Newsy

close-up-1853400_640.jpg

Ustawą z dnia 31 marca 2020 roku o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 ustawodawca postanowił wprowadzić wiele rozwiązań prawnych mających na celu przeciwdziałania skutkom panującej obecnie pandemii. Dopiero tak ekstremalna sytuacja uzmysłowiła ustawodawcy to, iż magister farmacji po otrzymaniu prawa wykonywania zawodu rzeczywiście posiada wystarczającą wiedzę z zakresu ordynowania produktów leczniczych.

recepta farmaceutyczna – także przy zagrożeniu zdrowia pacjenta

Zgodnie z obowiązującym od 1 kwietnia 2020 roku brzmieniem art. 96 ust. 4 Prawa farmaceutycznego znacząco rozszerzono uprawnienie farmaceutów w zakresie wystawienia recepty farmaceutycznej. Obecnie natomiast podstawą recepty farmaceutycznej jest zagrożenie zdrowia pacjenta, które nie musi mieć nagłego charakteru – dotychczas farmaceuta miał możliwość jej wystawienia jedynie w przypadku nagłego zagrożenia zdrowia pacjenta. Taka zmiana ma na celu usprawnienie funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej w dobie epidemii, kiedy to dostęp do lekarza dla niektórych pacjentów jest ograniczony. Najprostszym bowiem przykładem zagrożenia zdrowia pacjenta jest odstawienie leków wymagających stałego podawania – jeśli zatem pacjent nie ma możliwości pozyskania recepty na stale przyjmowany lek, może on się zwrócić do farmaceuty o wystawienie recepty farmaceutycznej.

prawo do wystawienia recepty „pro auctore” i recepty „pro familiae”


attention-303861_640.png

W związku z pojawiającymi się doniesieniami prasowymi o rozwiązywaniu z członkami personelu medycznego (m.in. lekarzami, pielęgniarkami, czy ratownikami medycznymi), umów o pracę w trybie art. 52 Kodeksu pracy (zwolnienia dyscyplinarne) za rzekomą krytykę pracodawcy, polegającą na informowaniu społeczeństwa o występowaniu niedoborów w środkach ochrony indywidualnej, należałoby się zastanowić nad kwestią dopuszczalności takiej krytyki i jej zakresu.

dopuszczalna krytyka 

Nie można zgodzić się z poglądem, że to tylko pracodawca może w sposób krytyczny wypowiadać się o swoich pracownikach. Takie uprawnienia mają również pracownicy, co potwierdzają liczne wyroki SN, w tym wyrok tego Sądu z dnia 7 września 2000 r., I PKN 11/100, który stanowi, że pracownik może otwarcie, krytycznie i we właściwej formie wypowiadać się w sprawach dotyczących organizacji pracy.

zakres krytyki 

Jednakże w tym miejscu należy się zastanowić nad dozwolonym zakresem takiej krytyki. Brak uregulowań prawnych w tym zakresie może nastręczać pewnych trudności przy określaniu norm dopuszczalnej krytyki. Pewne wskazówki w tym obszarze daje nam wcześniej wspomniane orzecznictwo. Z pewnością krytyka ta:

  • nie może obrażać pracodawcy
  • musi się mieścić w dopuszczalnych granicach > odnosić się do ważnego interesu publicznego np. zwrócenie uwagi społeczeństwa i władz na konkretne problemy;
  • musi być proporcjonalna do zakładanego celu, np. uzyskanie pomocy, czy wsparcia
  • powinna w obiektywny sposób znajdować odzwierciedlenie w rzeczywistym stanie faktycznym.

Publiczna krytyka czyniona przez personel medyczny, uwidaczniająca rzeczywiście istniejące problemy organizacyjne pracodawców, polegające m. in. na brakach w środkach ochrony indywidualnej, jest jak najbardziej dopuszczalna, o ile została wypowiedziana w odpowiedniej formie, a co za tym idzie nie może być podstawą do rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę.

Tomasz Kozak
radca prawny

 

————–
autor od kilku świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Olsztynie; członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Olsztynie; lider Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia; od 2017r. wykładowca z zakresu prawa medycznego i prawa pracy oraz z zakresu ochrony danych medycznych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym, jak również w sprawach cywilnych i z zakresu prawa pracy; od 2018r. pełni funkcję Inspektora Ochrony Danych w kilku podmiotach leczniczych oraz w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Olsztynie;


scales-303388_640.png

Na szpitalu spoczywa zwiększone ryzyko odpowiedzialności wobec personelu medycznego jeżeli doszło do zakażenia w związku z pracą zawodową. Personel medyczny korzysta bowiem z domniemania faktycznego, że do zakażenia doszło w związku z pracą zawodową w przypadku choćby lekkiego niedbalstwa placówki medycznej. Sąd Najwyższy w jednej ze spraw podkreślił (wyrok SN z dnia 15 maja 2001 r., sygn. II UKN 395/00), że ma to związek z tym, że medykom nie przysługuje uprawnienie do powstrzymania się od wykonywania pracy niebezpiecznej, gdyż ich obowiązkiem pracowniczym jest ratowanie życia ludzkiego na mocy przepisu art. 210 § 5 Kodeksu pracy (k.p.).

Odpowiedzialność placówki medycznej ma miejsce choćby w przypadku lekkiego niedbalstwa, wobec biernego zachowania, jeżeli istniały techniczne środki dla wyeliminowania, czy choćby zminimalizowania możliwości zakażenia. Niewykorzystanie tych środków przez pracodawcę dawało podstawę do przypisania mu zawinionej bierności i uzasadnia jego odpowiedzialność deliktową. W innej sprawie Sąd Najwyższy ponadto stwierdził (wyrok SN z dnia 13 kwietnia 2000 r., I PKN 584/99), że zakład opieki zdrowotnej jako pracodawca ma obowiązek zastosowania wszelkich dostępnych środków organizacyjnych i technicznych mających na celu ochronę zdrowia pracowników personelu medycznego. W panującym aktualnie stanie epidemii w szpitalach występują realne zagrożenia dla życia i zdrowia pracowników medycznych, w związku z tym placówka ma obowiązek szczególnej staranności w zakresie przeciwdziałania ich wystąpieniu.

Naruszenie tego obowiązku może stanowić czyn niedozwolony, niezależnie od tego, że może być również uznane za naruszenie objętego treścią stosunku pracy obowiązku zapewnienia pracownikowi bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (wyrok SN z dnia 27 stycznia 2011 r., II PK 175/10).

obowiązek pracy medyków 

W kontekście obowiązku udzielenia pomocy medycznej należy wskazać także na zapisy ustaw regulujące wykonywania poszczególnych zawodów, w tym ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty z dnia 05 grudnia 1996 r.:

– obowiązek udzielania pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki (art. 30 ww. ustawy);

– wyłączenie możliwości odstąpienia lekarza od leczenia pacjenta lub odmowy leczenia w sytuacji, gdy zachodzi sytuacja opisana powyżej (art. 38 ust. 1 ww. ustawy);

– lekarz może być powołany przez uprawniony organ do udzielania pomocy lekarskiej w celu zwalczania skutków katastrof, epidemii i klęsk żywiołowych na czas ich trwania (art. 48 ww. ustawy).

Także w ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej z dnia 15 lipca 2011r. przewidziano obowiązek udzielenia pomocy przez pielęgniarkę i położną – zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi – w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować stan nagłego zagrożenia zdrowotnego (art. 12 ust. 1 ww. ustawy).

Warto w tym miejscu także odnotować stanowisko lekarskiego samorządu zawodowego, który opublikował informację – opracowaną przez Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej – dotyczącą zasad wykonywania zawodu lekarza w związku z ogłoszonym stanem epidemii. W materiale tym wskazano m.in.: „zgodnie z obowiązującymi przepisami, regulującymi zasady wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty, nie możemy odmówić pomocy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, także wtedy, gdy wiąże się to z narażeniem własnego zdrowia czy nawet życia. Odmowa pomocy w tej sytuacji może skutkować odpowiedzialnością karną i zawodową ale mając pełne prawo do dbania też o własne zdrowie – w miarę możliwości i czasu – powinniśmy zabiegać o wsparcie czy pomoc, np. policji lub innych służb (…)”

odmowa a prawo karne 

Nie można także absolutnie pomijać prawno-karnej oceny ewentualnej odmowy udzielenia świadczenia zdrowotnego, w sytuacji, gdy lekarz lub inny pracownik medyczny wykonujący swoją pracę na oddziale szpitalnym jest gwarantem bezpieczeństwa pacjenta (art. 160 § 2 k.k.). Należy w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z wypracowanym w orzecznictwie sądowym poglądem – lekarz jest gwarantem bezpieczeństwa pacjenta zawsze wówczas, gdy spoczywa na nim szczególny obowiązek prawny zapobiegania negatywnym skutkom dla zdrowia i życia. W takich warunkach odmowa udzielenia pomocy medycznej, zawsze będzie podlegać ww. surowszej kwalifikacji prawnej.
opracowanie na dzień 07 kwietnia 2020r.

 

Karol Kolankiewicz                                         Krzysztof Izdebski
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ                         adwokat, Lider ISPOZ

do pobrania TUTAJ > https://www.ispoz.pl/wp-content/uploads/2020/04/ISPOZ-odpowiedzialność-placówki-wobec-zakazu-odstąpienia-medyków-od-pracy.pdf

————

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby  Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.  

 Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

 


fever-310721_640.png

Ustawa z dnia 31 marca 2020r. dokonała zmiany także w zakresie rejestru przypadków zakażeń i zachorowań na chorobę zakaźną. Rejestr taki  mają obowiązek prowadzić wojewódzkie i powiatowe jednostki Sanepid’u oraz Główny Inspektor Sanitarny (art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych). Dodatkowo w tym zakresie obowiązuje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 maja 2010r. w sprawie sposobu prowadzenia rejestru zakażeń i zachorowań na chorobę zakaźną oraz zgonów spowodowanych zakażeniem lub chorobą zakaźną, ich podejrzeń, przypadków stwierdzenia dodatniego wyniku badania laboratoryjnego oraz wzorów i terminów przekazywania raportów zawierających te informacje.

zakres danych w rejestrze

Rejestr chorób zakaźnych zawiera szczegółowe dane osoby zakażonej, chorej lub zmarłej z powodu choroby zakaźnej, a także osób narażonych na chorobę zakaźną lub podejrzanych o zakażenie lub chorobę zakaźną, tzn.:

1. imię i nazwisko;
2. datę urodzenia;
3. numer PESEL (gdy osobie nie nadano numeru – rodzaj i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość);
4. płeć;
5. obywatelstwo;
6. dane o kraju pochodzenia;
7. adres miejsca zamieszkania;
8. informację o podejrzeniu lub rozpoznaniu choroby zakaźnej lub zakażenia lub ich wykluczeniu;
9. datę i przyczynę zgonu, jeżeli dotyczy;

Powyższy rejestr zawiera także dane mające znaczenie dla nadzoru epidemiologicznego oraz zapobiegania chorobom zakaźnym i zakażeniom i ich zwalczania, zgodnie z zasadami wiedzy medycznej, które, w zależności od rodzaju choroby lub zakażenia oraz okoliczności, obejmują:
a. charakterystykę podstawowych objawów klinicznych,
b. opis okoliczności wystąpienia zakażenia, zachorowania lub zgonu z powodu zakażenia lub choroby zakaźnej, ze szczególnym uwzględnieniem czynników ryzyka,
c. dane dotyczące przynależności do populacji kluczowych dla nadzoru epidemiologicznego nad danym zakażeniem lub chorobą zakaźną,
d. dane dotyczące postępowania diagnostycznego, wyniki badania klinicznego, badań dodatkowych i laboratoryjnych, charakterystykę fenotypową i genotypową biologicznego czynnika chorobotwórczego, w tym informacje o lekoopomości,
e. dane dotyczące schematu i wyników leczenia.

Administratorami powyższych danych gromadzonych w rejestrze są podmioty prowadzące rejestr chorób zakaźnych.

źródła informacji

  • w związku z dokonanym zgłoszeniem przez lekarza lub felczera w wyniku podejrzenia lub wystąpienia choroby zakaźnej > niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu 24 godzin od chwili powzięcia podejrzenia lub rozpoznania zakażenia, choroby zakaźnej lub zgonu z powodu zakażenia lub choroby zakaźnej;
  • na podstawie informacji przekazywanej przez diagnostę laboratoryjnego lub inną osobę uprawnioną do samodzielnego wykonywania czynności diagnostyki laboratoryjnej, w przypadku wykonania badania w kierunku biologicznego czynnika chorobotwórczego, co do którego istnieje obowiązek zgłoszenia go do rejestru > niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu 24 godzin od momentu uzyskania wyniku;
  • na podstawie danych o wynikach leczenia lub o wykluczeniu nosicielstwa u ozdrowieńca > od podmiotu leczniczego, w którym lekarz sprawuje opiekę medyczną nad osobą zakażoną lub chorą na chorobę zakaźną albo osobą podejrzaną o takie zakażenie lub zachorowanie, przekazuje do właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego;
  • uzyskane w ramach indywidualnego nadzoru epidemiologicznego;
  • dane udostępnione przez Narodowy Fundusz Zdrowia z rejestrów medycznych zawierających dane o udzielonych świadczeniach zdrowotnych oraz udostępnione z rejestrów medycznych prowadzonych w zakresie chorób zakaźnych i pasożytniczych( o których mowa w art. 19 ust. 1a pkt 14 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia).

przechowywanie i udostępnianie danych

Dane zgromadzone w rejestrach są przechowywane przez 50 lat, licząc od dnia dokonania wpisu tych danych do rejestru. Z kolei nazwiska i imiona, numery PESEL lub numery identyfikacyjne dokumentu tożsamości oraz dokładne adresy zamieszkania są usuwane z rejestru po upływie 10 lat, licząc od dnia dokonania wpisu tych danych do rejestru (§ 4 ww. rozporządzenia).

Udostępnienie danych z rejestru podmiotom uprawionym, następuje nieodpłatnie, przez udostępnienie rejestru do wglądu, sporządzenie kopii poświadczonej za zgodność z oryginałem lub sporządzenie kopii w formie pliku elektronicznego (§ 5 ww. rozporządzenia). .

Co do zasady pacjent nie może sprzeciwić się zgłoszeniu podejrzenia lub wystąpienia zachorowania na chorobę zakaźną. Jedynie w przypadku zakażenia ludzkim wirusem niedoboru odporności (HIV) i zespołu nabytego niedoboru odporności (AIDS) pacjent może zastrzec dane umożliwiające jego identyfikację (możliwość taką daje art. 41, ust. 1 i 2 ww. ustawy) W takim przypadku zgłoszenie lub rejestr zawierają: 1) inicjały imienia i nazwiska lub hasło; 2) wiek; 3) płeć; 4) nazwę powiatu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania; 5) rozpoznanie kliniczne zakażenia lub choroby zakaźnej oraz drogę zakażenia.

Anna Olesiuk
adwokat
———–
Autorka od 2009r. jest adwokatem (Okręgowa Izba Adwokacka w Białymstoku); w 2005r. ukończyła Wydział Prawa na Uniwersytecie w Białymstoku, w latach 2006 – 2008 odbyła studia podyplomowe w zakresie podatków i prawa podatkowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego; od 2007r. prowadzi wykłady i szkolenia dla lekarzy stażystów z prawa medycznego; występuje jako obrońca w sprawach karnych; specjalizuje się w prawie medycznym, jak również w sprawach cywilnych, rodzinnych i gospodarczych; od kilku lat świadczy usługi doradztwa prawnego dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Białymstoku;


justice-2756939_640.png

Podczas zwalczania epidemii COVID-19 pojawia się coraz częściej pytanie, na kim ciąży obowiązek zapewnienia środków ochrony indywidualnej w czasie udzielania świadczeń opieki zdrowotnej.

Każda placówka medyczna, w tym szpital, czy przychodnia, tak jak każdy inny pracodawca, ma obowiązek zachowania należytej staranności i podjęcia wszelkich możliwych działań w zakresie uniemożliwiającym (wykluczającym) narażenie personelu medycznego na zakażenie chorobami w czasie wykonywania pracy.

ochrona także dla „kontraktowców” 

Każda placówka ochrony zdrowia musi zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy, zarówno pracownikom, jak i współpracownikom, tzn. osobom wykonującym swoje prace na podstawie innych umów, np. umowa o świadczenie umów, umowa zlecenia, czy tzw. umowa kontraktowa (art. 304 § 1 k.p.). Oznacza to, że jeżeli pracownik lub współpracownik „zmuszony” jest przebywać w miejscu, gdzie występuje koronawirus lub jest duże ryzyko jego występowania, należy wyposażyć go w odpowiednie środki, w tym rękawiczki, gogle ochronne, fartuchy, przyłbicy, odpowiedniej jakości maseczki ochronne, ale także płyny do dezynfekcji, czy płyny antybakteryjne.

odpowiednia jakość 

Zastosowane środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze muszą posiadać odpowiednie do zagrożenia właściwości ochronne i użytkowe. Co bardzo istotne, dostarczone pracownikowi medycznemu środki ochrony indywidualnej muszą być dopasowane rozmiarem do danego pracownika medycznego, w przeciwnym razie nie chronią go w sposób odpowiedni.

skutki niedbalstwa placówki 

– może zostać ocenione jako ciężkie naruszenie jego podstawowych obowiązków i jako takie stanowić podstawę rozwiązania przez pracownika stosunku pracy bez wypowiedzenia (art. 55 § 11 k.p.);
– może rodzić odpowiedzialność cywilną placówki wobec pracownika lub współpracownika, gdy udowodni on, że poniósł on szkodę materialną (np. zwiększone wydatki na leczenie, zakup lekarstw, koszty zaleconej odpowiedniej diety, koszty przejazdy na badania i wizyty kontrolne, ale także utracone zarobki w innej placówce na skutek choroby lub odosobnienia) lub również krzywdę (np. cierpienie, lęk o życie własne lub osób najbliższych).

Szersza opinia prawna do pobrania tutaj > ISPOZ środki ochrony indywidualnej – obowiązek placówki

Karol Kolankiewicz
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ

————-
autor jest członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


izdebski.png

Nie ma chyba nikogo, kto by wątpił, że aktualnie znajdujemy się w sytuacji nadzwyczajnej. Koronawirus i wywoływana przez niego choroba COVID – 19, wywróciły do góry nogami wszystkie plany, założenia oraz zasady organizacji życia – zarówno w aspekcie funkcjonowania całych państw, jak również w kontekście codziennego trybu życia i pracy każdego z nas.

W dniu 28 marca 2020 r. Sejm uchwalił ustawę o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID -19 oraz ustawę o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Druga spośród wymienionych powyżej ustaw wprowadza nowe regulacje, które dotyczą m.in. Kodeksu karnego, Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu wykroczeń, Kodeksu karnego wykonawczego czy Kodeksu wyborczego.

Sposób uchwalenia nowych przepisów wydaje się naruszać konstytucyjne zasady, odnoszące się do trybu wprowadzania zmian w aktach prawnych rangi kodeksowej. Biorąc pod uwagę przewidywalność rezultatu ewentualnej ingerencji Trybunału Konstytucyjnego w tym zakresie, należy podkreślić, że w każdej indywidualnej sprawie przed sądem, można będzie podważać powyższe regulacje właśnie z uwagi na sprzeczny z konstytucją tryb ich przyjęcia. W tym miejscu warto zasygnalizować jedynie niektóre spośród tych kontrowersyjnych zmian.

umyślne narażenia innej osoby na zakażenie

Przestępstwo opisane w art. 161 k.k. dotyczy umyślnego narażenia innej osoby na zakażenie /Kto, wiedząc, że jest zarażony wirusem HIV, naraża bezpośrednio inną osobę na takie zarażenie/, trudno więc zaobserwować tutaj przełożenie na zwalczanie zachowań lekkomyślnych, nie będących działaniem umyślnym, których jest najwięcej podczas stanu epidemii.

stalking

Kolejny ze zmienianych przepisów to art. 191a k.k. dotyczy przestępstwa określanego mianem stalkingu. Wysoce wątpliwy jest tutaj związek ze zwalczaniem stanu epidemii.

W obydwu powyższych przypadkach podniesiono w sposób istotny zagrożenie sankcją karną – do 8 lat pozbawienia wolności. W przypadku przestępstwa narażenia na zakażenie (art. 161 k.k.), gdy wśród pokrzywdzonych jest wiele osób, zagrożenie sankcją karną wynosi do 10 lat pozbawienia wolności. Opisane zmiany – w konsekwencji – rodzą realne ryzyko i pokusę nadużywania instytucji tymczasowego aresztowania przez organy ścigania. Wysoka kara grożąca za popełnienie danego czynu (tu: 8 albo 10 lat) stanowi jedno z procesowych uzasadnień zastosowania tego najdalej idącego środka zapobiegawczego – polegającego na pozbawieniu wolności.


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.