Newsy

graphic-3487753_640.png

Po zmianach przepisów lekarz dentysta będzie mógł udzielać świadczeń zdrowotnych zastrzeżonych dotąd dla lekarzy (nowy art. 2 ust. 2b ustawy z 05.12.1996r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty) okresie aktualnie obowiązującego stanu epidemii -> także za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności (nowe brzmienie art. 2 ust. 4 ww. ustawy o zawodach lekarza).

Takie zmiany wprowadza ustawa z dnia 27 listopada 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych – obecnie skierowana do prac w Senacie (druk senacki nr 279).

Sejm najwidoczniej „nie zauważył” że zawód lekarza dentysty jest zawodem odrębnym w stosunku do zawodu lekarza. Stąd też w dotychczasowych przepisach mamy rozróżnienie w zakresie działań stricte medycznych:

-> sfera działalność lekarza: udzielanie świadczeń zdrowotnych, w tym badanie stanu zdrowia, rozpoznawanie chorób i zapobieganie im, leczenie i rehabilitacji chorych, udzielanie porad lekarskich, wydawanie opinii i orzeczeń lekarskich (art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 05.12.1996r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty);

-> sfera działalności lekarza dentysty: udzielanie świadczeń zdrowotnych w zakresie chorób zębów, jamy ustnej, części twarzowej czaszki oraz okolic przyległych (art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 05.12.1996r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty).

Oczywiście będą nieliczne zakresy działalności dla obu zawodów choćby częściowo się pokrywające (np. chirurgia szczękowo-twarzowa, która występuje zarówno jako specjalizacja lekarska, jak i lekarza dentysty).

Sejm nie wziął pod uwagę tak podstawowej kwestii jak istotne różnice w programie kształcenia w obu tych zawodach.

Wprowadzenie zmiany w życie doprowadzi do sytuacji, w której lekarz dentysta będzie „mógł” zająć się udzielaniem świadczeń zdrowotnych, wykraczających poza posiadane kwalifikacje, czy umiejętności, np. pacjentom w ramach oddziałów pediatrycznych, onkologicznych czy kardiologicznych wyznaczonych do walki z COVID-19, rehabilitacją pacjentów po przebytym zachorowaniu na COVID-19, wydawaniem orzeczeń lekarskich do celów przewidzianych w Kodeksie pracy, przeprowadzać badanie lekarskie osoby zatrzymanej, a nawet musiałby stwierdzać zgon pacjenta.

Sejm „przeoczył” oczywistości, że żaden lekarz czy lekarz dentysta nie jest w stanie posiadać umiejętności w każdym zakresie medycyny. Zważyć trzeba, że każdy lekarz i każdy lekarz dentysta ma obowiązek wykonywać swój zawód także zgodnie z zasadami etyki zawodu (art. 4 ww. ustawy o zawodach lekarza). Oznacza to obowiązek respektowania art. 10 KEL, który jednoznacznie stanowi, że lekarz nie powinien wykraczać poza swoje umiejętności zawodowe przy wykonywaniu czynności diagnostycznych, zapobiegawczych, leczniczych i orzeczniczych (oczywiście z wyjątkiem nagłych wypadków i ciężkich zachorowań, gdy zwłoka może zagrażać zdrowiu lub życiu chorego).

Wprowadzenia tego przepisu nie może uzasadniać stanem epidemii i brakiem kadry medycznej. W przyszłości doprowadzić to może do wydawania skierowań lekarzom dentystom do walki z epidemią -> to realne ryzyko odpowiedzialności karnej, cywilnej czy zawodowej ponoszonej przez lekarzy dentystów -> za wykonywanie czynności lekarskich, do których lek. dentyści mogą nie być / nie są przygotowani zarówno w ramach odbytego kształcenia, jak i w ramach posiadanego doświadczenia zawodowego.

Konieczne jest co najmniej dookreślenie, że ewentualne udzielanie świadczeń przez lek. dentystę – w czasie epidemii – dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy zachodzi konieczność natychmiastowego udzielenia pomocy, tzn. gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia.

adwokat Karol Kolankiewicz

———-
Karol Kolankiewicz jest członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożycielem Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


3.jpg

25 listopada 2020 inne0

Po zmianie przepisów nikt nie będzie sprawdzał, czy lekarz cudzoziemiec będzie znał język polski w odpowiednim stopniu

Poselski projekt ustawy – opracowany podobno „w celu zapewnienia kadr” w czasie epidemii (druk sejmowy nr 763 z 17.11.2020r.) -> przewiduje bowiem propozycje „ułatwień” lekarzy cudzoziemców spoza UE -> w tym m.in. brak rzeczywistej weryfikacji znajomości języka polskiego -> budzi to uzasadnione kontrowersje z punktu widzenia bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów.

W projekcie przewiduje się, że:

  • lekarz specjalista spoza UE będzie „potwierdzał” w drodze oświadczenia „że wykazuje znajomość języka polskiego do wykonywania powierzonego zakresu czynności zawodowych” (nowe brzmienie art. 7 ust. 2a pkt. 1 ww. ustawy o zawodach lekarza),
  • lekarz bez specjalizacji nawet nie będzie musiał składać takiego oświadczenia (nowy art. 7 ust. 9 ww. ustawy o zawodach lekarza).
    Projekt nie przewiduje jakiejkolwiek weryfikacji takiego oświadczenia

Przypomnieć trzeba, że nieprzypadkowo dotychczasowy przepis „nakazywał” cudzoziemcowi wykazanie znajomości języka polskiego w zakresie niezbędnym do wykonywania zawodu lekarza lub lekarza dentysty potwierdzoną egzaminem z języka polskiego albo ukończenie studiów medycznych w języku polskim (art. 7 ust. 3 ww. ustawy o zawodach lekarza).

Celowo aktualne przepisy (rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie zakresu znajomości języka polskiego w mowie i piśmie, niezbędnej do wykonywania zawodu lekarza, lekarza dentysty na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 29 czerwca 2009 r.) przewidują, że „znajomość języka polskiego w mowie i piśmie” przez cudzoziemca nie jest tylko luźną oceną, ale musi być przez cudzoziemca opanowana w stopniu umożliwiającym:

  1. stosowanie w mowie i piśmie prawidłowej terminologii medycznej (obejmującej mianownictwo anatomiczne, fizjologiczne, patofizjologiczne, stanów metabolicznych, rozpoznań, stanów chorobowych, procedur i zabiegów);
  2. rozumienie tekstu pisanego (w tym korzystanie z fachowej literatury i piśmiennictwa lekarskiego oraz przepisów regulujących wykonywanie zawodu lekarza lub lekarza dentysty w RP);
  3. porozumiewanie się z pacjentami, lekarzami, lekarzami dentystami i przedstawicielami innych zawodów medycznych (w szczególności poprawne przeprowadzanie wywiadów lekarskich, udzielanie przystępnych i zrozumiałych dla pacjenta porad i informacji, przekazywanie danych o pacjencie, a także czynne uczestniczenie w konsyliach i konsultacjach oraz naradach i szkoleniach zawodowych);
  4. redagowanie tekstów zgodnie z zasadami gramatyki i ortografii;
  5. czytelne odręczne prowadzenie dokumentacji medycznej, wypisywanie recept oraz skierowań na badania diagnostyczne i specjalistyczne oraz wydawanie orzeczeń i opinii lekarskich.

Wymóg znajomości języka polskiego przez lekarza cudzoziemca znajduje swoje uzasadnienie w potrzebie ochrony interesów pacjentów -> w celu zapewnienia właściwego kontaktu z pacjentami i członkami personelu medycznego. Jego „usunięcie” dzięki nowym przepisom niesie realne zagrożenie życia i zdrowia pacjentów na skutek błędów komunikacyjnych.

adwokat Karol Kolankiewicz

———-
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


1.jpg

Z doniesień medialnych wynika chęć „zamknięcia ust” lekarzom przez urzędników często najwyższego szczebla w czasie trwającej epidemii COVID-19 z powołaniem się m.in. na rzekome „sianie paniki”, czy „powtarzanie niesprawdzonych informacji”. Tymczasem zadania jakie spełnia lekarz obejmuje nie tylko jego kontakty z konkretnymi pacjentami, czy współpracownikami, ale to także relacje lekarza ze społeczeństwem i organami władzy publicznej. Każdy lekarz odgrywa niezwykle istotną rolę także w dziedzinie zdrowia publicznego i dbałości o bezpieczeństwo pacjentów. Staje się nawet bardziej widoczne w dobie pandemii.

W całości należy podzielić w tym zakresie wypowiedzi przedstawicieli samorządu lekarskiego, m.in. Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, który w wypowiedzi dla mediów zasadnie wskazywał, że „nie można oczekiwać od lekarzy, że będą milczeć w obliczu sytuacji zagrażających życiu i zdrowiu obywateli, ale również swojemu i swoich rodzin […]”, jak również, że „[…] poglądy wyrażane przez lekarzy na temat problemów organizacyjnych ochrony zdrowia, czy braków sprzętowych placówek medycznych w dobie epidemii są działaniami podejmowanymi w interesie publicznym […]” (vide: wydanie internetowe Pulsu Medycyny z dnia 27 marca 2020r.).

obowiązek etyczny

Przypomnieć w tym miejscu należy, że obowiązek zabierania stanowiska w sprawach organizacji ochrony zdrowia, czy bezpieczeństwa własnego, własnej rodziny czy pacjentów, wynika przede wszystkim z norm etycznych zawartych w Kodeksu Etyki Lekarskiej (KEL).

Zgodnie z treścią art. 71 zd. 1 KEL lekarz ma obowiązek zwracania uwagi społeczeństwa, władz i każdego pacjenta na znaczenie ochrony zdrowia. Z kolei art. 11 KEL nakazuje, żeby lekarz zabiegał o wykonywanie swego zawodu w warunkach, które zapewniają̨ odpowiednią jakość opieki nad pacjentem.

konstytucyjna swoboda wypowiedzi 

W zakresie prawa do wypowiedzi trzeba przypomnieć zapisy naszej ustawy zasadniczej. Zgodnie treścią art. 54 § 1 Konstytucji „każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.” Nadto w art. 31 ust. 3 Konstytucji wskazano, że „ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób”. Nie może zatem taki zakaz wypowiedzi zostać wprowadzony skutecznie na zalecenie czy wręcz polecenie Ministra Zdrowia, czy wojewody, o ile uprzednio nie zostanie takie uprawnienia nadane w ustawie i do tego, w którymś z powyższych celów.

rzeczowa krytyka pracodawcy

Prawa do cenzury nie ma co do zasady także pracodawca. Lekarz jako pracownik może krytycznie wypowiadać się w sprawach dotyczących organizacji pracy zwłaszcza jeżeli sam sumiennie i starannie wykonuje obowiązki pracownicze i wymaga tego samego od innych pracowników (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2000r., I PKN 11/00). Co niezwykle istotne wypowiedzi muszą być utrzymane we właściwej, stonowanej i rzeczowej formie i być formułowane w celu prawnie uzasadnionym, np. w celu zwrócenie uwagi społeczeństwa i władz na konkretne problemy organizacyjne, które mogą skutkować zagrożeniem dla personelu medycznego lub pacjentów.

Taka krytyczna wypowiedź musi opierać się na prawdziwych i sprawdzonych faktach lub okolicznościach w ich całokształcie, a nie na pomówieniach. Wreszcie krytyka nie może zawierać słów lub określeń uznanych powszechnie za niecenzuralne, obelżywe, czy po prostu – nie może mieć na celu obrazę pracodawcy, czy prowadzić jedynie do jego szykanowania.

prawo międzynarodowe 

Nie można także zapominać o normach międzynarodowych, w tym w szczególności o Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. Konwencja w art. 10 ust. 1 wyraźnie stanowi, że „każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe”. EKPC przewiduje wprawdzie, że prawo do wypowiedzi nie jest prawem absolutnym – może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez prawo i konieczne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej (art. 10 ust. 2 EKPC).

podsumowanie 

Oczywiście niniejszy tekst nie powinien stanowić zachęty do publicznego krytykowania działań władzy publicznej, czy pracodawców. W razie sporu każda krytyka i reakcja na nią osoby lub podmiotu krytykowanego, wymaga wyjątkowo wnikliwej oceny całokształtu okoliczności w jakich nastąpiła.
Celem tego artykułu jest jedynie wskazanie możliwych dróg obrony przed nieuprawnionymi próbami cenzury, czy wręcz sankcjami, wobec lekarzy, którzy w społecznie uzasadnionym celu i w odpowiedni sposób wskazują na niedociągnięcia, czy braki w systemie organizacji ochrony zdrowia.

adwokat Karol Kolankiewicz

———-
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


Depositphotos_109721930_s-2019.jpg

Od dnia 4 listopada 2020r. obowiązują nowe zasady -> lekarz oraz inna osoba wykonująca zawód medyczny (np. pielęgniarka) nie ma obowiązku poddania się kwarantannie:

  • od dnia następującego po dniu skierowania do wykonania testu -> jest jedynie kierowany do diagnostyki laboratoryjnej w kierunku wirusa SARS-CoV-2
    3a ust. 1 i 1a Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii z dnia 9 października 2020 r.)
  •  w przypadku stwierdzenia zakażenia wirusem SARS-CoV-2- u osoby z nim zamieszkującej lub prowadzącej wspólne gospodarstwo domowe -> po spełnieniu łącznie poniższych przesłanek:
    -> jeżeli jest osobą uczestnicząca w udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej osobom chorym na COVID-19
    -> jeżeli będzie codziennie badany testem antygenowym -> przez okres co najmniej 7 dni, po dniu styczności ze źródłem biologicznych czynników chorobotwórczych -> przed rozpoczęciem uczestniczenia w udzielaniu tych świadczeń.
    (§ 5 ust. 6 Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 kwietnia 2020r. w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji, izolacji lub izolacji w warunkach domowych oraz obowiązku kwarantanny lub nadzoru epidemiologicznego).

Nadal, gdy u danej osoby zostanie stwierdzone zakażenie wirusem SARS-CoV-2, osoba taka jest poddawana obowiązkowej izolacji w warunkach domowych, chyba że zostanie skierowana do izolatorium lub poddana hospitalizacji
(§ 4 ust. 1 i 1a Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii z dnia 9 października 2020 r.).

adwokat Karol Kolankiewicz

———-
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


attention-303861_640.png

Minister Zdrowia w niedopuszczalny sposób zmienił zasady odbywania szkolenia specjalizacyjnego przez lekarzy -> w drodze zmiany rozporządzenia dopuszczono możliwość arbitralnego skierowania lekarza do odbywania szkolenia w dowolne miejsce przez wojewodę.

W dniu 1 listopada 2020 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 30 października 2020 zmieniające rozporządzenie w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (Dz. U. poz. 1918). Wspomnianym aktem prawnym, wprowadzono zmiany, które wywołały (od razu dodajmy: całkiem słusznie) przerażenie wśród młodych lekarzy. Swoiste „szatańskie wersety” autorstwa Ministra Zdrowia brzmią następująco:

w § 7 po ust. 1 dodaje się ust. 1a i 1b w brzmieniu:
„1a. W okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii wojewoda może skierować lekarza do odbywania szkolenia specjalizacyjnego w jednostce akredytowanej, w której występuje szczególnie duże zapotrzebowanie na udzielanie świadczeń zdrowotnych przez lekarzy, z pominięciem kryteriów kierowania do odbywania szkolenia specjalizacyjnego określonych w ust. 1.

1b. W przypadku, o którym mowa w ust. 1a, wojewoda bierze pod uwagę miejsce zamieszkania kierowanego lekarza.”

 

Rozporządzenie, wprowadzone w życie praktycznie bez żadnej konsultacji ze środowiskiem, którego dotyczy i dotknie najbardziej, wywraca do góry nogami zasady dotyczące miejsca odbywania szkolenia specjalizacyjnego. Należy podkreślić w tym miejscu, że wprowadzone ww. rozporządzeniem nowe reguły odbywania specjalizacji, wprowadzają kryteria nieostre, uznaniowe, pozwalające na to, aby to urzędnik (fakt, że wysoki rangą, ale jednak urzędnik) decydował o miejscu odbywania specjalizacji wedle własnego uznania.

Jedynym niby-wymogiem jest to, aby w danym miejscu wystąpiła bliżej nieokreślone „szczególnie duże zapotrzebowanie na udzielanie świadczeń zdrowotnych przez lekarzy. Tak stanowi nowy § 7 ust. 1a) dodany na skutek zmiany rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów z dnia 30 października 2020r.  Na osłodę dodano „konieczność” wzięcia pod uwagę przez wojewodę „miejsca zamieszkania kierowanego lekarza” (§ 7 ust. 1b ww. rozporządzenia). Uwagę zwraca, że przyznano wojewodzie prawo, ale nie obowiązek kierowania lekarzy do odbywania szkolenia specjalizacyjnego w konkretnym miejscu. Decyzja w powyższym zakresie będzie zatem zawsze po stronie wojewody, nawet pomimo istnienia przesłanek i potrzeb, aby uzupełnić w ten sposób braki kadrowe w konkretnym szpitalu.

W sposób rażący naruszone zostały podstawowe zasady konstytucyjne
oraz zasady poprawnej legislacji albowiem:

  • lekarz rozpoczynający szkolenie specjalizacyjne został pozbawiony konstytucyjnego „prawa do wyboru miejsca pracy w rozporządzeniu, podczas gdy możliwość ustalenia wyjątków w tym zakresie przewidziano wyłącznie w ustawie (art. 65 ust. 1 Konstytucji RP), do tego tylko w zakresie, który nie naruszy istoty regulowanej wolności bądź praw (art. 31 ust. 1 Konstytucji RP). Przypomnieć trzeba, że treścią wolności wykonywania zawodu jest stworzenie takiej sytuacji prawnej, w której każdy mieć będzie dostęp do jego wykonywania, uwarunkowany wyłącznie talentem i kwalifikacjami. Wyjątki ograniczające wolność wyboru i wykonywania zawodu nie mogą być arbitralne, nieostre czy nieuzasadnione.
  • przepis niższego rzędu „skasował” praktyczne znaczenie ustawowych kryteriów kwalifikacji do odbywania szkolenia specjalizacyjnego (punkty za wynik LEK / LDEK, za posiadanie stopnia naukowego doktora w zakresie nauk medycznych, za publikacje w czasopismach naukowych, za 3-letni okres zatrudnienia lub stosunek służbowy w jednostce akredytowanej, średnią arytmetyczną ocen z egzaminów w okresie studiów -> art. 16c ust. 10 i ust. 10a u.zaw.lek.). Skutkiem jest także naruszenie celu wydania rozporządzenia w sprawie specjalizacji w zakresie konieczności zapewnienia obiektywności i przejrzystości postępowania kwalifikacyjnego (art. 16x ust. 1 u.zaw.lek.).
  • powstał” nowy pozaustawowy tryb skierowania lekarza do pracy -> pomimo tego, że wojewoda ma już możliwość kierowania lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne przy zwalczaniu epidemii (art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 05 grudnia 2008r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi + art. 16m ust. 15 u.zaw.lek.);
  • NIE UREGULOWANO PODSTAWOWYCH KWESTII:
  1. brak jakichkolwiek kryteriów pozwalających na merytoryczną ocenę kiedy następuje „szczególnie duże zapotrzebowanie na udzielanie świadczeń zdrowotnych”; Przesłanka powyższa (dość ważna, oznacza bowiem, że samo „duże zapotrzebowanie” nie wystarczy do tego, aby skierować lekarza do danej jednostki, zapotrzebowanie musi bowiem być szczególnie duże) stanowi kryterium, którego zdefiniowanie pozostawiono całkowicie woli (lub jej braku) wojewody. Nie ma tutaj żadnych kryteriów obiektywnych, na których można by się oprzeć kwestionując decyzję wojewody.
  2. nie ma jakichkolwiek ograniczeń czasowych skierowania -> pomimo tego, że nawet powyższy tryb ustawowy skierowania lekarza do pracy zawiera maksymalny 3-miesięczny okres pracy w innym miejscu (art. 47 ust. 7 ww. ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń). Skutkiem może być skierowanie lekarza na czas dłuższy niż 3 miesiące, a nawet na bliżej nieokreślony czas (np. na czas trwania epidemii);
  3. brak jakichkolwiek wyłączeń spod stosowania tego przepisu, jak np. w stosunku do lekarzy opiekujących się małymi dziećmi, czy choroby przewlekłe (jak w ww. trybie skierowania na podstawie przepisów ustawy);
  4. Z POZORU pozytywnie brzmiący zapis, że przy podejmowaniu decyzji o skierowaniu lekarza do odbywania szkolenia specjalizacyjnego wojewoda będzie brał pod uwagę miejsce zamieszkania tego lekarza. Niestety z powyższego zapisu nie wynika nic ponad to, że wojewoda kierując lekarza do pracy w ośrodku oddalonym o wiele kilometrów od miejsca jego zamieszkania, będzie mieć na uwadze, że lekarz mieszka w innym miejscu. I tyle. Nic więcej z tego zapisu nie wynika.
  5. brak informacji, czy lekarzowi skierowanemu do innej jednostki będzie przysługiwał zwrot kosztów przejazdu, zakwaterowania i wyżywienia (jak w ww. trybie skierowania na podstawie przepisów ustawy);
  6. istnieje ryzyko, że lekarzowi skierowanemu do innej jednostki nie będzie przysługiwało wyższe wynagrodzenie (jak w ww. trybie skierowania na podstawie przepisów ustawy);
  7. brak określenia, czy ww. nowe skierowanie przez wojewodę będzie decyzją administracyjną (jak w ww. trybie skierowania na podstawie przepisów ustawy) + brak wskazania, czy i w jakim trybie będzie możliwość wniesienia odwołania od takiej decyzji wojewody, czy wniosku o ponowne rozpatrzenie (jak w ww. trybie skierowania na podstawie przepisów ustawy); 
  8. nie zapewniono lekarzowi, który zostanie skierowany „w nowym trybie” przez wojewodę możliwości powrotu do wybranej przez siebie jednostki.

 

  • samorząd lekarski został pozbawiony możliwości udziału w organizowaniu doskonalenia zawodowego lekarzy w części dotyczącej szkolenia specjalizacyjnego (naruszenie art. 5 pkt. 7 ustawy z dnia 02 grudnia 2009r. o izbach lekarskich w zw. z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP – samorząd zawodowy ma obowiązek sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu). Jest to skutek pominięcia w toku legislacji jednoznacznego negatywnego stanowiska samorządu lekarskiego, wyrażonego w Stanowisku Nr 120/20/P-VIII Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 29 października 2020r. (w sprawie projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów).

 

Na zakończenie należy poświęcić kilka słów innemu zagrożeniu, które płynie z treści omawianego rozporządzenia. Zagrożenie dotyczy kwestii możliwych nadużyć przy kierowaniu lekarzy do odbywania szkolenia specjalizacyjnego w konkretnym miejscu. W procesie tym nie będzie się uwzględniać dotychczasowych wyników w nauce, co skutkuje wyrażanymi w środowisku lekarskim obawami, iż osoby posiadające odpowiednie poglądy lub „geny” będą otrzymywać bardziej atrakcyjne miejsca w szpitalach lub klinikach – bez związku z ich dotychczasowymi wynikami w nauce i osiągnięciami w wykonywaniu zawodu lekarza.

Biorąc powyższe pod rozwagę konieczne jest natychmiastowe uchylenie wprowadzonej zmiany.

DO POBRANIA TUTAJ

 

adwokat Karol Kolankiewicz                                               adwokat Krzysztof Izdebski

———-
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.

Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie


Depositphotos_170367668_s-2019.jpg

Częściowej zmianie ulegną zasady kierowania do pracy przy zwalczaniu epidemii, m.in. w zakresie kategorii osób wyłączonych spod możliwości skierowania do pracy, ale także w zakresie możliwości zgłoszenia gotowości do pracy. Zmianie ulega przepis art. art. 47 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Prezydent RP w dniu 3 listopada 2020r. podpisał ustawę z dnia 28 października r. o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19.

osoby które nie mogą zostać przymusowo skierowane

Po dokonanej zmianie (zaznaczono kolorem czerwonym) nie podlegają skierowaniu do pracy przy zwalczaniu epidemii:
1. osoby, które nie ukończyły 18 lat

2. osoby, który ukończyły 60 lat w przypadku kobiet lub 65 lat w przypadku mężczyzn;

3. kobiety w ciąży;

4. osoby samotnie wychowujące dziecko w wieku do 18 lat (UWAGA! W przypadku gdy dziecko w wieku do 18 lat jest wychowywane przez 2 osoby, którym przysługuje władza rodzicielska, do pracy przy zwalczaniu epidemii może zostać skierowana wyłącznie jedna z nich);

5. osoby wychowujące dziecko w wieku do 14 lat;

6. osoby wychowujące dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego;

7. osoby, u których orzeczono częściową lub całkowitą niezdolność do pracy;

8. inwalidzi i osoby z orzeczonymi chorobami przewlekłymi, na których przebieg ma wpływ zakażenie lub zachorowanie na chorobę zakaźną będącą przyczyną epidemii lub orzeczona choroba przewlekła ma wpływ na przebieg lub zachorowanie na chorobę zakaźną (UWAGA! Orzeczenie w sprawie choroby wydaje lekarz orzecznik ZUS w rozumieniu art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych);

9. osoby, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 31 lipca 1981 r. o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe

10. posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej.

Powyższa lista może budzić wątpliwości co do powyższego punktu 4, który literalnie wskazuje na wyłączenie osoby samotnie wychowującej dziecko do lat 18. Tak jednak brzmi nowy art. 47 ust. 3a) ww. ustawy o zapobieganiu

-> można jedynie domyślać się, że klucz tkwi w użytym zwrocie „którym przysługuje władza rodzicielska”, czyli ustawodawca dopuścił sytuację, gdy dwie osoby mają władzę rodzicielską, ale tylko jedno z nich wychowuje, zatem skierowaniu podlega albo ten rodzic, który samotnie wychowuje, albo ten który nie wychowuje (ale posiada władzę rodzicielską).

okres choroby nie skraca „ważności skierowania”

Powyższa zmiana wprowadziła także nowy art. 47 ust. 8a) ww. ustawy następującej treści: „Okresu niezdolności do pracy nie zalicza się do okresu skierowania do pracy przy zwalczaniu epidemii”.

Oznacza to, że w przypadku, gdy dana osoba zostanie objęta skierowaniem i np. zachoruje, wówczas nie mija w żadnym zakresie okres 3 miesięcy „obowiązywania” decyzji o skierowaniu (art. 47 ust. 7 ww. ustawy o zapobieganiu). Po ustaniu ww. okresu niezdolności do pracy osoba taka ma obowiązek zastosowania się do decyzji o skierowaniu.

zgłoszenie gotowości do objęcia skierowaniem

Wprowadzono możliwość dobrowolnego zgłoszenia się do objęcia skierowaniem. Przepis art. 47 ust. 2a) ww. ustawy o zapobieganiu wskazuje, że można zgłosić się do wojewody. Od razu ograniczono kategorie osób – „gotowość” mogą zgłosić jedynie:
1. osoby, które nie ukończyły 18 lat;
2. kobiety które ukończyły 60 lat
3.  mężczyźnie, którzy ukończyli 65 lat;
3. osoby samotnie wychowujące dziecko w wieku do 18 lat;
4. osoby wychowujące dziecko w wieku do 14 lat.

wyższe wynagrodzenie

Zmianie uległa także wysokość wynagrodzenia dla osoby skierowanej. Po zmianie wynagrodzenie zasadnicze takiej osoby musi wynosić nie mniej niż 200% przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku pracy w zakładzie wskazanym w tej decyzji (poprzednio było to 150%). Nadal podwyższone wynagrodzenie NIE OBEJMUJE pracujących w danym miejscu dobrowolnie.

Rozszerzono także zasady ustalania wynagrodzenia osoby skierowania z poprzedniego miejsca. Obecnie zd. 2 art. 47 ust. 10 ww. ustawy o zapobieganiu ma następujące brzmienie: „Wynagrodzenie nie może być niższe niż wynagrodzenie lub uposażenie zasadnicze wraz z dodatkami do uposażenia o charakterze stałym, które osoba skierowana do pracy przy zwalczaniu epidemii otrzymała w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym wydana została decyzja o skierowaniu jej do pracy przy zwalczaniu epidemii”.

Dodano także zdanie 3 do ww. przepisu art. 47 ww. ustawy, który po zmianie nakazuje „osobom, którym wynagrodzenie ustalono na podstawie uposażenia zasadniczego i dodatków do uposażenia o charakterze stałym” wynagrodzenie wypłacać miesięcznie z góry w pierwszym dniu roboczym miesiąca, za który przysługuje wynagrodzenie.

wykaz z izby lekarskiej / pielęgniarek i położnych

Ustawa daje także nowe uprawnienie wojewodzie i ministrowi zdrowia w art. 47 ust. 1a ww. ustawy o zapobieganiu.

Po zmianie wojewoda i minister zdrowia będzie mógł zwrócić się m.in. do samorządu lekarskiego, czy samorządu pielęgniarek i położnych o przesłanie wykazu osób (lekarzy, pielęgniarek, położnych), którzy mogą być skierowani do pracy przy zwalczaniu epidemii. Taki wykaz samorząd zawodowy będzie miał obowiązek przesłać w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku. Wykaz będzie musiał zawierać: imię, nazwisko, adres miejsca zamieszkania i numer prawa wykonywania lekarza.

Ustawodawca zupełnie nie zauważył, że samorządy zawodowe nie zbierają i nie mają prawa zbierać danych, które mogłyby ewentualnie posłużyć do ustalenia / stworzenia najpierw listy osób podlegających wyłączeniu spod obowiązku skierowania, np. posiadania dzieci i ich wieku (do lat 14, do lat 18), niepełnosprawności, niezdolności do pracy, czy chorób przewlekłych. Dopiero wówczas samorządy zawodowe mogłyby podać listę osób – swoich członków, którzy mogliby zostać skierowania.

 

Kolejne zmiany w zasadach skierowania zostaną omówione w następnym artykule.

adwokat Karol Kolankiewicz

———-

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu – Specjaliści Prawa Ochrony Zdrowia; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.