Newsy


Wydawać by się mogło, że system kolejek – informacji o listach oczekujących, jakie świadczeniodawcy przekazują do NFZ – jest już tak skomplikowany, że można go tylko upraszczać. Nic takiego nie wynika jednak z nowych przepisów, jakie Ministerstwo Zdrowia przygotowało w tym zakresie. Radykalne zmiany w systemie kolejkowym mają wejść w życie od 1 lipca br.

5 lutego 2019 roku Minister Zdrowia podpisał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie zakresu niezbędnych informacji gromadzonych przez świadczeniodawców, szczegółowego sposobu rejestrowania tych informacji oraz ich przekazywania podmiotom zobowiązanym do finansowania świadczeń ze środków publicznych.



Wydawać by się mogło, że zasady dot. prowadzenia dokumentacji medycznej są dla wszystkich jasne i kwestia ta nie budzi większych wątpliwości. Tymczasem wiele osób prowadzących działalność leczniczą, w tym lekarze, pielęgniarki czy fizjoterapeuci, nadal postępuje w sposób nieprawidłowy. Przypomnieć zatem trzeba, że obecnie obowiązuje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania.


heartbeat-163709_640.jpg

Umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych może zawierać zastrzeżenie o możliwości nałożenia przez dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ lub Prezesa Funduszu kary umownej w razie stwierdzenia niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, z przyczyn leżących po stronie świadczeniodawcy (§  29 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej – dalej rozp. o.w.u.). W dalszej części przepisy rozp. o.w.u. (§  30 rozp. o.w.u.) precyzują maksymalną wysokość kary umownej za poszczególne „błędy”.



O RODO powiedziano już dużo różnych, czasem dziwnych rzeczy. Wokół stosowania tego aktu prawnego narosło wiele mitów – często absurdalnych, przeczących logice. RODO stało się też świetną wymówka dla niekompetencji braku wiedzy czy po prostu zwykłego lenistwa osób, które na każde postawione im pytanie odpowiadają, że czegoś nie mogą zrobić (zwykle nie mogą udzielić informacji) bo przecież RODO zabrania.

Łatwo było przewidzieć, że przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony  osób  fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE – czyli RODO właśnie – napotkają wiele trudności interpretacyjnych.



Ze stosowaniem RODO w praktyce jest pewien problem: RODO obrosło mitami oraz zupełnie irracjonalnymi obawami. Warto zatem –  chociaż w podstawowym zakresie –  z ową „rodowską mitologią” się zmierzyć – aby spać spokojniej i być co najmniej ostrożnym wobec ofert firm, które najpierw roztaczają przed nami czarne wizje, związane głównie z wysokością kar finansowych, grożących za nieprzestrzeganie zapisów RODO, po to, aby za chwilę złożyć kosztowną propozycję przeprowadzenia przez proces dostosowania naszej praktyki do nowych wymogów ochrony danych osobowych.

W niniejszym tekście postaram się krótko przedstawić najważniejsze informacje o tym jak będzie wyglądać postępowanie kontrolne, związane z ochroną danych osobowych oraz odpowiedzieć na zasadnicze pytanie:  jak to jest z tymi karami?


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.