Newsy

skull-765477_1280.jpg

Przyjęta przez Sejm po zaledwie dwóch dni procedowania nowelizacja Kodeksu karnego może mieć bardzo istotne konsekwencje dla sytuacji prawnej lekarzy, którzy będą oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci pacjenta.

Jedną ze zmian – powszechnie już krytykowanej nowelizacji Kodeksu karnego  (k.k.) – ma być modyfikacja art. 155 k.k., tj. przestępstwa nieumyślnego spowodowania śmierci. Czyn ten jest jednym dwóch najcześciej spotykanych przestępstw związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych – obok art. 160 k.k. (narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia).

 


Obecna treść art. 155 k.k.:

Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Projekt

§ 1. Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

2. Jeżeli sprawca powoduje śmierć więcej niż jednej osoby, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15.


 

Nowelizacja wprowadza dwie istotne modyfikacje. Po pierwsze, podwyższenie dolnej (z 3m. do 1 roku) i górnej granicy (z 5 do 10 lat) ustawowego zagrożenia za nieumyślne spowodowanie śmierci. Po drugie, wprowadzenie typu kwalifikowanego tego przestępstwa polegającego na spowodowaniu śmierci co najmniej dwóch osób (zagrożone karą pozbawienia wolności od 2 lat).

Przepis ten nie jest co prawda skierowany bezpośrednio do określonej grupy zawodowej, gdyż dotyczy wszystkich wypadków nieumyślnego spowodowania śmierci. Niemniej jednak, z punktu widzenia zagrożenia karnego dla osób udzielających świadczeń może stanowić istotne niebezpieczeństwo. Z uwagi na wcześniejsze nowelizacje Kodeksu karnego zawieszeniu wykonania podlega co do zasady jedynie kara do 1 roku pozbawienia wolności. Tym samym, przy wymierzeniu osobie wykonującej zawód medyczny kary powyżej 1 roku pozbawienia wolności (np. 1 rok i 1 miesiąc) sąd co do zasady nie będzie mógł skorzystać z możliwości warunkowego zawieszenia wykonania kary. Będzie zatem zmuszony do zastosowania kary bezwarunkowego pozbawienia wolności (tzw. kary bez zawieszenia).

W przypadku skazania za nieumyślne spowodowanie śmierci więcej niż jednej osoby instytucja warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności nie będzie mogła być w ogóle stosowana, gdyż dolna granica zagrożenia to 2 lata. Problem ten może hipotetycznie dotyczyć lekarzy sprawujących opiekę nad kobietą ciężarną lub prowadzących poród (np. w wyniku, którego dochodzi do zgonu matki i noworodka).

Co istotne, w obu przypadkach nie będzie możliwości stosowania warunkowego umorzenia postępowania, które w praktyce jest często spotykane w sprawach błędów medycznych. Instytucja ta dotyczy bowiem jedynie czynów zagrożonych karą pozbawienia wolności do 5 lat (po zmianie górna granica wynosić będzie natomiast 10 lub 15 lat).

Nie będzie również w takich wypadkach możliwości korzystania przez sąd z kary grzywny na podstawie art. 37a Kodeksu karnego (kara grzywny zamiast kary pozbawienia wolności), gdyż przepis ten dotyczy czynów zagrożonych karą pozbawienia wolności do 8 lat (po zmianie górna granica wynosić będzie natomiast 10 lub 15 lat).

Teoretycznie możliwe nadal będzie zastosowanie przez sąd instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary, ale w sprawach tzw. błędów medycznych jest ona stosowana w praktyce bardzo rzadko.

 

Czyn/kara Zawieszenie
Nieumyślne spowodowanie śmierci jednej osoby / kara 1 roku pozbawienia wolności Możliwość zawieszenia wykonania kary
Nieumyślne spowodowanie śmierci jednej osoby / kara powyżej 1 roku pozbawienia wolności Brak możliwości zawieszenia wykonania kary
Nieumyślne spowodowanie śmierci dwóch i więcej osób/ bez względu na wymiar kary Brak możliwości zawieszenia wykonania kary

 

adw. Damian Konieczny



Wydawać by się mogło, że system kolejek – informacji o listach oczekujących, jakie świadczeniodawcy przekazują do NFZ – jest już tak skomplikowany, że można go tylko upraszczać. Nic takiego nie wynika jednak z nowych przepisów, jakie Ministerstwo Zdrowia przygotowało w tym zakresie. Radykalne zmiany w systemie kolejkowym mają wejść w życie od 1 lipca br.

5 lutego 2019 roku Minister Zdrowia podpisał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie zakresu niezbędnych informacji gromadzonych przez świadczeniodawców, szczegółowego sposobu rejestrowania tych informacji oraz ich przekazywania podmiotom zobowiązanym do finansowania świadczeń ze środków publicznych.



O RODO powiedziano już dużo różnych, czasem dziwnych rzeczy. Wokół stosowania tego aktu prawnego narosło wiele mitów – często absurdalnych, przeczących logice. RODO stało się też świetną wymówka dla niekompetencji braku wiedzy czy po prostu zwykłego lenistwa osób, które na każde postawione im pytanie odpowiadają, że czegoś nie mogą zrobić (zwykle nie mogą udzielić informacji) bo przecież RODO zabrania.

Łatwo było przewidzieć, że przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony  osób  fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE – czyli RODO właśnie – napotkają wiele trudności interpretacyjnych.



Od dnia 23 października 2018r. asystenci medyczni będą mogli wystawiać zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy, jeżeli zostaną do tego upoważnieni przez lekarzy posiadających umowę z ZUS.

 Kto może być osobą upoważnioną?

Asystentem medycznym upoważnionym do wystawiania zwolnień może być:

  1. osoba wykonująca zawód medyczny (np. lekarz, pielęgniarka, położna, ratownik medyczny, fizjoterapeuta) oraz
  2. osoba wykonująca czynności pomocnicze (np. rejestratorki, asystentki)

 Na jakiej podstawie wystawiane będzie zwolnienie?

Asystent medyczny będzie wystawiać zwolnienie na podstawie informacji zawartych w dokumentacji medycznej – badanie stanu zdrowia pacjenta i określenie okresu niezdolności do pracy należeć będzie nadal do lekarza. Asystent medyczny będzie wykonywać tylko czynność techniczną polegającą na przeniesieniu informacji zawartych w dokumentacji do druku zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy. Asystent medyczny musi posiadać upoważnienie do przetwarzania danych osobowych w zakresie niezbędnym do wystawiania zaświadczeń.



Zgodnie z przepisami RODO osobie, której dane osobowe są przetwarzane przysługują w szczególności następujące uprawnienia:

  1. prawo dostępu do danych, w szczególności do uzyskania od administratora danych potwierdzenia, czy przetwarzane są dane osobowe jej dotyczące (art. 15 RODO)
  2. prawo do żądania sprostowania swoich danych osobowych, w tym ma prawo żądania uzupełnienia niekompletnych danych osobowych, w tym poprzez przedstawienie dodatkowego oświadczenia (art. 16 RODO)
  3. prawo do żądania usunięcia („do bycia zapomnianym”), m.in. jeżeli uważa, że dane osobowe nie są już niezbędne do celów, w których zostały zebrane lub w inny sposób przetwarzane, jak również wtedy gdy osoba, której dane dotyczą, cofnęła zgodę, na której opiera się przetwarzanie i nie ma innej podstawy prawnej przetwarzania (art. 17 RODO);
  4. prawo żądania ograniczenia przetwarzania danych, m.in. wówczas, gdy kwestionuje prawidłowość danych osobowych – na okres pozwalający administratorowi sprawdzić prawidłowość tych danych (art. 18 RODO);
  5. do przenoszenia danych jeżeli przetwarzanie odbywa się na podstawie zgody oraz w sposób zautomatyzowany – ma prawo żądania, by dane osobowe zostały przesłane przez administratora bezpośrednio innemu administratorowi, o ile jest to technicznie możliwe (art. 20 RODO);
  6. wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania – z przyczyn związanych z jej szczególną sytuacją – wobec przetwarzania dotyczących jej danych osobowych opartego na art. 6 ust. 1 lit. e) RODO (przetwarzanie jest niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi) lub art. 6 ust. 1 f) RODO (przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią), w tym profilowania na podstawie tych przepisów (art. 21 RODO).
  7. wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w Warszawie, jeżeli sądzi, że przetwarzanie danych osobowych jej dotyczące narusza RODO (art. 77 RODO)
  8. do odszkodowania – jeżeli poniosła szkodę majątkową lub niemajątkową w wyniku naruszenia RODO (art. 82 RODO).

            Należy jednak pamiętać, że opisane w skrócie powyżej – przewidziane w RODO – m.in. prawo do usunięcia danych, ograniczenia przetwarzania danych oraz do wniesienia sprzeciwu wobec takiego przetwarzania w ochronie zdrowia są mocno ograniczone z uwagi na treść szczególnych przepisów, które nakazują osobie wykonującej działalność leczniczą przechowywanie określonych danych. Pierwszym z brzegu przykładem jest art. 29 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, który nakazuje każdemu podmiotowi wykonującemu działalność leczniczą przechowywanie danych zgromadzonych w dokumentacji medycznej przez określony czas (przez okres 20 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano ostatniego wpisu -jako zasada).

                                                                                               Adwokat Karol Kolankiewicz



Od dnia 1 czerwca 2018r. wykonywanie zawodu fizjoterapeuty, nie będzie możliwe bez uprzedniego uzyskania prawa wykonywania zawodu. Zmiana ta wnika z zapisów ustawy z dnia 25 września 2015 r. o zawodzie fizjoterapeuty.

Każdy  podmiot, na rzecz którego fizjoterapeuta ma wykonywać zadania zawodowe, przed zatrudnieniem fizjoterapeuty na podstawie umowy o pracę albo umowy cywilnoprawnej, ma obowiązek żądać przedłożenia dokumentu potwierdzającego prawo wykonywania zawodu
(vide: art. 28 ust. 2 ww. ustawy). Ustawa przewiduje obowiązek przedłożenia pracodawcy lub zleceniodawcy dokumentu potwierdzającego prawo wykonywania zawodu (art. 28 ust. 1. Fizjoterapeuta przed rozpoczęciem wykonywania zadań zawodowych na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej jest obowiązany przedłożyć podmiotowi, na rzecz którego wykonuje te zadania, dokument potwierdzający prawo wykonywania zawodu).

W przepisach przejściowych w art.  143 ust. 1 i 2 ww. ustawy przewidziano wprawdzie, że osoby które w dniu wejścia w życie ustawy tj. w dniu 31 maja 2016r., spełniają łącznie warunki do wykonywania zawodu fizjoterapeuty określone w art. 13 ust. 1 pkt 1-5 ustawy (pełna zdolność do czynności prawnych; stan zdrowia pozwala na wykonywanie zawodu; znajomość języka polskiego w stopniu wystarczającym do wykonywania zawodu; rękojmia prawidłowego wykonywania zawodu swoim – dotychczasowe zachowanie w tym niekaralność za umyślne przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu, przeciwko wolności seksualnej i obyczajności oraz za czyny określone w art. 207 i art. 211 k.k; dyplom, świadectwo lub inny dokument, potwierdzający kwalifikacje do wykonywania zawodu) stają się fizjoterapeutami w rozumieniu ww. ustawy i przysługuje im prawo wykonywania zawodu. Osoby takie wpisuje się do Krajowego Rejestru Fizjoterapeutów, na wniosek złożony nie później niż w okresie 2 lat od dnia wejścia w życie ww. ustawy. Od razu jednak przewidziano, że osoby o których mowa powyżej, mogą wykonywać zawód fizjoterapeuty jedynie w okresie 2 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy bez uzyskania wpisu do Krajowego Rejestru Fizjoterapeutów. Termin ten ostatecznie upłynął w dniu 31 maja 2018r. (vide: art.  143 ust. 4 ww. ustawy).

Zgodnie z treścią art. 21 ust. 1 i 3 ww. ustawy prawo wykonywania zawodu stwierdza, na wniosek osoby zainteresowanej, Krajowa Rada Fizjoterapeutów w drodze uchwały, zaś następnie na podstawie ww. uchwały Krajowa Rada Fizjoterapeutów dokonuje wpisu do Krajowego Rejestru Fizjoterapeutów i wydaje dokument „Prawo wykonywania zawodu fizjoterapeuty” (vide: art.  24 ust. 1 ww. ustawy).

                                                                                               Adwokat Karol Kolankiewicz


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.