Newsy

Depositphotos_187970408_s-2019.jpg

24 kwietnia 2020 prawo karne0

Postanowiliśmy podjąć się stworzenia praktycznego poradnika dot. prawa karnego > jak lekarz może lub musi się zachować w sytuacji, gdy przybywają do niego policjanci.

Bezpośrednią motywacją były dla nas coraz liczniejsze doniesienia mediów o „posłańcach sprawiedliwości” do szpitali i domów pomocy społecznej, którzy mają zbadać, czy doszło do rażącego naruszenia bezpieczeństwa wielu osób.

W pierwszej części (w przygotowaniu są kolejne opracowania) staraliśmy się w przystępny sposób odpowiedzieć na następujące pytania:

  • Jak upewnić się, że przyszła do nas policja ?
  • Czy mogę wnieść skargę na niewłaściwe zachowanie policjanta?
  • Jak zachować się wobec rozpytywania przez Policję?
  • Czy policjant może mnie zatrzymać ?
  • Jakie ma prawa osoba zatrzymana przez Policję?
  • Czy mam obowiązek wypełniania poleceń policjanta?
  • Czy policjant ma prawo dostępu do dokumentacji medycznej ?

Należy pamiętać, że opracowanie ma wyłącznie charakter informacyjny i edukacyjny > nie stanowi doradztwa prawnego ani opinii prawnej. Mamy jednak nadzieję, że nasze opracowanie okaże się przydatne > do pobrania poniżej

ISPOZ praktycznie o prawie karnym dla lekarzy 1-2020

Krzysztof Izdebski                    Karol Kolankiewicz
adwokat                                     adwokat

———-

Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.


scales-303388_640.png

Na szpitalu spoczywa zwiększone ryzyko odpowiedzialności wobec personelu medycznego jeżeli doszło do zakażenia w związku z pracą zawodową. Personel medyczny korzysta bowiem z domniemania faktycznego, że do zakażenia doszło w związku z pracą zawodową w przypadku choćby lekkiego niedbalstwa placówki medycznej. Sąd Najwyższy w jednej ze spraw podkreślił (wyrok SN z dnia 15 maja 2001 r., sygn. II UKN 395/00), że ma to związek z tym, że medykom nie przysługuje uprawnienie do powstrzymania się od wykonywania pracy niebezpiecznej, gdyż ich obowiązkiem pracowniczym jest ratowanie życia ludzkiego na mocy przepisu art. 210 § 5 Kodeksu pracy (k.p.).

Odpowiedzialność placówki medycznej ma miejsce choćby w przypadku lekkiego niedbalstwa, wobec biernego zachowania, jeżeli istniały techniczne środki dla wyeliminowania, czy choćby zminimalizowania możliwości zakażenia. Niewykorzystanie tych środków przez pracodawcę dawało podstawę do przypisania mu zawinionej bierności i uzasadnia jego odpowiedzialność deliktową. W innej sprawie Sąd Najwyższy ponadto stwierdził (wyrok SN z dnia 13 kwietnia 2000 r., I PKN 584/99), że zakład opieki zdrowotnej jako pracodawca ma obowiązek zastosowania wszelkich dostępnych środków organizacyjnych i technicznych mających na celu ochronę zdrowia pracowników personelu medycznego. W panującym aktualnie stanie epidemii w szpitalach występują realne zagrożenia dla życia i zdrowia pracowników medycznych, w związku z tym placówka ma obowiązek szczególnej staranności w zakresie przeciwdziałania ich wystąpieniu.

Naruszenie tego obowiązku może stanowić czyn niedozwolony, niezależnie od tego, że może być również uznane za naruszenie objętego treścią stosunku pracy obowiązku zapewnienia pracownikowi bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (wyrok SN z dnia 27 stycznia 2011 r., II PK 175/10).

obowiązek pracy medyków 

W kontekście obowiązku udzielenia pomocy medycznej należy wskazać także na zapisy ustaw regulujące wykonywania poszczególnych zawodów, w tym ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty z dnia 05 grudnia 1996 r.:

– obowiązek udzielania pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki (art. 30 ww. ustawy);

– wyłączenie możliwości odstąpienia lekarza od leczenia pacjenta lub odmowy leczenia w sytuacji, gdy zachodzi sytuacja opisana powyżej (art. 38 ust. 1 ww. ustawy);

– lekarz może być powołany przez uprawniony organ do udzielania pomocy lekarskiej w celu zwalczania skutków katastrof, epidemii i klęsk żywiołowych na czas ich trwania (art. 48 ww. ustawy).

Także w ustawie o zawodach pielęgniarki i położnej z dnia 15 lipca 2011r. przewidziano obowiązek udzielenia pomocy przez pielęgniarkę i położną – zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi – w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować stan nagłego zagrożenia zdrowotnego (art. 12 ust. 1 ww. ustawy).

Warto w tym miejscu także odnotować stanowisko lekarskiego samorządu zawodowego, który opublikował informację – opracowaną przez Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej – dotyczącą zasad wykonywania zawodu lekarza w związku z ogłoszonym stanem epidemii. W materiale tym wskazano m.in.: „zgodnie z obowiązującymi przepisami, regulującymi zasady wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty, nie możemy odmówić pomocy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, także wtedy, gdy wiąże się to z narażeniem własnego zdrowia czy nawet życia. Odmowa pomocy w tej sytuacji może skutkować odpowiedzialnością karną i zawodową ale mając pełne prawo do dbania też o własne zdrowie – w miarę możliwości i czasu – powinniśmy zabiegać o wsparcie czy pomoc, np. policji lub innych służb (…)”

odmowa a prawo karne 

Nie można także absolutnie pomijać prawno-karnej oceny ewentualnej odmowy udzielenia świadczenia zdrowotnego, w sytuacji, gdy lekarz lub inny pracownik medyczny wykonujący swoją pracę na oddziale szpitalnym jest gwarantem bezpieczeństwa pacjenta (art. 160 § 2 k.k.). Należy w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z wypracowanym w orzecznictwie sądowym poglądem – lekarz jest gwarantem bezpieczeństwa pacjenta zawsze wówczas, gdy spoczywa na nim szczególny obowiązek prawny zapobiegania negatywnym skutkom dla zdrowia i życia. W takich warunkach odmowa udzielenia pomocy medycznej, zawsze będzie podlegać ww. surowszej kwalifikacji prawnej.
opracowanie na dzień 07 kwietnia 2020r.

 

Karol Kolankiewicz                                         Krzysztof Izdebski
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ                         adwokat, Lider ISPOZ

do pobrania TUTAJ > https://www.ispoz.pl/wp-content/uploads/2020/04/ISPOZ-odpowiedzialność-placówki-wobec-zakazu-odstąpienia-medyków-od-pracy.pdf

————

Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu; od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby  Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.  

 Krzysztof Izdebski jest adwokatem – członkiem Okręgowej Izby Adwokackiej w Toruniu; absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu; współzałożyciel Instytutu; specjalizuje się w tematyce związanej z prawem medycznym; od 2010r. – Rzecznik Praw Lekarza przy Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej w Toruniu, gdzie zajmuje się poradnictwem prawnym, skierowanym do lekarzy; prowadzi wykłady z zakresu prawa medycznego, skierowane do lekarzy, lekarzy stażystów oraz szkolenia dla sędziów okręgowego sądu lekarskiego z zakresu procedury stosowanej w postępowaniu przed sądami lekarskimi; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Medical Tribune, Manager ZOZ, Meritum, Wydawnictwa Po Dyplomie

 


izdebski.png

Nie ma chyba nikogo, kto by wątpił, że aktualnie znajdujemy się w sytuacji nadzwyczajnej. Koronawirus i wywoływana przez niego choroba COVID – 19, wywróciły do góry nogami wszystkie plany, założenia oraz zasady organizacji życia – zarówno w aspekcie funkcjonowania całych państw, jak również w kontekście codziennego trybu życia i pracy każdego z nas.

W dniu 28 marca 2020 r. Sejm uchwalił ustawę o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID -19 oraz ustawę o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Druga spośród wymienionych powyżej ustaw wprowadza nowe regulacje, które dotyczą m.in. Kodeksu karnego, Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu wykroczeń, Kodeksu karnego wykonawczego czy Kodeksu wyborczego.

Sposób uchwalenia nowych przepisów wydaje się naruszać konstytucyjne zasady, odnoszące się do trybu wprowadzania zmian w aktach prawnych rangi kodeksowej. Biorąc pod uwagę przewidywalność rezultatu ewentualnej ingerencji Trybunału Konstytucyjnego w tym zakresie, należy podkreślić, że w każdej indywidualnej sprawie przed sądem, można będzie podważać powyższe regulacje właśnie z uwagi na sprzeczny z konstytucją tryb ich przyjęcia. W tym miejscu warto zasygnalizować jedynie niektóre spośród tych kontrowersyjnych zmian.

umyślne narażenia innej osoby na zakażenie

Przestępstwo opisane w art. 161 k.k. dotyczy umyślnego narażenia innej osoby na zakażenie /Kto, wiedząc, że jest zarażony wirusem HIV, naraża bezpośrednio inną osobę na takie zarażenie/, trudno więc zaobserwować tutaj przełożenie na zwalczanie zachowań lekkomyślnych, nie będących działaniem umyślnym, których jest najwięcej podczas stanu epidemii.

stalking

Kolejny ze zmienianych przepisów to art. 191a k.k. dotyczy przestępstwa określanego mianem stalkingu. Wysoce wątpliwy jest tutaj związek ze zwalczaniem stanu epidemii.

W obydwu powyższych przypadkach podniesiono w sposób istotny zagrożenie sankcją karną – do 8 lat pozbawienia wolności. W przypadku przestępstwa narażenia na zakażenie (art. 161 k.k.), gdy wśród pokrzywdzonych jest wiele osób, zagrożenie sankcją karną wynosi do 10 lat pozbawienia wolności. Opisane zmiany – w konsekwencji – rodzą realne ryzyko i pokusę nadużywania instytucji tymczasowego aresztowania przez organy ścigania. Wysoka kara grożąca za popełnienie danego czynu (tu: 8 albo 10 lat) stanowi jedno z procesowych uzasadnień zastosowania tego najdalej idącego środka zapobiegawczego – polegającego na pozbawieniu wolności.


3.jpg

Możliwość skierowania do pracy przy zwalczaniu epidemii już obecnie przewidują przepisy ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi z dnia 5 grudnia 2008 r. /dalej ustawa o zapobieganiu zakażeń/, zmieniona ustawą z dnia 28 marca 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19,
która jest w trakcie prac w Senacie.

skierowanie – decyzja wojewody

Decyzję o skierowaniu do pracy przy zwalczaniu epidemii co do zasady wydaje wojewoda, tzn. w przypadku skierowania do pracy na terenie województwa, w którym osoba skierowana posiada miejsce pobytu lub jest zatrudniona.

Wyjątkowo decyzję taką będzie wydawał minister zdrowia, tzn. w przypadku skierowania do pracy na obszarze innego województwa niż miejsce pobytu lub zatrudnienia osoby kierowanej do pracy.

W decyzji o skierowaniu powinno zostać określone przede wszystkim:
1. czas przez jaki osoba skierowana ma obowiązek pracy – nie dłuższy niż 3 miesiące;
2. wskazanie podmiotu leczniczego lub innej jednostki organizacyjnej do której dana osoba jest kierowana;

Decyzja o skierowaniu niestety nie wymaga choćby lakonicznego uzasadnienia – lekarz lub inny pracownik ochrony zdrowia nie będzie wiedział dlaczego jest skierowany do tej, a nie do innej placówki, jak również nie dowie się dlaczego na taki a nie inny okres;

Decyzja taka może być przekazywana w każdy możliwy sposób zapewniający dotarcie decyzji do adresata, w tym ustnie. Nie można zatem wykluczyć, że osoba może zostać powiadomiona o skierowaniu do pracy przy pomocy poczty elektronicznej, faksu, a nawet w rozmowie telefonicznej. Powstaje jednak od razu pytanie – w przypadku rozmowy telefonicznej – skąd osoba skierowana ma mieć pewność, że decyzja została wydana i przekazana jej przez przedstawiciela wojewody, czy ministra zdrowia. Dopiero w dalszym przepisie przewidziano, że gdy decyzja jest przekazana w sposób inny niż na piśmie, jest jednak doręczana na piśmie, ale dopiero po ustaniu przyczyn uniemożliwiających jej doręczenie w ten sposób.


arrow-24916_640.png

W związku z zakażeniami koronawirusem SARS-CoV-2, w okresie od dnia 20 marca 2020 r., na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej został ogłoszony stan epidemii /rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 2 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii/. Przypomnieć trzeba, że stan epidemii to sytuacja prawna wprowadzona na danym obszarze w związku z wystąpieniem epidemii w celu podjęcia określonych w ustawie działań przeciwepidemicznych i zapobiegawczych dla zminimalizowania skutków epidemii / art. 2 pkt. 22 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, zwana dalej ustawa o zapobieganiu zakażeń/

skierowanie do pracy

W celu zwalczania epidemii, ustawodawca uzbroił organy administracji publicznej w różne uprawnienia, w tym m.in. w możliwość skierowania do pracy przy zwalczaniu epidemii /art. 47 ust. 1 ww. ustawy o zapobieganiu zakażeń/. Pracownicy podmiotów leczniczych, osoby wykonujące zawody medyczne oraz osoby, z którymi podpisano umowy na wykonywanie świadczeń zdrowotnych, mogą być skierowani do pracy przy zwalczaniu epidemii – w drodze decyzji administracyjnej, na okres nie dłuższy niż 3 miesiące.


AdobeStock_176465142.png

Prokurator w toku sprawy karnej może zwrócić się do placówki medycznej o oryginał dokumentacji. Uprawnienie takie wynika w pierwszym rzędzie z przepisu procedury karnej, który stanowi, że rzeczy mogące stanowić dowód w sprawie należy wydać na żądanie sądu lub prokuratora (art. 217 k.p.k.).

weryfikacja żądania

Za każdym razem – zanim placówka postanowi wydać oryginał dokumentacji – powinna się upewnić, czy żądanie faktycznie dotyczy wydania oryginałów dokumentacji dot. konkretnego pacjent, czy też żądania dotyczy wydania odpisu lub kopii dokumentacji.

Pierwszym krokiem jaki należy uczynić jest dokładne zapoznanie się z żądaniem prokuratury, zawartym najczęściej w treści postanowienia. Musimy tam odszukać jaką podstawę prawną wskazano oraz wczytać się w treść żądania. Dosyć często zdarza się, że w treści takiego ww. postanowienia prokurator nakazuje, aby wydać mu „kopię dokumentacji potwierdzoną za zgodność z oryginałem”.

Przypomnieć trzeba, że dokumentacja medyczna jest udostępniana przez sporządzenie jej wyciągu, odpisu, kopii lub wydruku albo przez wydanie oryginału na żądanie organów władzy publicznej albo sądów powszechnych (art. 27 ust. 1 pkt. 2 i 3 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta). Dodać należy, że ww. ustawa rozróżnia pojęcie kopii dokumentacji (odwzorowanie oryginału dokumentacji medycznej np. w formie kserokopii) od odpisu (dokument wytworzony przez przepisanie tekstu z oryginału dokumentacji medycznej z wiernym zachowaniem zgodności co do treści z oryginałem) – w przepisach ww. ustawy nie ma takiego pojęcia jak „kserokopia dokumentacji potwierdzona za zgodność z oryginałem”.

wydanie oryginału

Wydając oryginał dokumentacji należy sobie pozostawić dokładny odpis każdej karty. Niestety zdarzają się przypadki, że taka dokumentacja zaginie, np. podczas wysyłki przez tradycyjną pocztę lub też w samej prokuraturze. Po drugie, dokumentacja może ona być niezbędna w celu dalszego leczenia. Dokumentację taką należy wydać za potwierdzeniem odbioru i z zastrzeżeniem niezwłocznego zwrotu po wykorzystaniu. Także pamiętać o odnotowaniu faktu wydania dokumentacji w wykazie udostępnień.

wydanie dokumentacji medycznej Policji

Jedynie w wypadkach niecierpiących zwłoki można taką dokumentację wydać także na żądanie Policji lub innego uprawnionego organu, np. Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy Centralnego Biura Antykorupcyjnego (art. 217 k.p.k.). Przypadek „niecierpiący zwłoki” będzie zawsze kwestią ocenną. Nie powinno jednak budzić wątpliwości sytuacja, gdy z okoliczności wynika, że dokumentacja może być dowodem w postępowaniu karnym – policjant ma wówczas obowiązek ją zabezpieczyć.
Uwaga – jeżeli Policja działa bez postanowienia sądu lub prokuratora, to podmiot będący dysponentem dokumentacji, może złożyć wniosek o sporządzenie i doręczenie postanowienia sądu lub prokuratora o zatwierdzeniu zatrzymania. Podmiot taki musi zostać o tym uprawnieniu pouczony przez funkcjonariuszy Policji. Nadto procedura karna nakazuje sporządzenie z takiej czynności zatrzymania dokumentacji sporządzenie protokołu (art. 143 § 1 pkt 6 k.p.k.).

podczas przeszukania

Trzeba także pamiętać o tym, aby kierownik lub osoba, u której dokonano zatrzymania dokumentacji złożyli jeszcze w trakcie czynności funkcjonariuszy Policji, że dokumentacja zawiera wiadomości objęte tajemnicą zawodową (tajemnica lekarska). W takiej sytuacji osoba przeprowadzający czynność zatrzymania dokumentacji (w tym dokumentacji psychiatrycznej) ma obowiązek przekazania niezwłocznie tej dokumentacji prokuratorowi lub sądowi – bez jej odczytania, do tego w opieczętowanym opakowaniu (art. 225 § 4 k.p.k.).

Karol Kolankiewicz
adwokat, Prezes Zarządu ISPOZ


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.