Newsy

boy-1299608_640.png

W tym tygodniu w mediach pojawiła się informacja ze strony przedstawiciela Narodowy Fundusz Zdrowia, jakoby niedopuszczalne było zapisywanie pacjenta na odległy termin leczenia bez poinformowania go o możliwości wcześniejszego wykonania zabiegu w innych placówkach w terminie znacznie krótszym. Wypowiedź ta miała bezpośredni związek z historią 86-letniej kobiety pokazaną w Faktach TVN. Pacjentka ta od czterech lat czekała na operację usunięcia zaćmy i jaskry, ale gdy zbliżał się wyznaczony na czerwiec tego roku termin zabiegu, otrzymała od placówki zawiadomienie o  przesunięciu terminu o kolejne 9 lat.


attention-303861_640.png

Każdy podmiot, który udziela świadczeń opieki zdrowotnej na podstawie kontraktu z NFZ, musi pamiętać, że jednym z podstawowych obowiązków jest udzielanie świadczeń zgodnie z określonym w umowie harmonogramem oraz planem rzeczowo-finansowym > przez cały okres obowiązywania umowy (§ 9 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej – rozp. o.w.u.).  



Każdy z prowadzących działalność gospodarczą, w tym prowadzący działalność leczniczą, posługuje się częściej lub rzadziej emailem. Wysyłamy różne wiadomości i także odbieramy korespondencję, w tym faktury i inne pisma.

Co jakiś czas przez nasze konto email przechodzą wiadomości niebezpieczne. Otworzenie załącznika – zapisanego w różnych formatach (np. z rozszerzeniem rar, zip i inne) – może skończyć się naszej działalności katastrofą. Ostatnio dosyć często w temacie przychodzącej do nas wiadomości zdarza się określenie „faktura”, „rozliczenie”, „ponaglenie”, czy „zamówienie”. Pod żadnym pozorem nie wolno otwierać takiego załącznika, jeżeli jest od nieznanego nam nadawcy. W większości przypadku żeby to stwierdzić wystarczy podświetlić nadawcę („Od”) i wówczas zwykle pojawi nam się bezsensowny ciąg np.  znaków np. egeniyzotkin04v@o2.pl . Niech nas nie zmyli to, że przed podświetleniem będzie widniała znana nam marka np. T-Mobile (jak było w przypadku ww. adresu email nadawcy), Orange, Poczta Polska, DHL, a nawet ZUS. Przy najmniejszych wątpliwościach skontaktujmy się z naszym specjalistą od bezpieczeństwa informatycznego, czy informatykiem. Ponownie podkreślić trzeba – nie „klikajmy” w załącznik.



Kilka miesięcy po wejście w życie przepisów (RODO) cały czas pojawiają się kolejne wątpliwości w zakresie legalności przetwarzania danych dotyczących zdrowia w różnych obszarach działalności, nie związanych wprost z leczeniem. Czy i na jakich ewentualnie zasadach można je przetwarzać dla celów naukowych, np. napisania pracy magisterskiej, czy artykułu naukowego.  W tym zakresie trzeba przecież najpierw zebrać określone dane, poprzez dodatkowe badania, obserwację danej grupy pacjentów, czy wreszcie poprzez dostęp do danych zawartych w dokumentacji medycznej, aby ostatecznie móc je pogrupować, opisać i wyciągnąć z nich wnioski. 


ISPOZ 2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.