lub praktyka lekarska, jeżeli nie dopełni drugiego z ww. obowiązków tzn. gdy dopuści do pracy osobę bez uzyskania ww. koniecznych informacji, musi liczyć się z karą aresztu, karą ograniczenia wolności albo grzywną nie niższą niż 1000 zł (art. 23a ust. 203 ww. ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich)

co powinien zawierać standard ochrony małoletnich

Powyższy dokument „standard ochrony małoletnich” powinien określać szczególne środki ochrony przeciwdziałające zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i szczególne środki ochrony małoletnich. Przepisy nakazują, aby przy jego opracowywaniu wziąć pod uwagę charakter i rodzaj działalności prowadzonej przez daną placówkę.

Przepisy narzucają, że ww. standard powinien określać w szczególności:

  1. zasady zapewniające bezpieczne relacje między małoletnim a personelem danej placówki medycznej, a w szczególności zachowania niedozwolone wobec małoletnich;
  2. zasady i procedurę podejmowania przez daną placówkę medyczną interwencji w sytuacji podejrzenia krzywdzenia lub posiadania informacji o krzywdzeniu małoletniego;
  3. procedury i osoby odpowiedzialne w danej placówce za składanie zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę małoletniego i sądu opiekuńczego;
  4. zasady przeglądu i aktualizacji takiego standardu;
  5. zakres kompetencji osoby odpowiedzialnej w danej placówki medycznej za przygotowanie personelu do stosowania standardów, zasady przygotowania personelu do ich stosowania oraz
  6. sposób dokumentowania tej czynności;
  7. zasady i sposób udostępniania przez daną placówkę medyczną rodzicom, opiekunom prawnym lub faktycznym oraz małoletnim standardów do zaznajomienia się z nimi i ich stosowania;
  8. osoby odpowiedzialne w danym podmiocie za przyjmowanie zgłoszeń o zdarzeniach zagrażających małoletniemu i udzielenie mu wsparcia;
  9. sposób dokumentowania i zasady przechowywania przez dana placówkę ujawnionych lub zgłoszonych incydentów lub zdarzeń zagrażających dobru małoletniego.
  10. wymogi dotyczące bezpiecznych relacji między małoletnimi, a w szczególności zachowania niedozwolone;
  11. zasady korzystania z urządzeń elektronicznych z dostępem do sieci Internet;
  12. procedury ochrony dzieci przed treściami szkodliwymi i zagrożeniami w sieci Internet oraz utrwalonymi w innej formie;
  13. zasady ustalania planu wsparcia małoletniego po ujawnieniu krzywdzenia.

 

Tekst pierwotnie został opublikowany dla Receptanaprawo.pl. 

Karol Kolankiewicz

————————-
Karol Kolankiewicz, adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych; ekspert Receptanaprawo.pl i ISPOZ.pl
Nieprzerwanie do 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego m. in. dla Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor publikacji m.in. „Jak bezpiecznie udostępniać dokumentację medyczną” (2024), „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023)


Kolankiewicz-zdjęcie-1-1200x800.jpg

Dokumentacja medyczna stanowi – obok opinii biegłych – kluczowy środek dowodowy w każdym postepowaniu sądowym czy kontrolnym – gdy pozwala na rekonstrukcję przebiegu procesu diagnostycznego i leczniczego.

Jedną z pierwszych rzeczy jakich domaga się w toku kontroli NFZ, Rzecznik Praw Pacjenta, czy ZUS jest odpis dokumentacji medycznej. Tylko i wyłącznie rzetelnie prowadzona dokumentacja medyczna stanowi kluczowy element obrony w sprawach cywilnych o odszkodowanie, w sprawach karnych o przestępstwa uszkodzenia ciała, czy z zakresu odpowiedzialności zawodowej.

Powszechnie przyjmuje się, że skoro to lekarz ma prawny obowiązek rzetelnego prowadzenia dokumentacji medycznej, to nieprawidłowości w zakresie dokumentacji medycznej, są okolicznością obciążającą lekarza i w konsekwencji przychodnię, w której udziela świadczeń opieki zdrowotnej. Niedające się usunąć braki w dokumentacji lekarskiej, np. brak adnotacji o odbytej wizycie, brak informacji o zleceniach, brak informacji o wystawieniu skierowania do specjalisty czy na badania, nie mogą być wykorzystywane na niekorzyść pacjenta, który złożył pozew o zapłatę odszkodowania przeciwko lekarzowi, czy placówce medycznej.

Braki w dokumentacji, w tym m.in. wadliwe opisy świadczeń, brak wpisu dot. rozpoznania, brak odnotowania danych z wywiadu czy wyników przeprowadzonych badań diagnostycznych, źle zakodowane świadczenia mogą skończyć się negatywnymi konsekwencjami finansowymi – NFZ może domagać zwrotu środków za nieprawidłowo udokumentowane lub zakodowane świadczenia medyczne.

Sądy, prokuratorzy i kontrolerzy NFZ, ZUS i Rzecznika Praw Pacjenta przyjmują, że skoro w dokumentacji medycznej nie odnotowano wykonania pewnych zabiegów i gdy nie ma innych przekonywających dowodów na ich wykonanie (np. zeznań świadków), to należy przyjąć, iż ich nie wykonano.

Wyjaśnienia składane w toku postępowania przed sądem, czy w toku kontroli bez odzwierciedlenia w dokumentacji medycznej mają ograniczoną wiarygodność.

 

adw. Karol Kolankiewicz

artykuł został pierwotnie opublikowany na portalu receptanaprawo.pl   

—————-

Karol Kolankiewicz – specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych; ekspert Receptanaprawo.pl.
Nieprzerwanie do 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych, wykładowca Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor publikacji książkowych, m.in. „Poradnik prawa medycznego – Gdy pacjent wzywa do zapłaty – jak się bronić przed roszczeniami?” (2024), „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023)

 

 


prisoner-296515_640.png

Lekarz, gdy staje się podejrzanym, uzyskuje szczególne uprawnienia w toku postępowania karnego, które mają zapewnić mu możliwość obrony. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z treścią art. 71 k.p.k. za podejrzanego uważa się osobę, co do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów (albo której bez wydania takiego postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego).

Lekarzowi jako podejrzanemu przysługuje prawo do obrony, nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść a ponadto:

  1. ma prawo do korzystania z pomocy obrońcy (oskarżony tymczasowo aresztowany może porozumiewać się ze swym obrońcą podczas nieobecności innych osób);
  2. ma prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza, jeżeli nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim (tłumacza należy wezwać do czynności z udziałem oskarżonego);
  3. może składać wyjaśnienia albo może też odmówić składania wyjaśnień (bez podawania przyczyn);
  4. ma prawo odmówić odpowiedzi na wszystkie lub tylko niektóre zadawane mu pytania (bez podawania przyczyn);
  5. może złożyć wniosek o dopuszczenie do udziału w czynnościach przesłuchania konkretnego świadka, gdy sprawa jest na etapie śledztwa;
  6. ma prawo zadawania pytań osobom przesłuchiwanym (jeżeli bierze udział w czynności przesłuchania w toku śledztwa);
  7. może złożyć wniosek o przeprowadzenie konfrontacji (np. podejrzanego ze świadkiem, czy między świadkami);
  8. może składać wnioski o przeprowadzenie dowodów (np. o przeprowadzenie dowodu z opinii innych biegłych, zwrócenie się o brakującą dokumentacje medyczną, itp.);
  9. ma prawo ustosunkowania się do każdego dowodu (np. po przesłuchaniu świadka oskarżony może złożyć oświadczenie, że świadek jego zdaniem jest niewiarygodny i wskazać dlaczego tak właśnie uważa);
  10. ma prawo zapoznania się z aktami sprawy i uzyskania odpisów lub fotokopii dokumentów z akt;
  11. może wreszcie zaskarżać określone w ustawie decyzje prokuratora (np. o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci zakazu opuszczania kraju, dozoru Policji, czy zawieszenia w czynnościach zawodowych).

Karol Kolankiewicz

————————-
adwokat; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, prawem karnym i ochroną danych osobowych;
Nieprzerwanie do 2009r. prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych, wykładowca Ośrodka Kształcenia NIL;

Współautor publikacji książkowych, m.in. „Prawo medyczne dla lekarzy. Wybrane zagadnienia” (2021), „Zgoda na leczenie i inne oświadczenia pacjenta. Wzory pism z omówieniem” (2023)

Członek Rady Programowej i ekspert Receptanaprawo.pl.


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.